Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Arizona Drive

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 3 z 9]

1 Arizona Drive on Pon 19 Maj 2014, 16:20

First topic message reminder :

Czteropasmowa, stanowa droga szybkiego ruchu. Przez większość czasu jest poprowadzona zupełnie prosto, jedzie się jak po sznurku, więc uwaga, żeby nie przysnąć z nudów! Arizona Drive prowadzi z Phoenix do Appaloosa City.

Zobacz profil autora

51 Re: Arizona Drive on Nie 28 Gru 2014, 21:39

Morgan nie okazała po sobie nawet na trochę zwątpienia. W jej przypadku nie było to trudne. Nawet jeśli chciała to jej spojrzenie wyglądało obojętnie.
-autobusem. W kieszeni mam zawsze drobne, na wypadek, gdyby po 'ciężkiej' nocy zawsze miała na bilet. Miałam dokładnie tyle ile pieniędzy trzeba na autobus.- cały czas potwierdzała swoją wersję.



Zobacz profil autora

52 Re: Arizona Drive on Nie 28 Gru 2014, 21:46

- Taką ciężką noc miała pani u swojego chłopaka? - drążył dalej policjant. Zapewne zaszufladkował ją już jako ćpunkę, no bo heloł? Autobusami jeżdżą głównie cpuni i bezdomni.
- A tutaj to co pani robi? - wskazał pustkę naokoło.

Zobacz profil autora

53 Re: Arizona Drive on Nie 28 Gru 2014, 21:54

Morgan jak jej zrobią test na narkotyki to nie wyjdzie za dobrze. Nie była pod wpływem, ale nie wiadomo co za cholerstwo dał jej szaman. Jednak uśmiechnęła jednoznacznie.
-Mój chłopak nie musi niczego brać, by noc była ciężka. - powiedziała z tym samym uśmiechem. Chyba koles nie jest prawiczkiem, bo z tymi policjantami to nigdy nie wiadomo.
- Zdołałam złapać stopa tylko do tego miejsca. Miałam nadzieję, że dalej też uda m się coś złapać. - odpowiedziała już normalnie na pytanie policjanta.



Zobacz profil autora

54 Re: Arizona Drive on Nie 28 Gru 2014, 22:05

Smierdziało ćpunką imigrantką.
- I to powód, by nie zabrać ze sobą pieniędzy i dokumentów? - prychnął. Chyba nie wierzył, że udane pożycie powoduje skrajne roztrzepanie czy głupotę. To mogła być ewentualnie miłość.
- Proszę wsiąść do radiowozu - rzekł w końcu, otwierając tylne drzwi.

Zobacz profil autora

55 Re: Arizona Drive on Nie 28 Gru 2014, 22:16

Morgan była w dużych tarapatach, w cholernie dużych. Już raz na dołku była. Jakie imię podać, jakie miejsce pracy? Jednak starała się nie pokazywać zdenerwowania. Kiwnęła głową.
- Panowie. Nie musimy tego tak rozwiązywać. Nic złego nie zrobiłam. Chciałam tylko odzyskać swoje dokumenty - próbowała sie jeszcze ratować. Jeśli próbowali siły ona próbowała się wyrwać i uciec.



Zobacz profil autora

56 Re: Arizona Drive on Nie 28 Gru 2014, 22:21

- Proszę wsiadać do auta! - powtórzył funkcjonariusz. Drugi, siedzący za kierownicą, zerknął zmęczony na kobietę.
- I podać adres. Pomożemy pani odzyskać dokumenty - dodał policjant stojący przy Morgan.

Zobacz profil autora

57 Re: Arizona Drive on Nie 28 Gru 2014, 22:28

Morgan się uśmiechnęła wdzięcznie i wsiadła do radiowozu. To co powiedziała może wydawać się najgorszymi słowami jakie mogła powiedzieć. Jednak trzeba próbować.
- o tej godzinie Znajdziemy go w klubie 'Heard, music and saxophone'. Czy jakoś tak. - powiedziała siedząc w radiowozie.



Zobacz profil autora

58 Re: Arizona Drive on Nie 28 Gru 2014, 22:41

Policjant zatrzasnął drzwi i sam wsiadł do środka. Po chwili ruszyli pod wskazany adres.

---> http://www.oldwhiskey.pl/t786p30-heart-soul-and-saxophone#29186

Zobacz profil autora

59 Re: Arizona Drive on Wto 30 Gru 2014, 23:22

<- Apache Road

Minęła kolejna godzina - Victor skręcił w zjazd na drogę ekspresową, która kierowała ich w stronę Phoenix. Lecz nie zamierzał oczywiście pojechać do stolicy Arizony. 
Lecz także nie miał w planach się jeszcze zatrzymywać. 
Muzyka w radiu ponownie zabrzmiała głośniej, co z pewnością nieco rozbudziło Liluye.

Zobacz profil autora

60 Re: Arizona Drive on Wto 30 Gru 2014, 23:23

Lil z jękiem przekręciła się na plecy.
- Ktoś mnie połamał przez sen - mruknęła, trąc powieki.
- A ty jesteś okropny, że mnie budzisz - dodala zaraz i na razie nie zamierzałą się podnosić, leżąc i patrząc w sufit samochodu.
- Gdzie jestesmy?




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

61 Re: Arizona Drive on Wto 30 Gru 2014, 23:43

- Przepraszam i przepraszam - odparł, uśmiechając się. Słońce już zachodziło, pozostawiając na niebie czerwone i różowe smugi.
- Arizona Drive, jedziemy na północ. 
Spojrzał na kobietę.
- Ale musimy się szybko zatrzymać.

Zobacz profil autora

62 Re: Arizona Drive on Wto 30 Gru 2014, 23:48

W końcu podniosła się.
- Nie mam żadnej kurtki - stwierdziła z westchnieciem. Przesunęła fotel do poprzedniej pozycji i rozejrzałą się.
- Czemu? - zmarszczyła brwi i spojrzała na Victora.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

63 Re: Arizona Drive on Wto 30 Gru 2014, 23:54

- Bo muszę się odlać - dodał bez krępacji i zjechał na pobocze.
Wysiadł z auta, ale nim poszedł na stronę, to wrzucił na siedzenie obok Lil swoją torbę.
- W środku masz kurtkę, częstuj się. 
Po czym odszedł w wiadomym celu.

Zobacz profil autora

64 Re: Arizona Drive on Wto 30 Gru 2014, 23:59

Mruknęła tylko coś potakującego i wygrzebała z torby Romero kurtkę. Za dużą, ale trudno. Założyła ją na siebie i napiła się wody, a potem znalazła gumę do żucia w torebce. Otwarła drzwi od swojej strony i wyszła by rozprostować nogi, rozglądajac się po zadupiu, na ktrym byli.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

65 Re: Arizona Drive on Sro 31 Gru 2014, 00:08

Tak, byli na zadupiu. W dodatku takim, gdzie świateł ulicznych już nie było, a człowiek musiał zaufać jedynie swojej intuicji, bo kolejne zjazdy i wskazówki co do drogi - były kilometry przed nimi.
- Gotowa? - Zapytał Victor, wracając do samochodu. Oparł się o jego dach i spojrzał na kobietę.
- Jakby co, nie zatrzymam się przez następną godzinę.

Zobacz profil autora

66 Re: Arizona Drive on Sro 31 Gru 2014, 00:11

Krążyła po poboczu chcąc się trochę rozchodzić. Było jej chłodno po drzemce, mimo, że na dworze było jeszcze cieplo. Wyglądała komicznie w jego kurtce zapewne.
- Jasne - skinęłą głową. Nie miała parcia na pęcherz, więc wsiadła z powrotem.
- Za godzinę bedziemy na miejscu czy po prostu planujesz następny postoj? - zainteresowala się, zapinając zamek kurtki.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

67 Re: Arizona Drive on Sro 31 Gru 2014, 00:22

- Zobaczymy - odparł zgodnie z prawdą. - Nie wiem ile tam się jedzie.
Odpalił silnik i wrócili na drogę.
- Wiesz, meczy mnie jedna myśl...

Zobacz profil autora

68 Re: Arizona Drive on Sro 31 Gru 2014, 00:24

Pokręciła glową rozbawiona. Nawet nie sprawdzil w internecie..
- No to mam nadzieję, że faktycznie wrócimy do rana - stwierdzila tylko, chowając dłonie w rekawy kurtki.
-Tak? - obejrzala się na niego.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

69 Re: Arizona Drive on Sro 31 Gru 2014, 00:34

- W głowie mam piosenkę i nie chce mi wyjść z głowy, dlatego zacznę nucić.
Jak powiedział - tka zrobił. Nie zwracając na burczenie silnika... wyłączył radio i on sam zaczął śpiewać coś po hiszpańsku, wpatrzony w drogę przed siebie.

Zobacz profil autora

70 Re: Arizona Drive on Sro 31 Gru 2014, 00:36

Parsknęłą rozbawiona i wrocila do obserwowania pustej drogi. Zapięła pasy, bo o tym zapomniała i sciagajac znow buty usiadla po turecku.
- a ja się tylko zastanawiam czy jestem głupia. ALbo może jak bardzo




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

71 Re: Arizona Drive on Sro 31 Gru 2014, 00:38

Przerwał swoją piosenkę i skupił się na słowach Liluye.
- Czemu tka uważasz? - Spytał - ja nie uważam cię za taką. Wręcz przeciwnie.

Zobacz profil autora

72 Re: Arizona Drive on Sro 31 Gru 2014, 00:40

- Wiesz, jechanie gdzieś ,nawet nie wiadomo gdzie z praktycznie obcym facetem nie informujac o tym zupełnie nikogo może nie skończyc się dobrze. Na przyklad w czarnym worku. Albo nawet kilku - pokręciła głową - Nie wiem czemu się zgodziłam, ale nie nazwałabym tego najmądrzejszym wyborem roku.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

73 Re: Arizona Drive on Sro 31 Gru 2014, 00:44

- Oj tam - skwitował, śmiejąc się.
Spojrzał na nią.
- Az tak groźnie wyglądam? A może po prostu czujesz, ze mi mimo wszystko, ufasz, co?
Znowu przeniósł wzrok na drogę.
- Bo ja ci ufam.



Ostatnio zmieniony przez Victor Romero dnia Sro 31 Gru 2014, 01:02, w całości zmieniany 1 raz

Zobacz profil autora

74 Re: Arizona Drive on Sro 31 Gru 2014, 00:47

- Raczej chodzi o to, że cokolwiek bym nie zrobiła to wszyscy męzczyzni i spora ilośc kobiet mają więcej siły niż ja - wzruszyla lekko ramionami - co daje mi niewiele szans na obronę i poradzenie sobie w jakiejkolwiek nieprzyjemnej sytuacji. A noża ze sobą nie noszę - Lil patrzyła na drogę, wbita w za dużą kurtkę, a kołnierz zakrywal jej twarz do nosa.
- Tak? - przeniosla na niego wzrok - Ciekawe. Może tez nie powinienes.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

75 Re: Arizona Drive on Sro 31 Gru 2014, 01:03

- Jeśli nie powinienem to za to jakoś potem zapłacę, prawda? - zauważył.
- Też ryzykuje. Może nie nosisz noża przy sobie, ale kobiecą bronią jest co innego.
Spojrzał na nią kątem oka, lecz ostatecznie skupił się na drodze.

Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 3 z 9]

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach