Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Wydział nauk społecznych

Idź do strony : 1, 2  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 1 z 2]

1 Wydział nauk społecznych on Sob 16 Maj 2015, 18:22

Wydział nauk społecznych znajduje się we wschodniej cześć kampusu, tuż przy drodze wjazdowej. Najniższy budynek, bo liczący sobie tylko parter oraz  piętro – wybudowany jednak jest na planie podkowy, przez co posiada swój własny, mały placyk, który wykorzystywany jest przez studentów podczas przerw.


  • Można tu uczęszczać  na zajęcia w ramach takich kierunków jak:
  • Prawo administracyjne (4 semestry)
  • Historia (4 semestry)
  • Historia sztuki (2 semestry)
  • Sztuki piękne (2 semestry)
  • Pedagog wczesnoszkolny (2 semestry)
  • Socjologia (2 semestry)
  • Praca socjalna (2 semestry)
  • Filozofia (4 semestry myślenia)

Zobacz profil autora

2 Re: Wydział nauk społecznych on Czw 28 Maj 2015, 13:23

Środa, 1.09.2013 godzina 16:03

Granatowy Chevy, zmontowany w 1990 roku wjechał przez bramę kampusu i zaraz zaparkował na najbliższym miejscu parkingowym. 22 latek zgasił silnik, ale dalej siedział w samochodzie. Był jeszcze trochę zmęczony, w końcu miał do 5 rano zmianę w Heaven's Gates, no cóż. Jakoś musiał zarobić pieniądze na to, żeby mógł uczęszczać na tą uczelnie. Jego telefon był podłączony do nowszego modelu radia i słuchał swojej playlisty, którą regularnie sobie poprawiał kiedy mu się nudziło. Teraz leciał stary, ale znany i bardzo fajny kawałek.

- I've become so numb
I can't feel you there
I've become so tired
So much more aware
I'm becoming this
All I want to do
Is be more like me
And be less like you
-

Refren zaśpiewał na głos wraz z wokalistą. Zamknął oczy i się wczuł w muzykę, jak ktoś by go teraz zobaczył to by się pewnie zaśmiał. Nie można powiedzieć, że Majkowi było to obojętne, ale w tym momencie o tym nie myślał. Kampus powinien o tej godzinie być już pusty. Przejrzał się w lusterku wstecznym i wyłączył muzykę wraz z ostatnim dźwiękiem gitary. Na ziemi stanął w białych trampkach i beżowych spodenkach do kolan. Nosił na to szarą koszulkę z logiem Phoenix Suns, ewidentnie jego ukochanego zespołu. Lewą dłonią przeczesał lekko włosy i oparł się o samochód, był trochę zmęczony trasą, a musiał odebrać wszystkie ważne dokumenty oraz sprawdzić gdzie miał mieć zajęcia.



Michael Tony Stark




Zobacz profil autora

3 Re: Wydział nauk społecznych on Czw 28 Maj 2015, 13:44

// 01,09.2013, 16.05.
Carmalita zajechała swoim gratem zaraz obok Michela. Farba była już przetarta w kilku miejscach. Coż nie była dobrym kierowcą, ale to parkowaie wyszło jej znakomicie. Była w odbrym humorze, wczoraj spotkanie z Florenciem, dzisiaj poranek w przychodni i nie długo zajęcia! Wyszła więc z samochodu usmiehcnięta od uch do ucha. Żeby było weselej miała w zielonym kolorze sukienkę. Tak by wszystkim dokoła było radośnie. Wysiadła i spojrzała na budynek.
- hmm.. to nie wydział nauk medycznych? - spytała dość zdziwiona. Bo przeciez studiowała tutaj zaledwie rok temu i nieźle by musiało się wszystko zmienić.



Zobacz profil autora

4 Re: Wydział nauk społecznych on Czw 28 Maj 2015, 14:22

Majk odchylił się od nagrzanego nadwozia i spojrzał na nowoprzybyłą. Zrobił zdziwioną minę.
- Wydział nauk medycznych? Nie to bardziej w tamtym kierunku. - Powiedział wskazując w stronę północnej części kampusu. Tak mu się zdawało, że tam się powinno kierować jeśli chce się dostać na wydział nauk medycznych. Złapał się za głowę i pokręcił lekko. - ah Miśael, Miśael - powiedział z typowym niemieckim akcentem poprawnie wymawiając swoje imię. W końcu nie był on Amerykaninem ani nawet Anglikiem, a Niemcem, mimo że się nie urodził w swojej ojczyźnie to jednak został wychowany w kulturze niemieckiej i się czuje członkiem tego narodu. - Jeżeli dobrze pamiętam mapę to wydział nauk medycznych jest bardziej w kierunku centrum kampusu. - Uśmiechnął się swobodnie widząc jak dziewczyna radowała się z jakiegoś powodu. Uśmiech był zaraźliwy.



Michael Tony Stark




Zobacz profil autora

5 Re: Wydział nauk społecznych on Czw 28 Maj 2015, 14:27

Uderzyła otwartą ręką, nie za mocno w maskę swojego samochodu. Gdzies odpadł lakier, ale sie tym nie przejęła.
- cholercia, człowiek tyle razy tam był i za kazdym razem się myli. - powiedziała do towarzysza. Mimo to miała nadal dobry humor. - Dobra to w takim razie, co to za wydział? - spytała jak rasowa studentka. Juz się nie mogła doczekać kolejnego semestru, nie powinna sobie robić przerwy!
- Dobra Misiael - powiedziała małpując jego niemiecki. - jak mi powiesz która godzina to dam ci buziaka! - dodała śmiejąc się. Oj tak studenckie życie, a ona nadal malo poważna.



Zobacz profil autora

6 Re: Wydział nauk społecznych on Czw 28 Maj 2015, 14:35

Majk spojrzał na lakier i pokręcił głową rozśmieszony, biedne auto. Gdyby się postarać i wyłożyć trochę dolarów to można by było je nawet całkiem odrestaurować i zrobić z tego bestię. Ale wyjąć silnik z samochodu to jak wyrwać jego duszę. Oparł się o maskę swojego Chevyego i wyciągnął z kieszeni smartfona.
- Wydział nauk społecznych - Uśmiechnął się do niej. Dziewczyna była pełna energii, aż fajnie się na to patrzyło jak tak na wszystko reagowała. Na pewno tak często robiła, było widać po samochodzie. Kiedy powiedziała poprawnie jego imię zaśmiał się. Scheiss Amerikaner haha mruknął pod nosem niemal bezgłośnie. Nacisnął na przycisk i ujrzał godzinę. 16:07 była właśnie. Podał jej ją i spojrzał prosto w oczy. - Czyli buziak za informacje jaki to wydział i drugi za podanie godziny? -



Michael Tony Stark




Zobacz profil autora

7 Re: Wydział nauk społecznych on Czw 28 Maj 2015, 14:41

Załamała się faktem, że te dwa wydziały tak samo wyglądają, a traktują o czym innym.
- Faktycznie, zbłądziłam. - zaśmiała się. Obeszła samochód by stanąć na przeciwko naszego Hansa. Załamała się faktem, że jest taka godzina.
- Dziekanat zamknęli osiem minut temu. - powiedziała trochę zawiedziona. Mimo to uśmiechnęła się.
- O jeszcze się targujesz. Może i za to tez dostaniesz buziaka. - powiedziała z uśmiechem od ucha do ucha. Jak zawsze była pełna energii i gestykulowała mówiąc jednocześnie. Jednak na moment ucichła. Podeszla do Micheala, wspięła się na paluszki i cmoknęła go w policzek. Potem spojrzała na niego i się zaśmiała.
- Masz szminkę na policzku, teraz. - powiedziała.Wyglądał, jakby jakąs ciocia go dorwała.



Zobacz profil autora

8 Re: Wydział nauk społecznych on Czw 28 Maj 2015, 14:49

- Jak zamknięty... ja pierdziele... - Pokręcił głową kiedy usłyszał, że dziekanat jest zamknięty. Nie będzie mógł zrobić niczego co zamierzał. Cholera! Pomyślał i spojrzał na nieznajomą, która właśnie zbliżała się do niego. - Czyli przyjechałem taki kawał drogi na darmo? -
Kiedy dostał buziaka, tak naprawdę za nic, to się uśmiechnął. Oh to studenckie życie. Czy to nie właśnie po to Majk się zapisał na tą cholerną uczelnię?
- Szminkę? Oj tam, od tego chyba jeszcze nikt nie zginął! - Zaśmiał się. - No, ale chyba nie zostawisz mnie takiego niesymetrycznego teraz, co? - Uśmiechnął się szeroko pokazując palcem na drugi policzek.



Michael Tony Stark




Zobacz profil autora

9 Re: Wydział nauk społecznych on Czw 28 Maj 2015, 14:54

Spojrzała zdziwiona.
- No do szesnastej jest. - powiedziała jakby to była druga rzeczy najbardziej oczywista. Zaraz po tym, ze swiat istnieje. Zaśmiała się na jego uwagę o niesymetryczności. Znowu wspięła się na paluszkach i pocałowała go we wskazany policzek.
- No teraz jesteś symetryczny. - powiedziała śmiejąc się.
- och nei przejmuj się zamkniętym dziekanatem, i tak byś dzisiaj tam nic nie załatwił. - powiedziała machając ręką w stronę dziekanatu. - ale za tą informację, to ja powinnam dostać buziaka! - powiedziała. Dobra to może te hormony ciążowe, albo po prostu mega świetny humor, który towarzyszy jej od poranka.



Zobacz profil autora

10 Re: Wydział nauk społecznych on Czw 28 Maj 2015, 15:01

Spojrzał załamany.
- Czyli tak czy siak jechałem tutaj bez powodu? Kurcze... - Uśmiechnął się żałośnie i pokręcił głową. - To po kiego ja w ogóle dzisiaj wstawałem z łóżka... - Zapytał sam siebie i spojrzał na dziewczynę, która dała właśnie mu drugiego buziaka. No cóż, jak ma mieć szminkę na sobie to niech wiedzą, że to nie był tylko jeden raz od ciotki! Teraz wygląda jakby dwie ciotki go z dwóch stron dopadły! Uśmiechnął się kiedy przez głowę przeszła mu ta myśl.
- Ooo, teraz ty się targujesz tak? - Dotknął palcem środka jej czoła leciutko i od razu zabrał go. - Nie mam nic przeciwko dawaniu buziaków, ale jednak wolałbym wiedzieć jak się nazywasz! -



Michael Tony Stark




Zobacz profil autora

11 Re: Wydział nauk społecznych on Czw 28 Maj 2015, 15:07

Spojrzala na niego z determinacją, z misją niesienia radości i optymizmu.
- Nie mow tak! Wstałeś bo świeci słońce! No i przede wszystkim byś mnie nie spotkał, a to podejrzewam najlepsza częśc twojego dnia, jak nie życia. - powiedziała calkiem skromnie. Brakowalo jedynie piruetu i wielkiego TADAM!
Zezowała na jego paluch znajdujący się na jej czole. Gdy już go zabrał spojrzała na niego.
- Carmalita. - powiedziała. - I najwyraźniej jestem słaba z targowania. Powinnam tez zażądać buziaka, ale bez szminki. - dodała śmiejąc się. Po czym oparła się na swoim samochodzie obserwując rozmówcę.
- I co pewnie studiujesz tutaj? - spytała wskazujac na dziwny wydział.



Zobacz profil autora

12 Re: Wydział nauk społecznych on Czw 28 Maj 2015, 15:19

Jak wracałem z pracy to już świeciło... Pomyślał kiedy usłyszał słowa nowopoznanej dziewczyny. Nie wiedział co z nią było, ale swoją pozytywną energię rozrzucała po całym kampusie, no i to było fajne.
- No to Carmalito... - Nie dokończył ponieważ się nachylił lekko i dał jej buziaka w czoło, tam gdzie wcześniej dotykał jego palec. - Jednak z tego targowania nie jesteś aż taka słaba! - Zaśmiał się lekko patrząc jej w oczy. Ciemne i ładne przede wszystkim, oczy to chyba jedyna rzecz, która bardzo rzadko bywała brzydka. Rzadko też bywały piękne, ale żeby określić czy są piękne trzeba było długo się w nie wpatrywać.
- Tak studiuje tutaj. - Odpowiedział wskazując na jego wydział. - Nic wybitnego, no ale na medycynę się niestety nie nadaję!



Michael Tony Stark




Zobacz profil autora

13 Re: Wydział nauk społecznych on Czw 28 Maj 2015, 15:23

Uśmiechnęła się i nawet lekko zaczerwieniła, co jej karnacja zasłoniła, gdy ten pocałował ją w czółko. Chyba, każda kobieta przy nadziei ma w sobie jakiś blask, który rozświetla, zacwyczaj w domu, a nie na kampusie. Całe szczęście to były początki jej drogi, więc Micheal nie wiedział o stanie Carmality.
- ja się doszkalam, jestem pielęgniarką i studiuje położnictwo. - wytłumaczyła mu. - Ale coś robisz z tym życiem - powiedziała rozweselajac go.
- Nie wiem, jak, ty, ale ja bym coś zjadła. - rzuciła do niego. Tak czekała, aż ją gdzieś zaprosi. No tutaj cmok, cmok, agadu, ghadu, ale od teog to zgłodniec można.



Zobacz profil autora

14 Re: Wydział nauk społecznych on Czw 28 Maj 2015, 19:10

Położnictwo, przy socjologii Majka to było na serio coś poważnego, do tego się doszkala. Czyli już jakieś studia musiała skończyć, a on? Opierdala się w Heaven's Gates. No niestety tak też bywa jak ktoś do tych pracowitych nie należy. Wydaje gruby hajs na to, żeby studiować, na szczęście dostał stypendium, ale miał nadzieje, że przyda mu się ten kierunek w życiu.
Carmalita miała rację, nie dość że był to początek drogi to Niemiec by raczej dopiero zakładał, że ta jest w ciąży kiedy by zobaczył dość sporych rozmiarów brzuch, nie pasujący do reszty sylwetki dziewczyny. Nie miał zielonego pojęcia o medycynie dlatego prawidłowo starał się nie wystawiać diagnoz nie będąc pewnym czegoś.
- Coś... - W jego głowie ukazał się obrazek jego marnego dzisiejszego obiado-śniadania, które zjadł w pośpiechu, żeby zdążyć do Appaloosa City. Jak wyszło każdy wie, a głodny i tak był. Po drodze widział pole pełne foodtrucków, oczywistość w kampusie. - Ja mam ochotę na porządne żeberka... Będę zaszczycony jeżeli pani zachce mi towarzyszyć przy konsumowaniu tego niezwykle zdrowego posiłku! - Zażartował sobie kłaniając się lekko i elegancko wystawiając rękę przed siebie. Z jego twarzy nie znikał uśmiech.



Michael Tony Stark




Zobacz profil autora

15 Re: Wydział nauk społecznych on Czw 28 Maj 2015, 22:23

Nie zaprzeczalnie położnictwo w tej okolicy jest bardziej opłacalne niż socjologia. Ale carma nie twierdziła że jest lepsza. Każdy ma inne zainteresowania i predyspozycje. Ona socjologii by nie mogła studiować, bo prostu jej by nie rozumiala. Zasmiala się kokieteryjnie. Po czym podała rękę czy tez ramię po staroswiecku Majkowi.
- z chęcią coś podjem - powiedziała również uśmiechnięta. <zt>



Zobacz profil autora

16 Re: Wydział nauk społecznych on Pią 29 Maj 2015, 00:58

// pół godziny później po zdobyciu jedzenia z food trackow.
Na serio przyszła tutaj z na serio głodnym Majkelem. Faktycznie. Zajęcia się nie zaczęły, dziekanat był nieczynny więc był spokój.
- tak jak myślałam. Spokój. - powiedziała opierając sie o jego samochód i lekko przyciągając chłopaka do siebie.
- To o czym chciałeś porozmawiać? - spytała zniżonym głosem jakby mieli mówić jakieś sekrety. Jednoczesnie wpatrywala się w jego oczy. Bo tylko tak zdradza się tajemnice, prawda? I oczywiście Carmalita była gadułą i z chęcią pogada.



Zobacz profil autora

17 Re: Wydział nauk społecznych on Pią 29 Maj 2015, 10:29

Majk przyszedł wraz z Carmalitą do tego miejsca, w którym ją poznał, a przynajmniej tej okolicy. Okolicy piętrowego budynku w kształcie podkowy nazwanego dumnie Wydziałem Nauk Społecznych. To tutaj przez następne dwa semestry Stark będzie studiował Socjologię. Najlepszy kierunek z tych, na których można się obijać.
Dziewczyna oparła się o jego samochód. Dobry wybór, gdyby oparła się o swój to pewnie na jej sukience zostałoby trochę odpadającego lakieru. Nie opierał się, dał się przyciągnąć i zastygł tuż przed jej twarzą.
- O tym, o tamtym też. - Uśmiechnął się szeroko i cmoknął ją w czoło. Oparł dłonie na jej biodrach. Coraz bardziej mu się podobała, mogło to być też pożądanie, ale w tej rozmowie z samym sobą w głowie upierał się, że to jej pozytywna energia, którą emanowała, tak na niego działała. Zdecydowanie miał racje w tej sprawie.



Michael Tony Stark




Zobacz profil autora

18 Re: Wydział nauk społecznych on Pią 29 Maj 2015, 10:36

Widac Majk nie proznuje i już zbiera dobre wspomnienia z tego miejsca. I tak Carmalita to szczwana dziewczyna i nie chciała pozbywać lakieru ze swojego samochodu. Gdy ten położył dłonie na jej biodrach uśmiechnęła sie do niego spoglądając z dołu bo był wyższy. Przy nim wydawała sie drobinką. Jego odpowiedź ją rozbawila. Krótko sie zasmiala.
- to nic konkretnego przecież. Bo ja mam świetny temat do rozmów. - powiedziała. Po czym położyła dłoń na jego policzku i po raz kolejny go pocalowala.
- ciekawy co nie ? - dodała rozbawiona.



Zobacz profil autora

19 Re: Wydział nauk społecznych on Pią 29 Maj 2015, 10:50

No chłopak nie próżnuje to prawda, ale to ona go do tego namówiła rozdając mu buziaki. No znaczy, on na to nigdy nie zamierzał narzekać, podobało mu się to i jej też widocznie skoro tak chętnie kontynuowała rozmowę na ten temat. Majkel podrapał jej biodra przez sukienkę kiedy ta go całowała. Tak delikatnie, że ledwo co czuć, no ale właśnie o to mu chodziło.
- To znaczy... - Urwał na chwilę, chciał się trochę z nią podrażnić, taki już charakter. - Dawno mnie tak temat nie interesował jak ten! - Powiedział zdecydowanie przy okazji leciutko ją szczypiąc właśnie w biodro przez sukienkę. Śmiał się jej teraz prosto w twarz, ale nie była to drwina, broń Panie Boże, był to po prostu serdeczny uśmiech zadowolonego z siebie blondwłosego chłopaka.



Michael Tony Stark




Zobacz profil autora

20 Re: Wydział nauk społecznych on Pią 29 Maj 2015, 10:58

Interesował ją ten temat, ba była w nim zawodowcem o czym Majki doświadczył na własnej skórze. Spojrzała na niego z rozbawieniem. Pisnęła cicho gdy ją uszczypnal w biodro. Po prostu się tego nie spodziewała.
- no wiesz ja się non stop wypowiadam w tym temacie. . Może ty coś o tym powiesz - powiedziała dumnym tonem zadowolona ze swojej szczwaności. oczywiście wszystko przyjmowała z ujmującym usmiechem.



Zobacz profil autora

21 Re: Wydział nauk społecznych on Pią 29 Maj 2015, 11:22

Carmalita go widocznie zachęcała, aby jeszcze bardziej się przyłożył. Nie chciał jej odpowiadać mówiąc "Ale przecież już ciebie raz pocałowałem" czy coś w tym stylu bo to by było jeszcze głupsze niż to co powiedział tuż przed pierwszym pocałunkiem na polu Foodtrucków. Masował jej biodra ciągle, co jakiś czas przesuwając dłoń trochę niżej albo wyżej, były to ruchy nieregularne, ale spokojne i opanowane. Przyparł ją jeszcze mocniej do jego samochodu i przyłożył swoje usta do jej ust całując ją długo.
- No więc zamieńmy twój monolog w... - Powiedział po czym ją jeszcze raz pocałował. - ...dialog, co ty na to? -



Michael Tony Stark




Zobacz profil autora

22 Re: Wydział nauk społecznych on Pią 29 Maj 2015, 11:34

Carmie podobał się mini masaż. Mruknelq nawet gdy zszedł dłonią nieco niżej. Westchbnela gdy ją przyparł. Cóż zaangazowala sie również w ten długi pocałunek. Uśmiechnęła sie nieco czerwona do majkiego. Już była nieco rozkojarzona a jej oddech nieco szybszy. Czuła na plecach zimna karoserie samochodu.
- na moje w ogóle możemy nie rozmawiać- odpowiedziała po czym go pocalowala jednocześnie jej dłonie wtargnely pod jego koszulke, i lekko podrapala go po brzuchu.
- chociaż ten dialog jest bardzo ciekawy. - mruknela.



Zobacz profil autora

23 Re: Wydział nauk społecznych on Pią 29 Maj 2015, 11:56

Mruczy jak kocica, pomyślał sobie Michael kiedy ją całował. Na pewno nie należało to do rzeczy, które mu się nie podobają, wręcz przeciwnie, nakręcało go to. Kiedy Carma podrapała go po brzuchu to odruchowo napiął swoje mięśnie. To była reakcja w ogóle nie kontrolowana przez niego, ponieważ łaskotała go trochę tym. Od razu się zaśmiał i lekko zgiął od tego.
- Eeeeej! - Uśmiechnął się i znowu ją pocałował, tym razem w szyję, delikatnie miział ją językiem kiedy jego lewa dłoń trochę obniżyła się masując, teraz już, jej pośladek.



Michael Tony Stark




Zobacz profil autora

24 Re: Wydział nauk społecznych on Pią 29 Maj 2015, 12:03

Jeśli chciał słyszeć dalsze mruczenie czarnej kotki to był na dobrej drodze. uśmiechnęła sie na jego reakcje gdy go podrapala. On zajął sie jej szyja , a ona drapaniem jego pleców a potem ramion. Juz niemalże leżała na tym samochodzie. Westchnela cicho po czym ugryzla go delikatnie w ucho.
- dobrze nam idzie ta dyskusja. - mruknela mu do ucha gdy ten masowal jej pośladek. To ją zmotywowalo do pozbycia sie jego koszulki cóż zgodnie stwiedza ze jest tutaj za gorąco.



Zobacz profil autora

25 Re: Wydział nauk społecznych on Pią 29 Maj 2015, 12:23

- No zdecydowanie dobrze nam idzie! - Odpowiedział jej ciągle miziając jej szyję. Raczej się nie opierał kiedy ściągała jego koszulkę, kampus był pusty, być może stary dozorca ich zobaczy i sobie popatrzy, w sumie go to nie interesowało, nie był aż tak wyróżniającą się osobą, żeby go każdy poznawał kiedy będzie tu uczęszczał. Wysokich blondynów na ACC pewnie jest mrowię.
Teraz on postanowił się jej odegrać i podciągnął trochę jej sukienkę i zaczął masować jej udo. Ona go rozbiera, pozwala sobie to on też będzie sobie pozwalał, a jak. Równouprawnienie kurde, feministki tak bardzo o to walczą.
- Tak dobrze, że pochłania całą moją uwagę. - Uśmiechnął się szeroko i pocałował ją.



Michael Tony Stark




Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 1 z 2]

Idź do strony : 1, 2  Next

Similar topics

-

» Sytuacja społeczna

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach