Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Motel "Rosie"

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5 ... 22 ... 40  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 4 z 40]

1 Motel "Rosie" on Wto 13 Maj 2014, 10:04

First topic message reminder :

O istnieniu motelu Rosie dowiesz się już wiele mil przed dotarciem do celu, a to dzięki licznym znakom i bilbordom. Stoi w strategicznym miejscu, przy wjeździe do Old Whiskey. Zachęca wielkim, neonowym bannerem, który świeci się na różowo, o ile oczywiście działają wszystkie żarówki; a z tym różnie bywa. Pośród piachu pustyni wyróżnia go bladoróżowa elewacja i całkiem liczna roślinność wokoło, o którą pracownicy motelu starannie dbają.
Motel składa się z dwóch części. Pierwszą jest parterowy budynek, w którym znajduje się recepcja oraz niewielka stołówka, gdzie goście mogą zamówić sobie coś do jedzenia. Nie ma co liczyć na wybitną kuchnię, ale alternatywą są tylko automaty z batonikami i kawą.
W drugim, większym budynku, mieszczą się pokoje. Do lokali na parterze wchodzi się bezpośrednio, zaś do tych na piętrze można dostać się jedną z dwóch klatek schodowych. Dostępne są pokoje jedno i dwuosobowe, wszystkie wyposażone w niewielkie łazienki. Każdy pokój ma przypisany numer miejsca parkingowego.

Cennik
Pokój jednoosobowy - 30$/noc
Pokój dwuosobowy - 40$/noc

Dnia 10.03.2013 roku pańskiego Anno Domini lokal został zakupiony przez szanowanego mieszkańca społeczności Old Whiskey - Jacksona 'Skittlesa' Jones'a.

Zobacz profil autora

76 Re: Motel "Rosie" on Sro 08 Paź 2014, 22:14

-> Sklep z bronią "U Boba"

Pastor przyjechał swoim starym, już trzydziestoletnim wozem pod motel Rosie, wiedział, że tutaj się dzieją złe rzeczy. Wyszedł z pojazdu, włożył do kabury glocka, magazynki oczywiście też miał, w pochewce trzymał nóż, a do tego w jego rękach widniał cudowny karabin Winchester 1200. No, teraz mógł głosić apokalipsę.
Odpalił głośniej radio, w którym leciało WŁAŚNIE.
- Właśnie sukinsyny. - Powiedział pastor jeszcze bardziej podkręcając pokrętło gałki od głośności. Otworzył wszystkie okna i teraz już wiedział, że może głosić ewangelię.
Ruszył w stronę motelu w każdym momencie gotów odpalić ze swojej strzelby. Zaczął szukać pierwszych dostępnych, otwartych drzwi, aby urządzić tu tym wszystkim nierządnicom masakrę. Zniszczyć, zabić, zmiażdżyć. Te słowa obecnie wyryły się w jego głowie.



pastor McGregor
Zobacz profil autora

77 Re: Motel "Rosie" on Czw 09 Paź 2014, 11:06

Gigi zauważyła pastora i jego arsenał, gdy wyglądała z okna. Zgasiła szybko papierosa i krzyknęła do Cherry by zamknęła drzwi na klucz. Siedziała właśnie w pokoju z trzema innymi dziwkami, które grały w szachy. Sięgnął do torebki i nerwowo wystukała sms do Trybsona.
- Co jest, co?
- Kurwa, cicho! - Syknęła Gigi do Pixie, która nerwowo kluczyła przy drzwiach.  - Nie podoba mi się to! Cicho siedzieć!
Wszystkie, przestraszone ta paniką, siedziały cichutko, czekając na rozwój wydarzeń. Nagle przypomniało im się, że jedna z dziewczyn właśnie robiła loda jakiemuś grubasowi w pokoju obok...
Tak właśnie zajrzał pastor.

Zobacz profil autora

78 Re: Motel "Rosie" on Czw 09 Paź 2014, 11:33

Pastor, jak to pastor. Co miał zrobić? No nic innego nie przychodziło mu do głowy jak strzał najpierw w dziwkę, a potem w grubasa. Teraz miał jedno zadanie, zniszczyć ten przybytek i każdą nierządnicę, która tu pracowała. Are you ready for the rumble? Pastor wystrzelił z Winchestera 1200 w dziwkę. Czy trafi ją czy grubasa trudno i tak wystrzeli jeszcze raz.



pastor McGregor
Zobacz profil autora

79 Re: Motel "Rosie" on Czw 09 Paź 2014, 11:47

By zastrzelić dziwkę:
1. Mnożnik na celność, próg 11.



2. ŚLEPY LOS NA DWIE KOSTKI:
2 - niezależnie od wyniku - trafiasz
12 - niezależnie od wyniku - nie trafiasz
6 - niezależnie od wyniku, trafiasz grubasa a nie dziwkę


MG decyduje, czy to śmiertelny strzał.

Zobacz profil autora

80 Re: Motel "Rosie" on Czw 09 Paź 2014, 11:53

1. 6+2*5=16>11
2. 5

Dziwka została postrzelona, pastor oczywiście nie zwracając już na nią uwagi strzelił drugi raz w stronę grubasa. On był jeszcze większy także strzał też nie powinien być trudny.



pastor McGregor
Zobacz profil autora

81 Re: Motel "Rosie" on Czw 09 Paź 2014, 11:56

Dziwka padła na ziemię, z przestrzelonym płucem, ale jeszcze oddychała. Chyba jednak i tak nie pociągnie długo.

By zastrzelić grubasa:
1. Mnożnik na celność, próg 11.

2. ŚLEPY LOS NA DWIE KOSTKI:
2 - niezależnie od wyniku - trafiasz
6 - niezależnie od wyniku - nie trafiasz
12 - po strzale odrzut jest tak duży, ze chwiejesz się na nogach i wypadasz z pokoju.

MG decyduje, czy to śmiertelny strzał.

Zobacz profil autora

82 Re: Motel "Rosie" on Czw 09 Paź 2014, 12:00

1. 6+2*5=16
2. 5

No to kolejny wystrzał i grubas również dostał strzał. Widział, że dziwka się męczy i długo już nie pociągnie to postanowił doskoczyć do niej, wyciągnąć nóż i skrócić jej męki. W jego oczach jawił się obłęd. Gdy już to zrobił wyszedł z pomieszczenia szukając kolejnego.



pastor McGregor
Zobacz profil autora

83 Re: Motel "Rosie" on Czw 09 Paź 2014, 12:02

Pastor wpadł na właścicielkę motelu, która przybiegła z własna giwerą...

Zobacz profil autora

84 Re: Motel "Rosie" on Czw 09 Paź 2014, 12:04

Cóż, właścicielka, nie właścicielka. Ktoś tu musiał pozwalać na ten nierząd prawda? Skoro ona ich stąd nie wygoniła to była współwinna. McGregor nie myślał logicznie, on po prostu chciał to miejsce rozwalić w drobny mak. Wycelował i wystrzelił w stronę właścicielki motelu. Nie podda się bez walki.



pastor McGregor
Zobacz profil autora

85 Re: Motel "Rosie" on Czw 09 Paź 2014, 12:07

Pojedynek:
1. Mnożnik na celność i refleks, próg 40. Jeśli przekroczysz, trafiasz kobietę w klatkę piersiową. Jesli nie, ślepy los na DWIE KOSTKI

2,6  - dostajesz w brzuch
3 - dostajesz w klatkę piersiową
12 - dostajesz w policzek i odstrzelono ci pół żuchwy
inne - dostajesz w lewe ramię


MG decyduje, czy to śmiertelny strzał.

Zobacz profil autora

86 Re: Motel "Rosie" on Czw 09 Paź 2014, 12:12

26+6*5=56>40

Właścicielka dostała prościutko w klatkę piersiową, cóż, już raczej nie odetchnie pełną piersią. Pastor postanowił ruszyć dalej nie przejmując się tą kobietą a jedynie postanowił dorzucić naboje do strzelby, trzy już poszły, a strzelba miała pojemność jedynie czterech. Oczywiście za pasem był też glock w razie czego. Ruszył szukać pokoju w którym siedziały prostytutki, musiały się gdzieś pochować.



pastor McGregor
Zobacz profil autora

87 Re: Motel "Rosie" on Czw 09 Paź 2014, 12:21

Jako, że pastor nie miał dobrego obeznania z bronią, naładowanie strzelby nieco mu zajęła. W dodatku lufa była już cała rozgrzana. Musiał przystanąć i w skupieniu wymienić naboje drżącymi dłońmi. Odrzut przecież robi swoje. Jedne nabój upadł na ziemie. Znowu strata czasu.
W tym czasie z recepcji wypadł maż właścicielki i nie czekając, strzelił w plecy pastora.

ślepy los:
1 - dostajesz w prawa nogę i padasz
4 - dostajesz w prawy bok
2,3,5,6 - dostajesz w lewe ramię

Zobacz profil autora

88 Re: Motel "Rosie" on Czw 09 Paź 2014, 12:26

3 - dostajesz w lewe ramię

No cóż, jak widać pastor dostał w lewe ramię, ale był cały czas jakby naspeedowany. No teraz strzelanie jedną ręką będzie trochę problematyczne, ale przecież dostał glocka. Obrócił się w stronę męża właścicielki i co miał zrobić, wystrzelił!



pastor McGregor
Zobacz profil autora

89 Re: Motel "Rosie" on Czw 09 Paź 2014, 12:55

By zastrzelić grubasa:
1. Mnożnik na celność, próg 20.

2. ŚLEPY LOS NA DWIE KOSTKI:
2 - niezależnie od wyniku - trafiasz
6 - niezależnie od wyniku - nie trafiasz
12 - po strzale odrzut jest duży, chwijesz się na nogach i musisz sie przytrzymać ściany

Zobacz profil autora

90 Re: Motel "Rosie" on Czw 09 Paź 2014, 13:00

1. 6+1*5=11<20
2. 4

No niestety ten strzał pastorowi nie wyszedł, ale trzeba próbować dalej. McGregor nie poddawał się, nadal nie uznawał, że to jest zły pomysł, strzelanie do tego mężczyzny. W końcu oni pozwalają na ten nierząd, ci wszyscy ludzie! Strzelił po raz kolejny!



pastor McGregor
Zobacz profil autora

91 Re: Motel "Rosie" on Czw 09 Paź 2014, 13:01

By zastrzelić mężczyznę:
1. Mnożnik na celność, próg 27.

2. ŚLEPY LOS NA DWIE KOSTKI:
2 - niezależnie od wyniku - trafiasz
6 - niezależnie od wyniku - nie trafiasz
12 - po strzale odrzut jest duży, chwiejesz się na nogach i musisz sie przytrzymać ściany

Zobacz profil autora

92 Re: Motel "Rosie" on Czw 09 Paź 2014, 13:08

1. 6+5*5=31>27
2. 12 - po strzale odrzut jest duży, chwiejesz się na nogach i musisz sie przytrzymać ściany

Facet na szczęście został zastrzelony, ale pastor musiał się chwycić ściany, aby nie paść. Kurcze najwidoczniej trochę nadszarpnęły go kolejne strzały i ta ranna ręka. Ale nie poddawał się, był czujny i w każdym momencie spodziewał się, że ktoś może się tu pojawić, aby go zastrzelić. Zaczął szukać jakiegoś miejsca gdzie może być reszta prostytutek.



pastor McGregor
Zobacz profil autora

93 Re: Motel "Rosie" on Czw 09 Paź 2014, 13:29

Niestety, w życiu jest tak, że rzadko kiedy jedna kulka z glocka kładzie kogoś na deski i zabija. Adrenalina tez działa i często tez człowiek nie czuje, ze go postrzelono. Szczególnie, kiedy kula trafiła w bok. 
Właściciel hotelu podtrzymał się ściany i znowu wycelował w pastora, który szukał dziwek.
Kula drasnęła pastora w prawe ramię.

Zobacz profil autora

94 Re: Motel "Rosie" on Czw 09 Paź 2014, 13:48

Cholera, broń wypadła, ale na szczęście kula go tylko drasnęła, pastor postanowił szybko podnieść pistolet i znowu wystrzelić w stronę właściciela. Nie było innej opcji, teraz przecież nie odpuści, prawda? Strzelił.



pastor McGregor
Zobacz profil autora

95 Re: Motel "Rosie" on Czw 09 Paź 2014, 15:33

(Uwaga, brak polskich znakow rani oczy)
--->

Nosz do jasnej cholery! Ani chwili spokoju!
Tyrsen zaparkowal swoj motor przed motelem, wyciagnal przymocowany do bagaznika kij bejsbolowy i zsiadl.
Wystrzaly jeden po drugim.
Chyba na niewiele sie mezczyznie zda ten kij... szlag. Trzeba w koncu zalatwic sobie ta bron.
Niezrazony jednak niczym gangster ruszyl do motelu - w kierunku odglosow wystrzalow.
Psychopaci, wszedzie psychole. Patrick nie mogl przez tego typa nawet dokonczyc "Zulionerow". Na szcescie jutro po poludniu bedzie powtorka...
Strzal.



Zobacz profil autora

96 Re: Motel "Rosie" on Czw 09 Paź 2014, 16:15

Dla pastora

By zastrzelić mężczyznę:
1. Mnożnik na celność, próg 25.

2. ŚLEPY LOS NA DWIE KOSTKI:
2 - niezależnie od wyniku - trafiasz
6 - niezależnie od wyniku - nie trafiasz



Potem, niezależnie od wyniku, upadasz na ziemię.

Z jednego z pokoi wybiega Cherry i zaczyna krzyczeć.

Tyrsen wyjrzał zza rogu i zobaczył jak pastor strzela do własciciela hotelu (pastor jest odwrócony twarzą do niego). Zaś za plecami duchownego stoi Cherry, krzycząca na całe gardło.

Zobacz profil autora

97 Re: Motel "Rosie" on Czw 09 Paź 2014, 17:43

1. 6+1*5=11<25
2. 10

Jak rozumiem sytuacja wygląda tak? RYS STRATEGICZNY

Niestety pastorowi nie udało się trafić we właściciela i w dodatku jakiś gościu się jeszcze pojawił, ale spokojnie, jeżeli on podejdzie to też go zastrzeli. Mimo wszystko, że pastor leżał już w tej chwili na ziemi to wiedział, że nie może poprzestać. Jako, że za facetem pojawił się jakiś inny to warto byłoby strzelić do tego drugiego czyli Tyrsena, spokojnie, po kolei. McGregor wystrzelił ponownie do właściciela motelu. Miał jeszcze trochę kul w magazynku, a poza tym były jeszcze dwa magazynki.



pastor McGregor
Zobacz profil autora

98 Re: Motel "Rosie" on Czw 09 Paź 2014, 20:11

Tyrsen wyjrzal zza rogu i zauwazyl... w sumie nic dziwnego. Ot codziennosc na OW, czyli strzelaniny i dziwki. Z tym ze tutaj gangster nie mial zadnej oslony, przewagi taktycznej czy nawet zasiegu. Trzymajac mocno kij, stanal osloniety czesciowo za rogiem i czekal na moment gdy szaleniec straci przewage broni, np zacznie przeladowywac. Wtedy Patrick ruszy.
- Kurwa, Cherry! Spierdalaj! - popieprzylo ja? Zeby sie w sam srodek strzelaniny pakowac?



Zobacz profil autora

99 Re: Motel "Rosie" on Czw 09 Paź 2014, 21:11

/z marketu
Morgan spokojnie szła. Jakoś nie śpieszyło jej się odebrać swojej bryki. Nawet nie odpisała na tego smsa. Zawsze o czymś zapominała kiedy napadał ją niepohamowane pragnienie czegoś kalorycznego. Pewnie nie tylko ona. Zmierzała to motelu zapłacić i wziąć swoje rzeczy. Jednocześnie podczas spaceru zajadając się swoim batonem. To było coś czego jej brakowało po latach spędzonych w wojsku. Chociaż nie ma na co narzekać. Zbliżając się coraz bardziej do motelu w nozdrzach poczuła znajomy zapach. Tak śmierdzi jedynie po wystrzeleniu kilka seryjek z jakiegoś dużego kalibru. Minęła jakiś tam samochód po czym spojrzała na cała rozwijającą się akcję. Trafiła, akurat na "kurwa". Teraz żałowała, ze zamiast po batona nie poszła po jakiś kaliber. Zanim jeszcze szaleniec nie wycelował w nią to ukryła się za samochodem, albo jakimś budynkiem, coś co było najbliższe.
- Kurwa.. jak na wojnie - powiedziała nieco zaskoczona. Przekleństwa śmiesznie brzmią z angielskim akcentem.

Zobacz profil autora

100 Re: Motel "Rosie" on Czw 09 Paź 2014, 21:15

Dla pastora
Własciciel drżącą ręką wycelował w pastora i strzelił. Kula drasnęła go w ramię. Potem kolejna - ta już trafiła w udo, ale adrenalina nie pozwoliła na to, by duchowny coś poczuł...


Pastor ma szanse oddac jeszcze jeden strzał do właściciela - by zastrzelić mężczyznę:
1. Mnożnik na celność, próg 20.


Tyrsen, gdy się nieco wycofał, mógł zobaczyć ciało właścicielki motelu a obok niej... strzelbę. Może będą w niej naboje?
Jeśli ja podniesiesz, a pastor odda strzał do właściciela motelu - mnożnik na celność i refleks, próg 55. Jeśli przekroczysz, trafiasz w pastora. Ślepy los na to gdzie:
1 - głowa
2,3,4 - lewy bok
5,6 - brzuch
MG opisuje czy trafienia są śmiertelne.


Morgan:
stoisz za jednym z pickupów, koło 50 metrów od całej sceny.



Ostatnio zmieniony przez Mistrz Gry dnia Czw 09 Paź 2014, 21:36, w całości zmieniany 1 raz

Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 4 z 40]

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5 ... 22 ... 40  Next

Similar topics

-

» Rosie i jej paczka

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach