Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Opuszczony plac budowy - FIGHT CLUB - WALKI

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 2 z 7]

First topic message reminder :

W tym temacie pisać będą tylko i wyłącznie zawodnicy rozgrywający aktualnie walkę!

WYJAŚNIENIE ZASAD RZUTÓW KOSTKĄ W MECZU BOKSERSKIM:

GRACZE DOBIERAJĄ SIĘ W PARY (sami lub przez MG) - tylko jedna para może okładać się na ringu, nie więcej. Po skończonym meczu można dobrać się w kolejną. Każdy gracz może brać udział w tylu sparingach na ile ma ochotę (albo siłę).

Obaj zawodnicy rzucają po jednej kostką. 
Podstawiacie pod wzór:
(Refleks+siła+ewentualna umiejętność) + k6*5

Ten, kto ma większy wynik, zadaje cios w wybraną część ciała przeciwnika. Oboje piszecie wynik mnożnika w swoim poście.
Kolejność może wyglądać następująco:

Postać A, pisze posta, ze zaczyna walkę + wynik
Postać B, pisze posta, ze zaczyna walkę + wynik
Postać A - jeśli wygrała to pisze, ze zadaje cios (przeciwnik ma sznase go uniknąć). Jeśli przegrała, to może rzucać kostki na refleks i kondycję i jeśli wynik będzie wyższy niż mnożnik od postaci B (rzucony siłę i refleks) to unikasz ciosu.
Postać B - jeśli wygrała to pisze, ze zadaje cios (może się okazać że przeciwnik ciosu uniknie). Jeśli przegrała, to może rzucać kostki na refleks i kondycję i jeśli wynik będzie wyższy niż mnożnik od postaci A (rzucony siłę i refleks) to unikasz ciosu. Jeśli nie - masz cios.

Po pierwszej kolekcie zawodnicy czekają na kolejnego posta MG z instrukcjami!
MG może przerwać mecz jeśli uzna to za stosowne, może dodać ŚLEPY LOS lub inaczej rozpisać kostki (na inne cechy).


UWAGA!! Każdy zawodnik, niezależnie od tego, czy zada cios czy nie - musi napisać w swoim poście jaką część ciała CHCE zaatakować.

Zobacz profil autora

Udało jej się go przewrócić, zapewne sama zdziwiła się takim obrotem spraw.
- We mnie wiecznie wszystko buzuje. - oznajmiła z zaczepnym uśmiechem i przywaliła mu raz jeszcze, prosto w twarz.

Jools wita się z limem, a Consuela została okrzyknięta zwycięzcą pojedynku. Co ten moonshine robi z ludźmi!

Walka EVA VS. SETH zostaje w tym momencie wznowiona!



Zobacz profil autora
74 i 54 (trololo)

Cóż. To nie był jego dzień, definitywnie. Poza tym jednak Eva jeśli chodziło o siłę i technikę daleko wyprzedzała blondyna znacznie jeśli chodzi o siłę i technikę.
Był za wolny, zbyt niewyrachowany w kwestii zadawanych ciosów żeby choćby dotrzymać jej kroku. Cios minął jego ręce i wbił się w brzuch, aż Seth wypuścił powietrze. Dobrze, że nic nie jadł, bo pewnie by zwrócił wszystko.
Jedynym co chciał osiągnąć to jedno trafienie Evy w ryj, ale żeński Muhhamad Ali był zbyt szybki.




Ridin' through this world
All alone
God takes your soul
You're on your own
Zobacz profil autora
102

Muhhamad Ali z cycem odsunęła się i przyfasoliła mu po raz ostatni chyba w klatę. Zawsze lepszy jest trening na żywym przeciwniku, a Eva się dopiero dzisiaj rozkręcała.



Evangelia Auguste

Zobacz profil autora
69 i 54.

Cóż, Seth odebrał jeszcze jeden cios niczym bramkarz w piłce nożnej. Jakby go postawili na budzie to żadnej piłki by nie przepuścił.
- Końćz waść... wstydu oszczędź... - wychrypiał, gdy już mógł złapać powietrze w płuca.




Ridin' through this world
All alone
God takes your soul
You're on your own
Zobacz profil autora
LOKI VS HOWAHKAN



W tym temacie pisać będą tylko i wyłącznie zawodnicy rozgrywający aktualnie walkę!


WYJAŚNIENIE ZASAD RZUTÓW KOSTKĄ W MECZU BOKSERSKIM:

GRACZE DOBIERAJĄ SIĘ W PARY (sami lub przez MG) - tylko jedna para może okładać się na ringu, nie więcej. Po skończonym meczu można dobrać się w kolejną. Każdy gracz może brać udział w tylu sparingach na ile ma ochotę (albo siłę).

Obaj zawodnicy rzucają po jednej kostką. 
Podstawiacie pod wzór:
(Refleks+siła+ewentualna umiejętność) + k6*5

Ten, kto ma większy wynik, zadaje cios w wybraną część ciała przeciwnika. Oboje piszecie wynik mnożnika w swoim poście.
Kolejność może wyglądać następująco:

Postać A, pisze posta, ze zaczyna walkę + wynik
Postać B, pisze posta, ze zaczyna walkę + wynik
Postać A - jeśli wygrała to pisze, ze zadaje cios (przeciwnik ma sznase go uniknąć). Jeśli przegrała, to może rzucać kostki na refleks i kondycję i jeśli wynik będzie wyższy niż mnożnik od postaci B (rzucony siłę i refleks) to unikasz ciosu.
Postać B - jeśli wygrała to pisze, ze zadaje cios (może się okazać że przeciwnik ciosu uniknie). Jeśli przegrała, to może rzucać kostki na refleks i kondycję i jeśli wynik będzie wyższy niż mnożnik od postaci A (rzucony siłę i refleks) to unikasz ciosu. Jeśli nie - masz cios.

Po pierwszej kolekcie zawodnicy czekają na kolejnego posta MG z instrukcjami!
MG może przerwać mecz jeśli uzna to za stosowne, może dodać ŚLEPY LOS lub inaczej rozpisać kostki (na inne cechy).



UWAGA!! Każdy zawodnik, niezależnie od tego, czy zada cios czy nie - musi napisać w swoim poście jaką część ciała CHCE zaatakować.

Zobacz profil autora
72
Loki ponownie wezwany na arenę czuł już mniejsze podniecenie, jednak nadal obawiał się walki. Zauważył, że jego przeciwnik to indianin z którym pił w barze. Nie pamiętał jak się nazywa, nieważne, teraz liczą się tylko ciosy. Loki odczekał nieco czekając aż indianin wejdzie na ring po czym rzucił się na niego starając sie wymierzyć kopniaka w kolano.



Zobacz profil autora
67, 47

Został wezwany na ring, więc odstawił piwo i tak też zrobił. Jednak nie spodobało się mu nazwanie go murzynem. Przeszedł blisko Jima i spojrzał na niego ponuro.
- Później, ty i ja, na ringu. - warknął, a potem skupił się już na przeciwniku. Nie zdążył uniknąć i dostał w kolano. Kurwa.



Zobacz profil autora
Obaj zawodnicy rzucają po jednej kostce. 
Podstawiacie pod wzór:
(Refleks+siła+ewentualna umiejętność) + k6*5

Ten, kto ma większy wynik, zadaje cios w wybraną część ciała przeciwnika (musicie napisać w poście, w którą część ciała chcecie uderzyć). Oboje piszecie wynik mnożnika w swoim poście.
Ta osoba, której wynik będzie niższy, może rzucać kostką na UNIK, czyli mnożnik ze wzorem (Siła+refleks) + k6*5. Jeśli wynik będzie wyższy niż wynik osoby atakującej (z poprzedniego mnożnika) - uchyla się. Jak nie - dostaje. 

Zobacz profil autora
52, 52
Loki po udanym ciosie wykonuje szybki cios łokciem w szczękę licząc na szybki knockout. Niestety indianin nie dal sie drugi raz nabrac na szybki atak. Tym razem cios był skierowany w stronę Lokiego który bał się tego co za kilka sekund poczuje.

Zobacz profil autora
62

Tym razem był szybszy i zamachnął się piąchą w brzuchola, by zgnieść przeciwnikowi pęcherz i zmusić go do posikania się w majty.



Zobacz profil autora
Obaj zawodnicy rzucają po jednej kostce. 
Podstawiacie pod wzór:
(Refleks+siła+ewentualna umiejętność) + k6*5

Ten, kto ma większy wynik, zadaje cios w wybraną część ciała przeciwnika (musicie napisać w poście, w którą część ciała chcecie uderzyć). Oboje piszecie wynik mnożnika w swoim poście.
Ta osoba, której wynik będzie niższy, może rzucać kostką na UNIK, czyli mnożnik ze wzorem (Siła+refleks) + k6*5. Jeśli wynik będzie wyższy niż wynik osoby atakującej (z poprzedniego mnożnika) - uchyla się. Jak nie - dostaje. 

Zobacz profil autora
67
Loki zgiął się wpół od ciosu, co jak co, ale indianin potrafił przypierdolić i to wcale nie lekko. Walka trwała jednak nadal, czy wygra, czy przegra to już mało istotne. "Aby nie dać się ośmieszyć" - pomyślał w duchu i ruszył na przeciwnika wymierzając kolejny cios prosto w nos, dla zmyłki lewym sierpowym.



Zobacz profil autora
62, 77

Loki wyprowadził cios, ale Indianin był też szybki do tego. Uniknął piąchy z lewej strony. Nadal się oboje trzymali.



Zobacz profil autora
Obaj zawodnicy rzucają po jednej kostce. 
Podstawiacie pod wzór:
(Refleks+siła+ewentualna umiejętność) + k6*5

Ten, kto ma większy wynik, zadaje cios w wybraną część ciała przeciwnika (musicie napisać w poście, w którą część ciała chcecie uderzyć). Oboje piszecie wynik mnożnika w swoim poście.
Ta osoba, której wynik będzie niższy, może rzucać kostką na UNIK, czyli mnożnik ze wzorem (Siła+refleks) + k6*5. Jeśli wynik będzie wyższy niż wynik osoby atakującej (z poprzedniego mnożnika) - uchyla się. Jak nie - dostaje. 

Zobacz profil autora
62, 57
Kurwa chyba nie wyjdę na tej walce zbyt dobrze - przemknęło przez jego głowę po czym znowu spróbował wykonać cios tym razem postanowił wyjebać indianinowi z główki. Tak, główka działała zawsze, nawet podczas dziecinnych walk na placach zabaw.

Zobacz profil autora
67

Teraz przyszła kolej na wykonanie ciosu od dołu prosto w brodę, by pogruchotać szczękę. Nie no, aż taki silny nie był. Po prostu jebnął.



Zobacz profil autora
Obaj zawodnicy rzucają po jednej kostce. 
Podstawiacie pod wzór:
(Refleks+siła+ewentualna umiejętność) + k6*5

Ten, kto ma większy wynik, zadaje cios w wybraną część ciała przeciwnika (musicie napisać w poście, w którą część ciała chcecie uderzyć). Oboje piszecie wynik mnożnika w swoim poście.
Ta osoba, której wynik będzie niższy, może rzucać kostką na UNIK, czyli mnożnik ze wzorem (Siła+refleks) + k6*5. Jeśli wynik będzie wyższy niż wynik osoby atakującej (z poprzedniego mnożnika) - uchyla się. Jak nie - dostaje. 

Zobacz profil autora
72, 52
Lokiego tak odrzuciło, że aż musiał się szybko wycofać, żeby nie stracić całkowicie równowagi. Nie czuł ryja. Czuł jak serce mu napierdala, mało mu gardłem nie wylezie. Ruszył z krzykiem na przeciwnika, tym razem starając się wykonać kopniaka z wykrocznej w klatę Howahkana.

Zobacz profil autora
77

Jebs w szczenę! A masz.



Zobacz profil autora
Howakhan wygrywa mecz!

Zobacz profil autora
Smith ściągnął krawat i rzucił go Cath. Ściągnął koszulę i oddał ją żonie. 
- Ach, już się nie mogę doczekać, aż zobaczę mego przeciwnika bez koszuli - powiedział, wchodząc na ring - olśnij mnie sowim blaskiem, no, dalej. Już wiem, że jesteś złotousty!
Uśmiechnął się i czekał na cios Jima.

Zobacz profil autora
No i na ring wparował Gruby Jim, ustawiając naprzeciwko Smitha.
- No i co, Polaczku? Załatwiamy sprawy na ringu, ta? - zarechotał, ściągając z siebie swój namiot, pokazując światu swoje obtatuowane, wielkie cielsko.
- Z reguły nie mam w zwyczaju bić się z chłopcami. Jednak mimo wszystko zaproponuje, by załatwić to jak mężczyźni. Pokaż na co cię stać, mały. - po czym zaczął nacierać na Smitha niczym bullterier, niczym wściekły byk...!



Zobacz profil autora
Góra Jim przysłonił księżyc Smithowi. Zaczął napierać, niczym lokomotywa ciągnąca wagony ze słoniami. I sapał i charczał, jak parowóz!...
Smith jednak szybki susem się odsunął, nie pozwalając by wielkie cielsko Jima go przygniotło. 
Gdy Jim miał za plecami Smith, ten sprzedał mu kuksańca łokciem, jako zaczepkę.

Zobacz profil autora
Jimmy sapnął wściekle. Nie przyszedł się tu przekomarzać, tylko dać mu zdrowo po mordzie. Dlatego też kiedy Smith go zaczepił, Jimmy odwrócił się wściekle, ryknął niczym Godzilla i machnął łapą, by przylutować karzełkowi Smithowi.



Zobacz profil autora
Smith i tego ciosu uniknął. Za to przylał plaskaczem w policzek Jima. Jeden i drugi.



Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 2 z 7]

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach