Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Droga do więzienia stanowego

Idź do strony : 1, 2  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 1 z 2]

1 Droga do więzienia stanowego on Pon 19 Maj 2014, 16:08

Do więzienia stanowego można trafić na wiele sposobów. I nie mam tu na myśli tego trafienia, o jakim myślicie. O to, wbrew pozorom, trzeba się jednak postarać. Jeśli jednak zamierzasz złożyć komuś wizytę, wystarczy zerknąć czasem na znaki drogowe. Do więzienia można trafić, skręcając w jedno z wielu skrzyżowań z Arizona Drive lub jakkolwiek inaczej podpowie wam GPS.

Zobacz profil autora

2 Re: Droga do więzienia stanowego on Sob 01 Sie 2015, 19:06

24.01.2014 południe

Roy jechał radiowozem ze skazanymi do więzienia. Drogę umilał mu donat z lukrem oraz dobiegający z głośników głos George'a Younga.



Zobacz profil autora

3 Re: Droga do więzienia stanowego on Sob 01 Sie 2015, 19:45

Ron wiózł trzech skazanych. Jechał też razem z drugim oficerem, o imieniu Steve. Drogę im umilała muzyka, pączki i kawa.
Do czasu. 
Nagle musieli się zatrzymać, bo na środku drogi stał rozklekotany samochód. stary, czerwony Pontiac. Nad dymiąca maską pochylała się jakaś młoda, cycata dziewucha.

Zobacz profil autora

4 Re: Droga do więzienia stanowego on Sob 01 Sie 2015, 20:44

Roy zatrzymał wóz kilkadziesiąt merów od samochodu.
- Obserwuj okolice. - rzucił do Steve'a. - Jakby coś się stało strzelaj.
Wyszedł z wozu i wolnym krokiem udał się w kierunku auta.
- Witam panią. - Powiedział opierając rękę o pistolet. - Mogę w czymś pomóc?



Zobacz profil autora

5 Re: Droga do więzienia stanowego on Sob 01 Sie 2015, 21:08

Kobieta się wyprostowała i spojrzała z uśmiechem na Roya
- Ach, panie władzo! no bo jak pan widzi... em, auto mi stanęło - wskazała na dymiący silnik.
- Nie mam pojęcia dlaczego... zupełnie... niechże pan spojrzy.

Zobacz profil autora

6 Re: Droga do więzienia stanowego on Sob 01 Sie 2015, 21:11

Roy może i nie był zawodowym mechanikiem, ale o autach co nie co wiedział, więc rzucił okiem na silnik. Może uda mu się znaleźć przyczynę usterki i ją naprawi.



Zobacz profil autora

7 Re: Droga do więzienia stanowego on Sob 01 Sie 2015, 21:27

Gdy się Roy pochylił nad autem... usłyszał pisk opon i strzały. Jakiś drugi pontiac podjechał - dwóch mężczyzn otworzyło ogień w stronę furgonetki z więźniami oraz Roya!

Zobacz profil autora

8 Re: Droga do więzienia stanowego on Sob 01 Sie 2015, 21:58

Roy padł na ziemię wyciągnął broń i zaczął strzelać do napastników.



Zobacz profil autora

9 Re: Droga do więzienia stanowego on Sob 01 Sie 2015, 22:29

Dwa mnożniki:
1) na uniknięcie kul i ukrycie się - mnożniki na refleks, próg 30. jak przekroczysz, to udaje ci się na czas paść na ziemię i uniknąć kuli. Jak nie, kulka świszczy ci nad uchem i to cie lekko dekoncentruje.
2) Mnożnik na celowanie i strzał do pierwszego mężczyzny za kółkiem, próg 40. Jeśli w poprzednim mnożniku udało ci się uniknąć kuli - rzucasz normalnie. Jeśli ci się nie udało jej uniknąć, od wyniku swojego mnożnika odejmujesz 5 punktów. 

Zobacz profil autora

10 Re: Droga do więzienia stanowego on Nie 02 Sie 2015, 11:11

1) 46 (bez kostek)
2) 50

Roy wykonał unik i oddał celny strzał w kierunku pierwszego mężczyzny. Następnie spojrzał co robi dziewczyna.



Zobacz profil autora

11 Re: Droga do więzienia stanowego on Nie 02 Sie 2015, 16:06

A dziewczyna... sama wyciągnęła broń i wycelowała w Roya.
- Na ziemię albo ci rozwalę łeb!
W tym czasie ranny mężczyzn w samochodzie usiłował z niego wyjść, a drugi - wciąż ostrzeliwał furgonetkę. Wreszcie skoczył ku niej i tylnym drzwiom, by rozwalić zamek, wejść do środka i... strzelić do więźniów.

Zobacz profil autora

12 Re: Droga do więzienia stanowego on Nie 02 Sie 2015, 16:28

Roy nie miał specjalnego wyboru i posłusznie wykonał polecenie dziewczyny.
- Tylko spokojnie. - powiedział lekko drżącym głosem.



Zobacz profil autora

13 Re: Droga do więzienia stanowego on Nie 02 Sie 2015, 16:46

- A teraz... siedzisz cicho! 
Roy mógł usłyszeć strzały i wołanie rannego mężczyzny. Kazał dziewczynie wskakiwać do auta.
- A co z nim?! - wskazała na Roya.
- Zabij psa!

Co zrobi Roy?!

Zobacz profil autora

14 Re: Droga do więzienia stanowego on Nie 02 Sie 2015, 16:53

Leżący na ziemi Roy próbuje chwycić dziewczynę za nogę i przewrócić, potem chwyci za broń i będzie strzelał do wszystkiego co się rusza.



Zobacz profil autora

15 Re: Droga do więzienia stanowego on Nie 02 Sie 2015, 16:56

Mnożnik na refleks plus siłę, próg 70. Jeśli przekroczysz, to udaje ci się wywrócić dziewczynę.
Jednak by chwycić jej broń, mnożnik na refleks z progiem 60. Jak nie przekroczysz, dziewczyna się na ciebie rzuca i okłada cię pięściami. 

Zobacz profil autora

16 Re: Droga do więzienia stanowego on Nie 02 Sie 2015, 17:00

53

Roy bez skutecznie próbował wytrącić dziewczynę. Teraz czeka co stanie się dalej i przygotowuje na najgorsze.



Zobacz profil autora

17 Re: Droga do więzienia stanowego on Nie 02 Sie 2015, 17:14

Dziewczyna widząc co robi Roy, wycelowała w niego i strzeliła.
Roy może uniknąć strzału - mnożnik na refleks, próg 55. Jak przekroczy, to Roy przeturla się po asfalcie a kula trafi obok.
Jak nie, to rzut na ślepy los:
2,3,4 - kula trafia cię między żebra, tracisz przytomność.
1 - kula trafia się w łydkę
5,6 - kula trafia cię w lewy bark

Zobacz profil autora

18 Re: Droga do więzienia stanowego on Nie 02 Sie 2015, 17:19

52<55

4

Roy dostał kulkę między żebra i stracił przytomność.



Zobacz profil autora

19 Re: Droga do więzienia stanowego on Nie 02 Sie 2015, 17:25

Kobieta pisnęła. Chyba nie była gotowa na to by ZABIĆ CZŁOWIEKA. Odrzuciła broń i pobiegła w stronę drugiego Pontiaca. Samochód odjechał z piskiem opon, zostawiając ledwo żywego Roya na pastwę losu...

Ale z naprzeciwka ktoś nadjeżdżał...

Zobacz profil autora

20 Re: Droga do więzienia stanowego on Nie 02 Sie 2015, 17:29

// 24.01.2013, początek, podobna pora co Roy i jego martwi koledzy

...a to nadjeżdżał pick up Noah. Z samym Indianinem w środku. Zatrzymał się z piskiem opon widząc ostrzelaną ciężarówkę, rozklekotanego pontiaca i krew... i martwego policjanta!
To znaczy... nie wiedział czy jest martwy. Na pewno było dużo krwi!
- Kurwa, kurwa, kurwa - przeklinał patrząc przed siebie.
- Kurwa, kurwa, kurwa - krzyczał, wyskakując z auta.
- Ej, ej, panie... żyjesz pan?! - Krzyknął do Roya.
- O ja pierdolę, na dobre imię Kobiety Pomalowanej na Biało - zaczął się modlić.
Chwycił telefon i zadzwonił na numer alarmowy.
Roy odzyskał przytomność , ale nie miał sił się ruszyć.



Zobacz profil autora

21 Re: Droga do więzienia stanowego on Nie 02 Sie 2015, 17:34

Roy czuł potworny bul w żebrach.
- Ał... - powiedział na pół przytomnym głosem.



Zobacz profil autora

22 Re: Droga do więzienia stanowego on Nie 02 Sie 2015, 17:37

Noah aż odskoczył słysząc mężczyznę. Rozejrzał się po okolicy, ściągnął czapkę i przykucnął przy Royu.
- O boże, dzięki, dzięki, że żyjesz. Znaczy, że pan żyje, nie bóg. W sumie, to nawet nie wiem do którego mówię...



Zobacz profil autora

23 Re: Droga do więzienia stanowego on Nie 02 Sie 2015, 17:39

24.01.2013 kilka (naście?) minut po wezwaniu

Gabrielle patrolowała okolice Old Whiskey, więc gdy tylko otrzymała komunikat o ostrzelanej furgonetce więziennej, wcisnęła gaz do dechy i włączyła koguta. W drodze na miejsce strzelaniny, dojrzała także mknącą karetkę i mając nadzieję, że nie jest za późno, zatrzymała się z piskiem opon, odpinając pas w pośpiechu.
Wyskoczyła z samochodu i szybko rozejrzała po okolicy, kierując w stronę rannego kolegi i..
- Houser!?



Gabrielle R. Ramirez

Zobacz profil autora

24 Re: Droga do więzienia stanowego on Nie 02 Sie 2015, 17:54

No lepiej trafić nie mógł. Przebierał nogami w miejscu, usiłując się uspokoić i wezwać pogotowie.
- To nie ja! ie ja! Ja przejeżdżałem i zobaczyłem... to - wskazał na furgonetkę a potem Roya - i to. Tego pana!
W oddali słychać było karetkę.



Zobacz profil autora

25 Re: Droga do więzienia stanowego on Nie 02 Sie 2015, 17:58

W połowie drogi Gabrielle cofnęła się do radiowozu i złapała za apteczkę. Biegiem dotarła do Harpera i oparła się na kolanach obok kolegi, z przerażeniem patrząc na jego ranę. Z apteczki wytargała bandaże i delikatnie przyłożyła je do krwawiącej rany, by zatamować krwotok.
- Karetka już jedzie. Co się stało?
Zadała mu pytanie, by utrzymać Roya przytomnego.



Gabrielle R. Ramirez

Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 1 z 2]

Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach