Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Czerwone skały

Idź do strony : Previous  1 ... 11 ... 19, 20, 21  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 20 z 21]

1 Czerwone skały on Pon 19 Maj 2014, 16:21

First topic message reminder :

Czerwone skały to jedne z najciekawszych i najpiękniejszych elementów krajobrazu, jakie można napotkać podczas podróży po Arizonie. Okoliczne tereny są nieco bogatsze w roślinność, która pięknie współgra z niezwykłym kolorem skał.
Asfaltowa droga prowadząca do Old Whiskey, poprowadzona nieopodal skał jest jedną z częściej i chętniej uczęszczanych, właśnie ze względu na jej malowniczość.

Zobacz profil autora

476 Re: Czerwone skały on Pią 10 Lip 2015, 21:38

Szybko zapomniał o swoim udanym skoku, gdy Noah znowu le0żał twarzą w ziemi. Ściągnął kask i ruszył za resztą, nachylając się nad kumplem.
- Ej, Noah, może to nie dla ciebie, co? - rzucił nieco zmartwiony, że chłopak może sobie zrobić krzywdę. - Bo, kurwa, za którymś razem sobie krzywdę zrobiśz.



Zobacz profil autora

477 Re: Czerwone skały on Pią 10 Lip 2015, 21:43

Jak Consuela zaczęła nim trząść to aż syknął. W końcu Bobby ściągnął mu gogle. Spojrzał po Thompsonie, potem przeniósł oczy na dziewczynę. Chwilę się nie odzywał, wpatrując się dziwnie w Ramirez.
- Trochę... kark mnie boli... - odparł w końcu, podnosząc się do siadu. Ściągnął kask, w mokre od potu włosy przykleiły mu się do czoła.
- Spadaj, Howahkan - rzucił w stronę kolegi - nie każdy od samego początku jest mistrzem. A ja się nauczę i tyle. Nauczę się. 
Ciężko westchnął i wstał, jakby znowu chcąc wleźć na motor.



Zobacz profil autora

478 Re: Czerwone skały on Pią 10 Lip 2015, 21:50

- Duszki? Jesteś Indianinem i nie wiesz co to są Duszki? - zapytała zdziwiona, potem pewnie się Bobby'emu przedstawiła.
Kiedy Noah w końcu zaczął dawać znaki życia, Consuela odetchnęła z ulgą.
- Howakhan ma rację. Dosyć na dzisiaj, Noah. - powiedziała stanowczo. Co jak co, zabawa zabawą, ale Houserowi wyjątkowo dziś nie szło, a nie było to skakanie w gumę, by  próbować swoich sił w nieskończoność. Wolała jednak nie zeskrobywać jego zwłok z piaszczystej drogi.



Zobacz profil autora

479 Re: Czerwone skały on Pią 10 Lip 2015, 22:00

Cofnął się o krok, wyraźnie zbity z tropu. Nie chciał zabrzmieć złośliwie czy jakoś negatywnie. Po prostu zmartwił się o Noah, bo nie był on chyba tak wysportowany. Ale posiadał coś czego Howahkan nie miał odkąd wrócił z wojska - wiara i wytrwałość. Noah wierzył, że potrenuje i mu się uda. Starszy Indianin nie miał tego. Odpuszczał od razu.
Dlatego się nie odezwał, tylko schował ręce do kieszeni i czekał czy z kumplem na pewno wszystko okej.



Zobacz profil autora

480 Re: Czerwone skały on Pią 10 Lip 2015, 22:03

Zakręciło mu się w głowie i musiał usiąść.
- No... dobra, dobra, koniec na dziś - rzucił, zły. Chyba najbardziej na siebie, ze mu się nic dziś nie udało. Wziął kilka głębszych oddechów i do jego uszu doszły słowa o Duszkach.
- Em, Lupita, jeszcze nie gadałem z Bobbym o Duchach - powiedział do niej po hiszpańsku - Wszystko w swoim czasie... 
A potem znowu się położył na piasku.
- Ja... sobie chwilę tu poleżę... o boże, moje plecy.



Zobacz profil autora

481 Re: Czerwone skały on Pią 10 Lip 2015, 22:08

- Myślałam, że wszyscy Indianie o tym wiedzą... - odpowiedziała, również po hiszpańsku, wzruszając ramionami. Potem skrzyżowała ręce na piersi i wpatrywała się z westchnieniem w Noah, który ponownie położył się na piachu.
- Chyba powinniśmy go zawieźć do domu. - odezwała się do Howakhana. Tak też pewnie niedługo potem zrobili.
zt



Zobacz profil autora

482 Re: Czerwone skały on Pon 13 Lip 2015, 20:02

// 09.10.2013 z Liluye

Del uznał, że punkt widokowy będzie zbyt tłocznym miejscem. Czerwone skały zaś będą idealne. Gdy tylko się zatrzymał w jakimś cichym i wolnym od innych ludzi miejscu nie odzywał się tylko patrzył przed siebie. Czekał, aż Lilu coś powie.



Zobacz profil autora

483 Re: Czerwone skały on Pon 13 Lip 2015, 20:05

/to samo

Pierwsze, co zrobila to zsiadła z motocykla. Odeszla kilka kroków i przeciągnęła się, stojac tylem do Delshaya i rozlgadajac się.
- Jak w pracy? - mijali się obecnie - Wróciles na to samo miejsce czy coś innego? - nie odwracała się. Ciężko jej bylo rozmawiać. Nie potrafila powiedzieć po co konkretnie chciala sie spotkać.




KP Liluye
Moira | Omen


Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

484 Re: Czerwone skały on Pon 13 Lip 2015, 20:07

Zszedł z motocykla i podszedł do Lil. Stanął obok niej i patrzył się ciągle przed siebie.
-Na tym samym, ale biorę też na siebie obowiązki innych. Chcę troche zrekompensować moje wcześniejsze zachowanie.
Ciekawe, dlaczego do niego napisała... Dla czego chciała się spotkać.
-A co u Ciebie? Jak się czujesz?



Zobacz profil autora

485 Re: Czerwone skały on Pon 13 Lip 2015, 20:11

- Tak? - zdziwiła się lekko - przydałoby się - dodała, moze troche zlosliwie.
- Dobrze - odparła lakonicznie. Nie wydawało sie, ze przytyła czy cokolwiek. Nie wygladała wiele lepiej, choć moze odzyskala troche kolorow.
- Znalazles motocykl potem? - obrocila twarz w jego strone.




KP Liluye
Moira | Omen


Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

486 Re: Czerwone skały on Pon 13 Lip 2015, 20:21

Popatrzył na nią pytającym wzrokiem. W sumie czymś tu przyjechali.
-Nie. Zgubił się. Dzisiaj przyjechaliśmy kradzionym bo nie stać mnie na nową maszynę.
Powiedział całkiem poważnie patrząc Lil w oczy.



Zobacz profil autora

487 Re: Czerwone skały on Pon 13 Lip 2015, 20:26

Fuknęła pod nosem.
- Nie o tym mówię. Tylko o tym, czy nie miałeś problemów z jej znalezieniem - zmarszczyła nos, niezadowolona.




KP Liluye
Moira | Omen


Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

488 Re: Czerwone skały on Pon 13 Lip 2015, 20:33

Zaśmiał się cicho.
-To była cholerna pustynia! Jasne, że miałem problemy. - Uśmiechnął się, jakby te problemy nie miały znaczenia. W końcu spotkał się wtedy z nią.
-A jak Tobie udało się wrócić?



Zobacz profil autora

489 Re: Czerwone skały on Pon 13 Lip 2015, 20:41

- Znajoma po mnie przyjechała. Bylysmy umówione - wyjaśniła - Zawiozła mnie i odebrała z miejsca.. I pomogła się rozpakowywać - dodała zaraz.
- Gdybyś nie poszedł go szukać pewnie by cie tez odwiozla.. a poza tym, co u ciebie? - patrzyla glownie na krajobraz. W koncu znalazla kamien i usiadła na nim. Nadall szybko sie meczyla, naweet glupim staniem. Jak ona przezyla ten seks z Willem?




KP Liluye
Moira | Omen


Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

490 Re: Czerwone skały on Pon 13 Lip 2015, 20:53

-U mnie nawet dobrze. Zaczynam wszystko od nowa. Mam nowe cele życiowe. Jest spoko. O wiele lepiej niż wcześniej. - Poszedł za nią i usiadł na ziemi.
-Cieszę się, że napisałaś do mnie. Tęskniłem i bałem się, że się nie odezwiesz.



Zobacz profil autora

491 Re: Czerwone skały on Pon 13 Lip 2015, 20:55

- Jakie cele? - zainteresowała się, obserwując go. W zyciu by sie nie przyznała, ale też tęskniła. W jakis swoj, pokretny sposob.
- Zawsze mogleś mnie znaleźć w pracy, przecież.




KP Liluye
Moira | Omen


Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

492 Re: Czerwone skały on Pon 13 Lip 2015, 20:57

-Nie chcę o nich mówić. To bez sensu. - Wystawił jej język - Jak je osiągnę to pewnie Ci o nich powiem. Przede wszystkim koniec z czczym gadaniem.
Westchnał. Mógł ją znaleźć w pracy... Ale obiecał coś.
-Miałem się nie narzucać dopóki sama nie napiszesz. Mówiłem, że Ty masz zdecydować czy chcesz mnie jeszcze widzieć.



Zobacz profil autora

493 Re: Czerwone skały on Pon 13 Lip 2015, 21:02

- Skoro są dla ciebie ważne, to chyba nie bez sensu? - zmarzszczyła brwi na moment.Nie rozumiala, dlaczego nie chce jej powiedzieć. Co to niby byly za cele, ze nie chcial mowic?
- Mogłeś się odewać, skoro tęskniłeś - kobieca logika. Niezawodna. Nie do ogarnięcia. Na pewno byłaby zła jakby się odezwał.
- No chcę.. ale.. - wruszyła ramionami nie kończąc.




KP Liluye
Moira | Omen


Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

494 Re: Czerwone skały on Pon 13 Lip 2015, 21:06

-Te cele są związane z Tobą i przede wszystkim z tym kim jestem. Jak Ci powiem i ich nie osiągnę, to znowu Cię zawiodę. - Powiedział spokojnie i uśmiechnął się smutno gdy Lil się zawahała. Ale...
-Ale nie potrafisz mi zaufać? Ale sprawiam Ci ból? Liluye... Nie chcę być dla Ciebie utrapieniem.
Może chciała mu coś powiedzieć... Dlatego ten sms.
-Dlaczego chciałaś się spotkać? Tylko proszę o szczerą odpowiedź - popatrzył na nią.



Zobacz profil autora

495 Re: Czerwone skały on Pon 13 Lip 2015, 21:23

- Ze mną? - brwi powędrowały w górę ze zdziwienia - Dobrze, niech będzie - westchnęła i nie drążyła dalej.
- Nie, dobrze wiesz, ze nie potraię ci zaufać - powtorzyla. Wiedział o tym, musiał. Zresztą nietrudno się dziwić.
- Nie wiem dlaczego. Czy taka odpowiedź cię satysfakcjonuje? Bo inne nie mam - popatrzyła na niego uwaznie ,moze nieco zmeczonym wzrokiem.
Tak cholernie bardzo bala sie, ze znow zniknie..




KP Liluye
Moira | Omen


Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

496 Re: Czerwone skały on Pon 13 Lip 2015, 21:52

-Wiem o tym wszystkim. I wystarczy mi taka odpowiedź. W sumie fajnie tak się spotkać bez żadnego interesu żadnej ze stron. - Delshay się uśmiechnął i siedział cicho patrząc się na Liluye.
Tak bardzo nie chciał jej zawieść... Tak bardzo nie chciał zniknąć.
-Żyjmy chwilą... - Powiedział pod nosem.



Zobacz profil autora

497 Re: Czerwone skały on Pon 13 Lip 2015, 22:03

Nie uslyszala co mruknął pod nosem, ale nie chciala dopytywać. Zamilkła i nie odzywałą sie, zagryzając wargę i patrzac gdzies w ziemię.
- Hm.. - zaczęła w koncu - W sumie, wypadałoby, żebyś wiedział.. - podniosla na niego wzrok.




KP Liluye
Moira | Omen


Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

498 Re: Czerwone skały on Pon 13 Lip 2015, 22:06

Tak zdziwionej miny zapewne nigdy u niego nie widziała.
-Wiedział co? - Zapytał się jakby spodziewał się nie wiadomo czego.



Zobacz profil autora

499 Re: Czerwone skały on Pon 13 Lip 2015, 22:08

Wiedział, jeśli tak uparcie nie zamierza jej zostawić jak to się wydawało.
- Od jakiegoś czasu mam wizje.. - no, dla nich to znaczyło dużo. Szamanizm, wiedzę, umiejętności, mozliwosci i poswięcenie. Ona najwyrazniej poswiecała sie od zlej strony dotychczas.




KP Liluye
Moira | Omen


Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

500 Re: Czerwone skały on Pon 13 Lip 2015, 22:19

-To wielki ciężar Lil. Mogę Ci jakoś pomóc? - Nie odwracał wzroku. Nie zawsze wizje były czymś dobrym, cudownym. Przeważnie nieźle męczyły.



Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 20 z 21]

Idź do strony : Previous  1 ... 11 ... 19, 20, 21  Next

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach