Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Lola Martinez

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 1 z 1]

1 Lola Martinez on Pią 01 Sie 2014, 12:40

Karta postaci


Informacje podstawowe:

Imię: Lola
Nazwisko: Martinez
Pseudonim: Lala
Data i miejsce urodzenia: 13.07.1990, Old Whiskey
Narodowość: Amerykańska
Rodzina: Juan Martinez (ojciec)
Od kiedy zamieszkuje Old Whiskey: od urodzenia, mimo małej „przerwy”

Statystyki:

Inteligencja: 26
Charyzma: 28
Celność: 26
Refleks: 16
Kondycja: 20
Siła: 18
Spostrzegawczość: 16
Dodatkowa umiejętność: -
Prawo jazdy: Tak

Wykształcenie:

Zawód wyuczony: policjant
Zawód wykonywany: policjant
Języki: angielski, hiszpański

Fizyczność:

Wzrost i budowa ciała: 157 cm, typowa „gruszka” z mocno rozbudowanymi partiami zadu i klatki piersiowej
Znaki szczególne: ciemne znamiona na brzuchu oraz plecach
Kalectwa: -
Choroby przewlekłe: --
Informacje dodatkowe: Zapewne pierwsze, na co można zwrócić uwagę to wydatne dolne partie jej pleców, które często są podkreślone „odpowiednim” ubiorem. Potem rzuca się w oczy wydatny dekolt, który ukazuje chyba odrobinę zbyt dużo. Pełne, czerwone usta zdają się nigdy nie zamykać, wydając dużo dźwięków o wysokiej częstotliwości. Ciało nieco ciemniejszej karnacji, często dodatkowo potraktowane samoopalaczem lub dużą ilością promieni słonecznych. Włosy nienaturalnego koloru, bo blond, okalają jej stosunkowo małą głowę burzą kędziorów. Przez część osób uważana za seks-bombę, przez resztę za nadmuchaną lalkę Barbie bądź też osobę przy kości.


Charakter i osobowość:

Największa wada: papla; łatwowierność, kochliwość
Największa zaleta: bycie niepozornym, wysoki wskaźnik empatii i pokładów energii
Zainteresowania/hobby: wybuchy, wyścigi, stare samochody, babskie sprawy: kosmetyki, szminki, dbanie o siebie, etc.
Fobie i lęki: arachnofobia, wizja zestarzenia się
Cel w życiu/największe pragnienie: zaimponowanie ojcu
Informacje dodatkowe: Jakkolwiek płytka by się nie wydawała poprzez jej wygląd zewnętrzny i dbałość o swój wygląd, gdy już pobędzie się z nią chwilę, da się zauważyć, że rozmawia się z osobą, której problemy nie kończą się wcale na tym, jaki kolor paznokci ma dobrać do dzisiejszego stroju. Być może nie zajmuje się problemami Trzeciego Świata, ale zdaje się być osobą, która się PRZEJMUJE. Jest miła. Czasami aż bolą zęby od bijącej od niej słodyczy. Jest tym typem człowieka, który nie ma zahamowań i nie zdaje sobie sprawy z faktu, że jakiekolwiek bariery bądź też tematy tabu mogą istnieć. Lekkoduch. Często niepoprawna pod względem języka i zachowania. Wydawałoby się wręcz, że sytuacji, w których Lola popisuje się swoją niezręcznością jest zbyt wiele.
Według wielu ona nie ma totalnie o niczym pojęcia. Ledwo co dodaje dwa do dwóch. Takie myślenie wydaje się wygodne, choć często jest prawdziwe. Lala ma dar do wpadania na pewne rzeczy. I by skojarzyła, że być może odbywa się coś nie do końca zgodnego z prawem, potrzeba naprawdę bardzo, bardzo jednoznacznych znaków.
Jednak... Z drugiej strony drzemie w niej latynoska natura. Nie waż się lekceważyć jej osoby! Gorący temperament może przecież popchnąć ją do rękoczynów... A nigdy nie wiadomo, co może jej wpaść w rękę!

Krótka notka biograficzna postaci: Nie miało być żadnego kolejnego Martineza. A jeśli już by się coś takiego miało zdarzyć, to miał to być potomek, który przedłużałby linię. Taki Carlos był o wiele bardziej pożądany od... Loli. Urodziła się jednak ona, fioletowa i drąca się na całe gardło. I tatuś zakochał się w niej od pierwszej nuty, jaką wydała. Głupio się było tylko do tego przyznać, zwłaszcza, że był to owoc przelotniego romansu, a poza tym taki twardziel jak on nie przywykł do tego typu uczuć. Ich więź była co najmniej dziwna – on mrukliwy, wydawałoby się, że na skraju tolerowania jej ciągłego trajkotania, ona niezrażona, pryskająca entuzjazmem, który nie zdawał się przechodzić na jej jedynego członka rodziny.
Jako córeczka tatusia, była chowana pod kloszem, praktycznie uchowana przed wszelakim złem tego świata. Jednakże nie oznaczało to pozbawienia dziecka podstawowych radości życia. Prawdopodobnie była jedyną osobą wśród jej rówieśników, której tyle było wolno! Mimo rozpieszczania, obowiązki domowe były dzielone na pół – poprzez fakt, że ojciec był beznadziejnym kucharzem, Lola dosyć szybko odnalazła się w kuchni. Mimo kompletnie różnych osobowości, udawało im się żyć w idealnej symbiozie. Ona – w niesamowitej nieświadomości co do „czarnych” interesów, on – niezwykle zadowolony z tego, że udało mu się od wszystkiego odsunąć córkę.
Tylko jedna rzecz sprawiała, że między nimi czasem zgrzytało. Mianowicie: zaczęła dorastać. I interesować się chłopcami, z którymi do tej pory kopała piłkę bądź też budowała forty na drzewach. A chłopcy zaczęli interesować się nią. Jednakże renoma ojca skutecznie odstraszała jej adoratorów. A przynajmniej większość nich.
Znalazł się jednak chłopiec, który był kompletnie niewzruszony postacią ani wielkością strzelby Juan'a Mortineza. Ich burzliwy związek udawało im się dosyć długo ukrywać, a Lala odkryła nową feerię barw przy pomocy magicznych proszków dostarczanych przez chłopaka. Jednak w końcu zostali „nakryci”. Wtedy też podjęto za nią decyzję o wyjeździe do colleage'u – pomysł szkoły z internatem, który wiązał się ze zmianą środowiska wydawał się genialny dla jej rodziciela, a ona została szybko i skutecznie odcięta od jej miłostki.
Po kilku latach dzielnej nauki oraz zdobyciu zawodu, wróciła do rodzinnego miasta. Rozpoczęła pracę i – mimo wielu protestów ojca – zamieszkała na swoim.


Majątek i ekwipunek podręczny: Honda Shadow VT1000 (1986), przyczepa, palmtop, smartphone, artyleria kosmetyków, szafa pełna ubrań

Zobacz profil autora

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 1 z 1]

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach