Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Tor motocrossowy "X-Rey"

Idź do strony : 1, 2  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 1 z 2]

1 Tor motocrossowy "X-Rey" on Nie 12 Lip 2015, 14:27


Tor motocrossowy wybudowany stosunkowo niedawno, przez właściciela toru wyścigowego „DayRide” w Appaloosa. Znajduje się na obrzeżach miasta, jednak z dala od miejskich budynków – tor wysunięty jest wszak w pustynne tereny. Tor ma około 2000 metrów, 6 zjazdów i 6 wjazdów (pagórków).
Kompleks zaopatrzony jest w szatnie, pomoc medyczną i zaplecze sanitarne, oraz większy garaż, w którym można dokonać przeglądów.

Żeby korzystać z toru, trzeba jednak mieć swój motocykl crossowy/quad – każdy model jest też punktowany.

Każdy skok przy wjeździe musi być rozegrany poprzez rzut mnożnika. Zjazd – nie. Każdy inny trick także wymaga kostek. Przy każdym wjeździe gracz musi zdecydować, czy wykonuje skok czy trick. Wtedy sprawdza w tabeli próg, który musi przekroczyć, by akcja nie skończyła się upadkiem.
Czyli – wybieramy trick, rzucamy kostką na mnożnik: [(Refleks+kondycja) + k6*5] +/- (wpływ modelu motocykla).

TrickPróg do przekroczenia
Bezpieczne pokonanie wjazdu z niewielkim skokiem45
Bezpieczne pokonanie wjazdu z pełnym skokiem bez tricku50
Lazy boy70
Cliffhanger90
Barhop95
Shaolin98
Backflip100
Double backflip180
Cordova backflip195
Cliffhanger backflip205
Lazy boy backflip215
Shaolin backflip220
Underflip170
Tsunami190
Heelclicker200
360250
540260
Whip80
No-hand landing80 (przy wykonywaniu innego tricku, tzn. jeśli go chcemy wykonać, najpierw musimy rzucić kostki an pierwszy trick, potem na lądowanie)
Superman80
Superman seat grab85
Indian air90
Hart attack95
Superman double seat grab200
Rock solid260
Can can210
Nac nac210
Motocykl/quadWpływ na mnożnik
Honda XR80 (1979)
2
Yamaha IT 175D (1977)
3
Kawasaki KDX 175 (1982)
4
Suzuki 250 (1999)
5
Yamaha Tt-R230
7
Honda CRF250R
7
BMW F 800 GS
5
KTM 450 XC-F
8
Kawasaki KLX 450R
10
Suzuki Rm-Z
10
Quad używany3
Quad nowy8
źródło: http://www.cross-piatkowisko.pl/index.php

Zobacz profil autora

2 Re: Tor motocrossowy "X-Rey" on Pon 13 Lip 2015, 18:05

// 09.10.2013 po południu


Del przybył na miejsce przed czasem i czekał na Noah i resztę.



Zobacz profil autora

3 Re: Tor motocrossowy "X-Rey" on Pon 13 Lip 2015, 18:11

// 09.10.2013 po południu

I sobie czekał... i czekał... i czekał... może nawet się zdrzemnał w tym cąłym czekaniu.
Chyba minęła dobra godzina, nim ktokolwiek zwrócił na niego uwagę. w końcu usłyszał znajome gwizdanie. To Noah wraz z Zo i Aronem. Houser i dziewczyna mieli na sobie stroje do motocrossu.
- I jak? - Zapytał Noah - masz kwitek?



Zobacz profil autora

4 Re: Tor motocrossowy "X-Rey" on Pon 13 Lip 2015, 18:12

Pokazał kwitek Indianinowi nie wymawiając przy tym absolutnie żadnego słowa. Tylko wzruszył ramionami.



Zobacz profil autora

5 Re: Tor motocrossowy "X-Rey" on Pon 13 Lip 2015, 18:17

Noah wziął od niego potwierdzenie. Podarł go i wyrzucił do najbliższego kosza.
- A teraz kilka zasad... - zaczął cicho, al;e o się wtrąciła.
- ero gadania o Duszkach z osobami spoza klubu. Chyba, ze to osoby z nami związane, jasne? A o takich to my ci mówimy. Wspólnie, głosowaniem ustalamy kto jest wrogiem i przyjacielem. Śmierć konfidentom a jak wpadniesz, to prędzej zdechniesz, niż wsypiesz ekipę, jasne?
- Dobra, dobra - przerwał jej Noah - ważne jest, że akcje robimy wspólnie, albo za wiedzą reszty, dobra? Żebyśmy mogli sobie dupska kryć. Jasne? O zebraniach dowiadujesz się ode mnie... A teraz... możesz spada, jak chcesz... no chyba, ze jeździsz - wskazał na tor.



Zobacz profil autora

6 Re: Tor motocrossowy "X-Rey" on Pon 13 Lip 2015, 18:27

-Zrozumiałem i czekam na kontakt.
Del podał swój numer i skrzynkę kontaktową. Na mowę o jeździe pokręcił głową.
-Nie ten rodzaj maszyn. Dzięki za wszystko i do usłyszenia.
Po czym poszedł w swoją stronę. W końcu miał się spotkać z pewną osóbką.

z.t



Zobacz profil autora

7 Re: Tor motocrossowy "X-Rey" on Pon 13 Lip 2015, 19:00

Chwilę po tym, jak Delshay ich opuścił, Noah zabrał się z Zo na tor, by pojeździć. Wsiadł na swój motor i uznał, że zrobi dwa kółka. Każde spróbuje zakończyć "lazy boyem", chociaż... dobra, cykał się jak dzieciuch! No ale tego nie pokazał - bo zakrył twarz kaskiem i goglami.
Wjechał na tor. Pierwsze okrążenie i 5 wjazdów zakończył sporym skokiem (71/77/66/56/71), niestety, ostatni trick mu nie wyszedł (66<70), wić zaliczył glebę. 
Zo się z niego śiała, mówiąc, ze "zaraz się zeszcza ze śmiechu", wiec nie pozostłąo mu nic innego, jak zrobić jeszcze jedno kółko. Znowu 5 wjazdów poprawnie (56,76,66,71,61) a na końcu udało mu się zrobić konkretną sztuczkę (76>70).
Szkoda tylko, ze ani Howahkan ani Cosnuela tego nie widzieli. To by już nie mówili, że jeździ jak ciota...
Spróbował jeszcze raz - pięć skoków (76, 76, 56, 61, 61) i chciał zrobić whipa, no ale się przeliczył (71<80). No to wywalił się na glebę i uznał, ze koniec na dziś. 

/zt



Zobacz profil autora

8 Re: Tor motocrossowy "X-Rey" on Sro 15 Lip 2015, 19:57

// 11.10.2013, popołudnie

Noah znalazł sposób na niemyślenie o problemach, Consueli, trawie i braku pieniędzy. Po prostu przeskakiwał z jednego hobby do drugiego. Dziś pało na motor. Wpakował go na dach forda i pojechał na tor, wyżyć się i pewnie potłuc się jeszcze bardziej. No, ale zasłużył, bo był dupą wołową, prawda?
Wsiadł na maszynę i zrobił pierwsze kółko. Wszystkie pięć skoków perfekcyjnie (81/76/76/61/71), niestety, końcowy trick nie wyszedł (66<70).
Nie zraził się i zaczął drugą rundę. Ponownie pierwsze skoki idealne (66/71/56/66/71) i trasa zakończona lazy boy (71>70). 
Trzecie kółko (7/81/65/71/76>50). Tym razem postanowił je zakończyć lazy boyem i lądowaniem bez trzymanki, co się udało (81/81>70/80). Tak się rozochocił na kolejne tricki, że chciał powtórzyć taką trasę (66/76/71/81/61/>50), która tym razem, niestety, zakończyła się upadkiem (56/56<70/80).
No nic to, myślał, ostatnie kółko.
I tym razem zakończył je poprawnie (56/71/61/56/66>50 i 81>70).
Po takim treningu ledwo chodził... 

/zt



Zobacz profil autora

9 Re: Tor motocrossowy "X-Rey" on Pią 17 Lip 2015, 12:18

// 13.10.2013, popołudnie, początek

Pojechał na tor, odreagować. Naszprycował się APAPAmi, zmienił opatrunek na ciaśniejszy i jazda! 
Ale bez szaleństw. Przejechał trzy kółka z podstawowymi, pełnymi skokami (bez rzutu 54>50). Niestety, gdy chciał spróbować czwarta rundę poczuł zmęczenie i ból w ręce. Zrezygnował z dalszej jazdy.

/zt



Zobacz profil autora

10 Re: Tor motocrossowy "X-Rey" on Nie 19 Lip 2015, 17:10

// 14.10.2014, późne popołudnie, początek

Wraz z Howahkanem załadowali motocykle na pakę pick upa i pojechali na tor. Noah chciał poćwiczyć,a le też poważnie pogadać z Oldwoodem; szczególnie o przesłuchaniu Gabrielle.
- Słuchaj, policja mnie wezwała - zaczął, gdy wypakowywali sprzęt - pytali o Sugar Hill i graffiti. Powiedziałem, że mam alibi, byliśmy wtedy razem w domu. Mam nadzieję, że nikomu nie zaprzeczysz?



Zobacz profil autora

11 Re: Tor motocrossowy "X-Rey" on Nie 19 Lip 2015, 17:14

14.10.2014, późne popołudnie, początek

Właśnie ściągał crossa z paki auta i postawił go na ziemi, gdy Noah wypalił z taką nowiną. Howahkan zmarszczył nos.
- Kurwa, kiepsko. Ale jasne, potwierdzę to... - nieświadomy konsekwencji składania fałszywych zeznań. Ale nawet gdyby był świadom. Toć to był jego bro!
- Ale nic na ciebie nie znaleźli? Dowodów? - zaczął się przygotowywać. Przebrał buty, ubierał rękawiczki, a potem ładował kask na głowę.



Zobacz profil autora

12 Re: Tor motocrossowy "X-Rey" on Nie 19 Lip 2015, 17:25

- A co mieli znaleźć? Ja nic nie wiem, nic nie powiedziałem, nie znam, zarobiony w ogóle jestem - mruknął. Założył kurtkę.
- Problem w tym, że przesłuchiwała mnie siostra Consueli, Gabrielle - dodał, szukając rękawiczek w aucie - moze się nas uczepić, sprawdzać nas... no, bo wie, ze z Consuelą mieszkamy. Zresztą... 
Znowu poczuł, ze mu policzki napływają gorącem.
- Ej, znasz kogoś takiego jak George Glass?



Ostatnio zmieniony przez Noah Houser dnia Nie 19 Lip 2015, 17:34, w całości zmieniany 1 raz



Zobacz profil autora

13 Re: Tor motocrossowy "X-Rey" on Nie 19 Lip 2015, 17:33

- Jasne. Przecież oglądaliśmy Picz Perfekt dwa, pamiętam ten wieczór. - rzucił i się uśmiechnął, choć pod kaskiem nie było tego widać. - Siostra Gabrielle? Kogo siostra? I czemu miałaby nas sprawdzać? Mnie nawet nie zna...
Nie rozumiał za wiele. Nie udzielał się w mieścinie, nie znał ludzi. A to błąd. Powinien. Szczególnie kto tu był psami. Skoro już wkroczył na małą leśną dróżkę przestępstwa. W sumie nikomu nie szkodził, więc nic się nie stało. Był porządnym obywatelem, walczył na froncie, a to co tu robił... nikomu nie szkodziło.
- Nie znam. - wsiadł na motor i odpalił go. - A kto to taki?



Zobacz profil autora

14 Re: Tor motocrossowy "X-Rey" on Nie 19 Lip 2015, 17:37

- Gabrielle, no, starsza siostra Consueli. jest policjantką. I chyba chce nam dowalić. Znaczy... naszej paczce... a ta jak się uprze. Mówię ci, przesłuchiwała mnie tak jakbym miał za uszami więcej niż faktycznie nabroiłem. 
Rozejrzał się wokoło.
Prychnął.
- Chłopak Consueli.



Zobacz profil autora

15 Re: Tor motocrossowy "X-Rey" on Nie 19 Lip 2015, 17:51

Pokręcił głową w kasku i przygazował, hałasując nieco.
- Pierdolisz. Znowu ta Consuela. Ty masz dramaty jak jakaś księżniczka. - podsumował mało delikatnie, a po chwili wrzucił bieg i wystartował gwałtownie, tuż obok Noah, kierując się na tor.
- Ihaaaaa! - zawył, przekrzykując ryk silnika. Pojechał na pierwszy wyskok, z którego wyskoczył ładnie bez upadku. (bez rzutu) potem, gdy już się sprawdził na pierwszym to postanowił zrobić coś innego. Najechał na kolejny pagórek i zrobił Lazy Boy, po czym wylądował (76).
Zwolnił nieco, by się zrównać z Noah i pochwalić mu się trikiem, gdyby go nie widział.
- Ale jazda! - krzyknął.



Zobacz profil autora

16 Re: Tor motocrossowy "X-Rey" on Nie 19 Lip 2015, 18:02

- Co znowu, co znowu?! Tobie tak łatwo mówić, kurde, wystarcz że koszulkę ściągniesz, a ona już o Glassie zapomni - warknął,a le Howahkan może już tego nie słyszał, bo pojechał na tor. Sam odpalił silnik i ruszył, by zrobić pełną rundę. Pierwsze pięć pełnych skoków wykonał bezbłędnie (54 punktów > 50 bez rzutu). Potem spróbował zrobić whip, ale OCZYWIŚCIE, mu się nie udało (73<80).
No bo przecież jak jeździ sam to wszystko mu wychodzi, a jak z kimś - to jest pierdołą.
- A ty co tak mało skoków? Boisz się? - zapytał, gdy już się podniósł z gleby.



Zobacz profil autora

17 Re: Tor motocrossowy "X-Rey" on Nie 19 Lip 2015, 18:22

- Pff! Boję się. Ale nie rzucam się na raz na wszystko. I potem nie jestem zmęczony do wykonania konkretnych trików. - oznajmił. - Dobre zarządzanie energią, mój chłopcze.
Zaśmiał się pod nosem i zagazował znowu.
- A ty o Consueli zapomnij. Ona jest zbyt szalona jak dla ciebie. - nie skomentował tego o koszulce, zatem nie słyszał tego. - Jedziemy dalej!
Pojechał znów kilka zwykłych skoków. Raz chciał spróbować Whipa (71), ale mu też nie wyszedł. Do tego na koniec superman (61). Też klapa. Gleba, za glebą.



Zobacz profil autora

18 Re: Tor motocrossowy "X-Rey" on Nie 19 Lip 2015, 18:35

- Ej, jak zapomnij? Co, że szalona? A ty myślisz, ze co, że ona to tylko ma pstro w głowie i pierdoły ją interesują? Że jej życiowym marzeniem jest zrobienie domówki tysiąclecia i picie na umór? - Rzucił, chyba nieco wkurzony - otóż... wiesz co, nie. Znam ją trochę i ci mogę powiedzieć, ze to wcale tak nie jest, ona naprawdę jest wrażliwa i miła, i czuła, i taka no, rodzinna - jakby robił Consuelę w Simach, to by wiedział jakie jej cechy dać - tylko trzeba się troszkę skupić - popukał palcem w kask - żeby ją zrozumieć! To... nie myśl o niej tak płytko, dobra? Zresztą, pf, pf!
Odpalił silnik, gdy tylko Howahkan zebrał się z ziemi po ostatnim upadku.
Wpierw spróbował Lazy boya. Udało się (89>70). Skończył lądując bez trzymanki (89>80). Następnie zaryzykował Supermana, co się opłaciło (84>80). Whip mu teraz wyszedł perfekcyjnie (89>80). Niestety, ostatni lazy boy się nie udał (69<70), chociaż było blisko!



Zobacz profil autora

19 Re: Tor motocrossowy "X-Rey" on Nie 19 Lip 2015, 18:52

Wzruszył jedynie ramionami. Nie skupiał się tak bardzo na relacjach damsko - męskich. W sumie w ogóle się na nich nie skupiał. Nie wierzył w to, by którakolwiek, by go chciała. Z tym jego pesymizmem, syndromem Hulka i stresem pourazowym. Na swój wygląd nie zwracał uwagi, więc nie wiedział jak działa na damy. W sumie... nie chciał tak działać. Być tak powierzchownie brany, tak jak na niego patrzyła Consuela. Tak jak zazdrościł mu Noah. Wcale tego nie chciał.
Pojechał za kumplem i zrobił Lazy Boya (86>70) potem chciał bez trzymanki, ale wyrżnął o glebę (76<80). Wstał i pojechał dalej. Najechał i pięknie mu wyszedł Superman (91>80). I potem Whip mu też wyszedł na następnym podjeździe. I na koniec po raz kolejny Lazy Boy (91>70). Zatrzymał się i wyłączył silnik, by trochę odpocząć.
Nie porównywał się z Noah. Kto ile zrobił. Nie rywalizował z nim. Nie zazdrościł udanych trików. Jedynie czuł wspólnotę z kumplem, że obaj dzielili nową pasję.
- Ale super wylądowałeś bez trzymanki! Mi nie wyszło. Na co trzeba uważać? Kurde, kierownica mi się skręciła!



Zobacz profil autora

20 Re: Tor motocrossowy "X-Rey" on Nie 19 Lip 2015, 19:03

Może jakby Noah nie miał tak zdeptanej oceny samego siebie i problemów ze stresem to by pewnie inaczej Howahkana oceniał. Znaczy - nie ocenia przez pryzmat wyglądu, ale siłą rzeczy, zazdrość wychodzi na pierwszy plan. Starał się jednak z tym walczyć, szczególnie, że Oldwood traktuje go jak przyjaciela. 
Ciężko jednak było, bo Noah wciąż pamiętał o tym, co ten zrobił Liluye i o tej jego agresji wobec innych... ale kim on jest, by oceniać?
No właśnie! Nikim. Nikim jest i nikim pozostanie.
Pierwszy lazy boy nie wyszedł (69<70), lądowanie bez trzymanki również (64<70). 
- Jak widzisz, ja tez popełniłem błąd i skręciłem kierownicę za wcześnie- rzucił do kolegi, ale wrócił na tor.
Whip też był porażką (67<80). Jednak dwa ostatnie skoki (lazy boy i superman) wyszły perfekcyjnie (oba 89>70/80).
Zaparkował koło Oldwooda.
- Koniec na dziś... padam z nóg... ale trzeba to powtórzyć co? - poklepał chłopaka po ramieniu.
- Dobrze ci idzie. Serio, masz talent.



Zobacz profil autora

21 Re: Tor motocrossowy "X-Rey" on Nie 19 Lip 2015, 19:26

Howahkan był świadom tego co dokonał. Wsydził się tego i pracował nad sobą. Czasem się poddawał, jednak, o dziwo, wracał do tego. Dla siostry. Noah nie musiał go oceniać, by Howahkan czuł się z tym paskudnie. Dlatego uciekał w motorcross i akcje Duszków. Gdy działała adrenalina to wszystko inne przestawało się liczyć.
Whip mu pięknie wyszedł (91>80), potem bez rąk tam samo. Instrukcja Noah pomogła. WYlądował. Niestety nowy trik Cliffhanger już gorzej poszedł. (86<90) Gleba. Howahkan był cały obolały, zatem zrobił tylko Lazy Boy (76>70) oraz Supermana (91>80), co mu już wyszły. Zatrzymał się i spojrzał na Noah. Pokiwał głową.
- Jestem za. - powiedział z entuzjazmem, tak rzadkim dla niego. - Tobie też idzie super. Może kiedyś do jakiś zawodów przystąpimy. Łatwa kasa. A tym chłopakiem Consueli się nie przejmuj, ona cię lubi chyba. Nie wiem, nie znam się... Ej, ale dla mojego bro to ja mogę... WIesz, wybadać teren. Może ona mi coś powie... Wątpię, ale wiesz, dla ciebie wszystko.
Klepnął pięśćią w pierś.



Zobacz profil autora

22 Re: Tor motocrossowy "X-Rey" on Nie 19 Lip 2015, 19:33

Ściągnął kask i rękawiczki; otarł pot z czoła. 
Słysząc propozycję Howiego aż się zarumienił. Poklepał chłopaka po ramieniu i odparł:
- Dzięki. Ej, serio!
A potem go przytulił.
- Ehm, no homo. Znaczy - dodał szybko, odsuwając się. 
- Myślisz, ze faktycznie mnie lubi, LUBI?



Zobacz profil autora

23 Re: Tor motocrossowy "X-Rey" on Nie 19 Lip 2015, 19:50

Pokiwał głową ponownie.
- No zrobię to, zrobię. Zobaczymy jak się sprawy mają... - choć się nie zastanowił nad tym, że on nie potrafił tak naprawdę rozmawiać z dziewczynami. O uczuciach też nie potrafił. ALe się wpakował! ALe jeszcze o tym nie myślał.
Gdy Noah go przytulił to Howahkan po męsku poklepał kumpla po plecach.
- Nie wiem. Zobaczymy, no nie? Hehe. - zaśmiał się dziwnie. - Jedziemy.
Ściągnął rękawice i kask i zaczął ładować motor na bagażnik pickupa



Zobacz profil autora

24 Re: Tor motocrossowy "X-Rey" on Nie 19 Lip 2015, 19:54

W końcu spakowali swoje maszyny i ruszyli do Old Whiskey... zapewne jeszcze po drodze gadając o swoim udanych (i tylko takich) trickach...

/zt dla Noah i Howahkana



Zobacz profil autora

25 Re: Tor motocrossowy "X-Rey" on Pon 27 Lip 2015, 22:18

// 20.01.2014, początek, późne popołudnie

Po widzeniu z Consuelą musiał pomyśleć. A gdzie lepiej, jak nie na torze? Rozluźni się, oczyści umysł...
Ach, nic bardziej mylnego. Nie umiał się skupić. Ani na myśleniu w logiczny sposób, ani na jeździe. Siedział na trybunach, wgapiony w tor.



Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 1 z 2]

Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach