Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Lombard

Idź do strony : Previous  1, 2

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 2 z 2]

1Lombard           - Page 2 Empty Lombard on Pon 13 Lip 2015, 15:23

First topic message reminder :

Lombard w „Sugar Hill” należy do Mike'a Stone'a – staruszka, który miły jest tylko z wyglądu. Tak naprawdę, to wyrachowany biznesmen, niewzruszony płaczem zastawiających tutaj ludzi. Skupuje prawie wszystko za bezcen a sprzedaje o 200% drożej. Jednak trzeba mu przyznać – można znaleźć tu często cuda, o które ciężko w West Markecie czy Appaloosa. Wchodząc tutaj, nie można się nadziwić, jakie rzeczy ludzie mogą zostawiać w takim miejscu...

W lombardzie można znaleźć kilka ciekawych rzeczy, które można wykorzystać w grze lub sprzedać. W zależności jaki próg przekroczymy, taki fant znajdujemy. Potem do nas należy decyzja, czy go kupujemy!

 
PrógPrzedmiotCena
20Karty z zawodnikami krykieta z Nowej zelandii5$
30Zestaw kubków niekapków z postaciami z Jura Parku15$
40Para wrotek10$
45Zestaw garnków szybkowarów40$
50Zestaw noży ceramicznych z autografami Pascala i Okrasy30$
55Kamera cyfrowa30$
65Sztuczna szczęka ze złotymi zębami20$
70Rura do Pole Dance40$
75Rower górski50$
80Popka do penisa20$
85Zestaw do tatuowania (maszynka oraz tusze)30$
90Klimatyzowana buda dla psa70$
100Profesjonalny ekspres do kawy100$
120Kartonowa podobizna Krzysia Brata, skala 1:1:20$
150Brylantowe kolczyki200$


Oczywiście, istnieje tez możliwość zastawiania tutaj przedmiotów. W tym celu należy zgłosić się do lombardu i wypełnić kwit:

Kto:
Co:
Za ile:
Data fabularna:


Właściciel lombardu płaci ci za przedmiot, a ty masz 2 tygodnie (fabularne) na jego wykupienie. Inaczej przedmiot wchodzi w posiadanie lombardu i może go sprzedać drożej.   


Wskazówka: Właściciel lombardu nie lubi się z policją...

Zobacz profil autora

26Lombard           - Page 2 Empty Re: Lombard on Pią 17 Lip 2015, 11:02

13.10

Gabrielle miała wracać do domu, kończąc swą zmianę i marząc o łóżku, ale ponieważ policjantem było się 24/7, to nie mogła zignorować wezwania w radiu. Odebrała je, informując, że przyjmuje i włączyła koguta, naciskając gaz do dechy.



Gabrielle R. Ramirez
Lombard           - Page 2 GabodLombard           - Page 2 Gabod2
Lombard           - Page 2 008Lombard           - Page 2 Rodzic
Zobacz profil autora

27Lombard           - Page 2 Empty Re: Lombard on Pią 17 Lip 2015, 11:06

Gabrielle dojechała do lombardu, który miał wybitą witrynę. Przed lokalem zebrała się już grupka gapiów, w tym oczywiście właściciel, machający strzelbą.
Zauważywszy radiowóz Gabrielle, krzyknął:
- Kto wezwał psy?!

Zobacz profil autora

28Lombard           - Page 2 Empty Re: Lombard on Pią 17 Lip 2015, 11:12

Gabrielle, nadała komunikat o dotarciu do celu, po czym wysiadła z radiowozu i omiotła towarzystwo spojrzeniem, kładąc dłoń na pistolecie, wystającym z kabury przy pasie. Na mężczyznę wymachującego strzelbą, spojrzała ostrzegawczo i wskazała na niego wolną ręką.
- Opuść to!
Krzyknęła, chcąc przebić się przez rozmawiający tłum. Powoli ruszyła w stronę gromady, czujna i przygotowana.



Gabrielle R. Ramirez
Lombard           - Page 2 GabodLombard           - Page 2 Gabod2
Lombard           - Page 2 008Lombard           - Page 2 Rodzic
Zobacz profil autora

29Lombard           - Page 2 Empty Re: Lombard on Pią 17 Lip 2015, 11:17

- Nie ma tu czego szukać - rzucił Mike, opuszczając strzelbę - nic się nie stało, proszę się nie przejmować.
- Jak to nic się nie stało Mike? Przecież cię obrabowali - wtrąciła jakaś kobieta.
- Moja rzecz czy mnie wychujali czy nie! Zamknij mordę!

Zobacz profil autora

30Lombard           - Page 2 Empty Re: Lombard on Pią 17 Lip 2015, 11:21

- Sam zamknij mordę! Odsunąć się!
Zażądała, mierząc spojrzeniem właściciela i najbliżej stojących ludzi. Stanęła przed rozbitą witryną i rozejrzała się.
- Ktoś coś widział?



Gabrielle R. Ramirez
Lombard           - Page 2 GabodLombard           - Page 2 Gabod2
Lombard           - Page 2 008Lombard           - Page 2 Rodzic
Zobacz profil autora

31Lombard           - Page 2 Empty Re: Lombard on Pią 17 Lip 2015, 11:42

- Nikt nic nie widział! - szedł w zaparte właściciel lombardu, który chyba nie miał zamiaru się zwierzać policji.
Za to kobieta, która wcześniej się odezwała, wyszła przed szereg.
- Ja wezwałam policję. Ja widziałam pick upa i trójkę... może mężczyzn... nie wiem, mieli kaski i bluzy. To chyba oni rozbili szybę i wyciągnęli towar...
- Cicho bądź babo, moja sprawa!

Zobacz profil autora

32Lombard           - Page 2 Empty Re: Lombard on Pią 17 Lip 2015, 11:51

Popatrzyła na kobietę i kiwnęła głową, zachęcając do opowiadania. Słuchała, patrząc na nią, póki znowu nie odezwał się właściciel lombardu. Zwróciła na niego twarz i wyciągnęła rękę, wskazując losowy kierunek.
- Zejdź mi z oczu.
Odezwała się do niego, marszcząc czoło. Zaraz znowu skupiła się tylko na kobiecie.
- Pick up...? Jaki kolor? Rejestracja? Jakiekolwiek szczegóły będą bardzo pomocne.



Gabrielle R. Ramirez
Lombard           - Page 2 GabodLombard           - Page 2 Gabod2
Lombard           - Page 2 008Lombard           - Page 2 Rodzic
Zobacz profil autora

33Lombard           - Page 2 Empty Re: Lombard on Pią 17 Lip 2015, 11:56

- Nie będę nikomu z oczu schodził, to mój lombard, a ta baba bzdury gadał - warknął Mike. I się nie odsunął. 
Kobieta usiłowała sobie coś przypomnieć.
- Ciemno było. Nie wiem jaki kolor, to mógł być i czerwony jak i czarny pick up. Rejestracji tez nie widziałam. Tylko, że było ich trzech. Dwóch wybiegało z lombardu, trzeci był w aucie. Potem... przybiegł Mike ze strzelbą.
- Miałem prawo, bo to moja posiadłość i jej broniłem!

Zobacz profil autora

34Lombard           - Page 2 Empty Re: Lombard on Pią 17 Lip 2015, 12:19

Ignorowała typa, chociaż miała ochotę przycisnąć mu ryj do ziemi.
- W którą stronę odjechali? Może coś mówili do siebie?



Gabrielle R. Ramirez
Lombard           - Page 2 GabodLombard           - Page 2 Gabod2
Lombard           - Page 2 008Lombard           - Page 2 Rodzic
Zobacz profil autora

35Lombard           - Page 2 Empty Re: Lombard on Pią 17 Lip 2015, 12:22

- Krzyczeli coś ciągle... nie wiem, może jakieś przekleństwa. Szczególnie byli głośno jak Mike zaczął strzelać... nie wiem, wył alarm, on wszystko zagłuszał, więc nie powiem pani... a odjechali, no... tam - wskazała na południowy wyjazd z miasta.

Zobacz profil autora

36Lombard           - Page 2 Empty Re: Lombard on Pią 17 Lip 2015, 12:33

- Rozpoznała pani jakieś słowa? Proszę się zastanowić.. - Miała nadzieję, że kobieta okaże się bystra i spostrzegawcza.



Gabrielle R. Ramirez
Lombard           - Page 2 GabodLombard           - Page 2 Gabod2
Lombard           - Page 2 008Lombard           - Page 2 Rodzic
Zobacz profil autora

37Lombard           - Page 2 Empty Re: Lombard on Pią 17 Lip 2015, 12:36

- Przykro mi... alarm wył, Mike wrzeszczał... w każdym razie, żadnych imion nie słyszałam. Twarzy tez nie widziałam, mieli kaski na głowach. Albo coś co tak wyglądało... - podrapała się po policzku i owinęła szczelniej szlafrokiem. 
- No i Mike strzelał...
- Cicho kobieto!
- Taka prawda! Strzelałeś do jednego z nich!

Zobacz profil autora

38Lombard           - Page 2 Empty Re: Lombard on Pią 17 Lip 2015, 12:38

- Trafił pan? - Spojrzała na Mike, w końcu racząc go swym zainteresowaniem.



Gabrielle R. Ramirez
Lombard           - Page 2 GabodLombard           - Page 2 Gabod2
Lombard           - Page 2 008Lombard           - Page 2 Rodzic
Zobacz profil autora

39Lombard           - Page 2 Empty Re: Lombard on Pią 17 Lip 2015, 12:41

- Nie wiem, proszę pani, nie widziałem.. Ciemno było! - odpowiedział.

Zobacz profil autora

40Lombard           - Page 2 Empty Re: Lombard on Pią 17 Lip 2015, 12:51

Chwilę jeszcze się zastanowiła co zrobić i ostatecznie postanowiła zostawić już towarzystwo.
- Dziękuję pani za pomoc. Jeśli coś by pani sobie jeszcze przypomniała, proszę zadzwonić.
Odezwała się do kobiety i wręczyła jej swą wizytówkę. Potem odwróciła się i ruszyła do radiowozu, nie zamierzając pchać się do lombardu, w którym właściciel jej nie chciał. Odpaliła silnik i zawróciła do biura.

zt



Gabrielle R. Ramirez
Lombard           - Page 2 GabodLombard           - Page 2 Gabod2
Lombard           - Page 2 008Lombard           - Page 2 Rodzic
Zobacz profil autora

41Lombard           - Page 2 Empty Re: Lombard on Sro 05 Sie 2015, 20:01

/27.01.14 

99
90Klimatyzowana buda dla psa70$

Jonathan pojechał do Sugar Hill, bo jakiś mały ptaszem mu wyćwierkał, że może znajdzie tu coś bardzo fajnego dla swojej włochatej córci. Wszedł do środka i przywitał się przyjaźnie, co zostało komplernie zlane ciepłym moczem, a koleś zza okratowanej lady mruknął pod nosem coś co mogło brzmieć jak "fagas". Nierzażony przejrzał asortyment i znalazł! Klimatyzowana buda. Idealnie. Wskazał palcem czego chce, rzucił na ladę 7 dych i opuścił lokal.

/zt



Lombard           - Page 2 Jonsyg
Lombard           - Page 2 Jonodznaki
Lombard           - Page 2 Jonod2
Lombard           - Page 2 PpomocLombard           - Page 2 LicrandkiLombard           - Page 2 Urodziny1Lombard           - Page 2 006
Zobacz profil autora

42Lombard           - Page 2 Empty Re: Lombard on Czw 06 Sie 2015, 00:38

26.06.2014

69 - Sztuczna szczęka ze złotymi zębami

Lil wpadła do lombardu. Szukała kilku rzeczy, miała pomysł w głowe na jakieś rękodzieło. Właściwie była otwarta na propozycje, ale niekoniecznie chciała zobaczyć tutaj szczękę.. No trudno. Westchnęła, podziękowała i poszła.
zt



Lombard           - Page 2 Liluyesyg
KP Liluye

Lombard           - Page 2 QgoRLpk
Lombard           - Page 2 Chinatown
Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 2 z 2]

Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach