Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Klub BLOOPERS

Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 1 z 10]

1 Klub BLOOPERS on Sob 20 Wrz 2014, 10:51

BLOOPERS to klub niesamowicie popularny wśród młodzieży Appaloosa City. Jeśli ktoś chce uchodzić za osobę modną, na czasie i „oceniającą życie ironicznie” - musi chociaż raz odwiedzić to miejsce. Tutaj kształtuje się hipsterska kultura miasta, to tu rodzą się alternatywy i „undeground” który już dawno wyszedł z podziemia.
Klub jest mniejszy niż Słodka Brzoskwinka i łatwiej jest się tu dostać – nie ma selekcji. Lecz często odbywają się tu imprezy zamknięte, na które nie wejdziesz bez zaproszenia.

Gdy już wejdziesz do klubu, wpierw musisz przejść przez długi, ciemny korytarz, który wypełniają basy dochodzące z głównej sali. Tam zaś twoje oczy zaatakują fioletowe światła, a uszy muzyka, którą mało kto zna, ale i tak wszyscy udają, ze dobrze się bawią.
Bar schowany się w kącie sali – za kontuarem siedzi znudzony barman, która może ci coś naleje o ile to będzie piwo. Nic innego tu nie sprzedają. Zjeść można organiczne czipsy, a jak ktoś jest abstynentem, to zapewne zamówi świeżo wyciskany sok z pomarańczy.

Na parkiecie ludzie dosłownie się „bujają”, bo tańcem tego nazwać nie można. Komunikują się między sobą dziwnym językiem migowym, a do toalety, która znajduje się po prawej stornie baru- zawsze chodzą grupkami.

Zobacz profil autora

2 Re: Klub BLOOPERS on Sob 20 Wrz 2014, 11:14

14.02.13 20:00

Dokładnie o ustalonej godzinie przyjechali na parking klubu. Stężenie hipsterstwa i undergroundowości przekraczało wszelkie dopuszczalne normy. Wysiadł z auta i czekał na Smitha lub na jakiś znak dotyczący jego zadania.
Ciśnienie Ron już od rana było wysokie. Czuł się jak kretyn, miał cały wieczór siedzieć wśród wszelkiej maści ciot oraz elegantów, a on nie może za dużo wypić, bo zgubi córy Smitha. Gdyby była to jakaś normalna impreza - to jeszcze jakoś by przeżył, bo muzyka znośna i alkohol się leje. Tu z kolei będzie leciało głównie jakieś undergroudowe gówno o charakterze alternatywnym, choć będzie to rock lub folk, to będzie wniebowzięty, bo akurat lubi te gatunki.
Myśląc o swojej katordze - upił z piersiówki whiskeya.

Zobacz profil autora

3 Re: Klub BLOOPERS on Sob 20 Wrz 2014, 11:21

Wysiadła z auta i podparła się pod boki. Miała nadzieję, że nikt nie skapnie się, że jest za stara na takie miejsca. W sumie buźkę miała młodą, do tego te ciuchy gówniarskie. Była z siebie dumna. Z Rona też, gdy na niego spojrzała. Choć widziała jak się biedak męczy.
Kluczyki! - rzuciła do niego z drugiej strony samochodu, a gdy jej rzucił złapała z wprawą. Schowała do torby. Ah, zapomniała o prezencie. Wyciągnęła z siatki coś i ominęła auto. Stanęła przy Ronie i założyła mu na głowę kwiecisty kapelusz. Uśmiechnęła się rozbawiona.
- Prezent na walentynki! Piękny!



Zobacz profil autora

4 Re: Klub BLOOPERS on Sob 20 Wrz 2014, 11:24

// 20:01

Zgodnie z umową, samochód Smitha podjechał na parking koło klubu koło godziny dwudziestej. Z czarnego mercedesa wysiadły dwie nastoletnie, blond dziewczyny. Obie ubrane tak, jakby były bezdomne - jedyne co je odróżniało od żuli to zapach drogich perfum i drogie telefony w rękach.
- Grzeczne macie być!
- Jasne!
Córki Smitha odeszły, chichocząc między sobą i w drodze do wejścia zdążyły zrobić trzy samojebki. Ich ojciec stał chwilę i z miną męczennika patrzył jak odchodzą.
To była chyba jego najsmutniejsza amina, pełna tęsknoty za czasami, gdy jego Sabrinka i Reginka były małe i niewinne.



Zobacz profil autora

5 Re: Klub BLOOPERS on Sob 20 Wrz 2014, 11:36

-Heh... Dzięki. Ja twój prezent zostawiłem w domu.-odparł i położył kapelusz na tylnym siedzeniu auta.
Gdy Ron ujrzał czarnego mercedesa, znajome blachy oraz dwie dziewczyny wychodzące z auta, to uznał, że to auto Smitha. Gdy dziewczyny odeszły, podszedł do niego i stanął przy drzwiach kierowcy. Czekał, aż facet powie mu czego konkretnie ma pilnować oraz innych wskazówek dotyczących zadania.
Był trochę spięty całą sytuacją, bo naprawdę to była ważna sprawa. Jak sknoci coś i stanie się coś z jedną z dziewczyn, to może już strzelić sobie w głowę. Co raz częściej myślał o przerzucenia się na coś legalnego. Jego kryminalna kariera dopiero się zaczęła, ale to go kosztowało za dużo stresu oraz kombinowania.

Zobacz profil autora

6 Re: Klub BLOOPERS on Sob 20 Wrz 2014, 11:41

Zrobiła smutną minkę, gdy odłożył kapelusz. A już myślała, że będzie w nim paradował przez całą imprezę. Gdy nadjechało auto odwróciła się i spoglądała jak dwie blondyny wyskakują z auta. O Boże. I oni mają pilnować nach nadpobudliwych nastolatek? Ciężka sprawa. Westchnęła i obserwowała jak Ron podchodzi do Smitha. Sama została przy swoim aucie, by nie przeszkadzać w rozmowie. Oparła się o maskę i poprawiła okulary. Przygładziła krótką spódniczkę. Przelotnie jedynie obdarzyła Smitha uśmiechem.



Zobacz profil autora

7 Re: Klub BLOOPERS on Sob 20 Wrz 2014, 11:48

Smith nie zwrócił zbytniej uwagi na przebraną Cath - ale to może dobrze, bo jeśli by ja poznał to byłby co najmniej zdziwiony. Tak skupił się tylko na rozmowie z Ronem.
- Sabrina to ta młodsza, Regina starsza. Sabrina ma siano w głowie, ale to za nią najwięcej lata kolesi. Regina jest starsza i pyskata - wręczył Ronowi dwie wejściówki na imprezę - Żadnych chłopców, mogą tańczyć, nawet, kurw,a lizać się. Ale żadnego łażenia do toalety z nimi, i broń pani Boże, żeby któraś wyszła z jakimś kolesiem z klubu. Po imprezie mają wsiąść w taksówkę. Zrozumiałe?

Zobacz profil autora

8 Re: Klub BLOOPERS on Sob 20 Wrz 2014, 11:59

Zabrał wejściówki i schował do kieszeni na piersi.
-Jasne. Mam zutylizować potencjalnych amantów ?-zapytał się aby wiedział jaka jest granica jego kompetencji, żeby potem nie było bólu tyłka, że pobił kogoś.
Brzmiał teraz jak rasowy gangster, ale musiał dbać o swoją maskę. Musiał utrzymać pierwsze wrażenie osoby, która zna się na takiej robocie oraz nie straszne mu takie zadania. Jeśli pokaże, że jest miękki, to Smith do końca zamknie go w swojej dłoni. Tak to jeszcze może jakoś wyjdzie.

Zobacz profil autora

9 Re: Klub BLOOPERS on Sob 20 Wrz 2014, 12:02

- Jak chcesz utylizować to tak, żeby awantur w samym klubie nie było. Masz być jak pierdolony ninja. - mruknął. Uznawszy, ze powiedział już wszystko, odpalił samochód i odjechał, pozostawiając swoich "agentów" przed klubem.

Zobacz profil autora

10 Re: Klub BLOOPERS on Sob 20 Wrz 2014, 12:12

Ron odsunął się od nadjeżdżającego auta i pokazał w oddali Cath dwie wejściówki. Powoli szli razem w milczeniu, a gdy weszli do środka zaczął szukać dziewczyn. Gdy je znajdzie, usiądzie w jakimś miejscu, gdzie będzie ich mógł pilnować.

Zobacz profil autora

11 Re: Klub BLOOPERS on Sob 20 Wrz 2014, 12:18

By dostrzec Smithówny - mnożnik na spostrzegawczość, próg 25.

Zobacz profil autora

12 Re: Klub BLOOPERS on Sob 20 Wrz 2014, 12:30

34
Znalazł córy Smitha i usiedli przy jednym ze stolików, aby mieć na nie oko.
-Będziemy na zmianę co jakiś czas pilnować tych dziewczyn-pokazał wzrokiem siostry-Wszystko ma być tajne, łamane przez poufne, więc musimy być dyskretni-powiedział krótko do kobiety by zobrazować cały problem.

Zobacz profil autora

13 Re: Klub BLOOPERS on Sob 20 Wrz 2014, 12:32

Ruszyła za Ronem i rozejrzała się po okolicy zanim weszli. Potem już uderzyły do jej uszu głośne basy i muzyka, do której... nie dało się tańczyć. To będzie dłuuugi wieczór.
- Do toalety też mam za nimi łazić? - krzyknęła, by przegłuszyć muzykę. Rozglądała się, ogarniając towarzystwo w klubie. Gdy Ron wskazał na dziewczyny spojrzała i ona. Nieświadomie wzięła mężczyznę pod rękę. Nie usiadła od razu, rozglądała się za barem. Ooo tak, tylko, że ona nie mogła pić.
- Idę po coś do picia. - rzuciła i bardziej pokazała, gdyż pewnie jej nie słyszał. Po czym ruszyła do baru po alkohol i... sok.



Zobacz profil autora

14 Re: Klub BLOOPERS on Sob 20 Wrz 2014, 12:37

Smithówny stanęły przy barze i od razu dołączyło do nich trzech chłopaków. Jeden w swetrze dziadka, drugi w za dużych okularach, trzeci rudym wąsem muszkietera...


Ślepy los, rzuca kto chce:


1 - Regina i Sabrina zamawiają drinki i barman im podaje alkohol
2 - Regina zamawia drinka, Sabrina flirtuje z rudym wąsaczem
3 - Dziewczyny nie piją alkoholu a sączą grzecznie soczek i rozmawiają z kolegami
4 - Regina zostaje przy barze i pije drinka, Sabrina idzie z rudzielcem tańczyć
5 - Dziewczyny spławiają mężczyzn
6 - Regina jest niezadowolona i odchodzi od baru, Sabrina flirtuje z facetami

Zobacz profil autora

15 Re: Klub BLOOPERS on Sob 20 Wrz 2014, 13:11

3 <3

Gdy Cath stanęła przy barze, miała początkowo problemy ze złapaniem barmana, a to dlatego, że inna ekipa pojawiła się niedaleko. Blondynka zlustrowała córki Smitha i uniosła jedną brew. Jak na razie nie było źle. Piły grzecznie sok i rozmawiały z tymi gostkami. Poprawiła okulary i w końcu się doczekała, by zamówić wódkę z colą i sok. Potem oparła się o bar w oczekiwaniu. Lustrowała niby całą salę, ciągle mają oko na te młode siksy. Skoro piły sok. Może były świadome tego, że są pilnowane. Cath już zaczęła wchodzić faza rodem z filmu sensacyjnego.



Zobacz profil autora

16 Re: Klub BLOOPERS on Sob 20 Wrz 2014, 13:20

Kostki na ślepy los dla Rona:


1,2 - do jego stolika podchodzi jakiś mężczyzna w rudych dredach i dosiada się bez pytania
3,4 - do Cath podchodzi jeden z mężczyzn, którzy rozmawiają z Sabriną i Reginą.To mężczyzna w swetrze - pyta się, czy może jej kupić piwo
5 - Regina daje w twarz jednemu z hipsterów i wraz  z siostrą idzie na parkiet
6 - Regina daje w twarz jednemu z hipsterów i sama znika na parkiecie. Sabrina dalej gada z wąsaczem.

Zobacz profil autora

17 Re: Klub BLOOPERS on Sob 20 Wrz 2014, 13:38

1

-Nie wiem. Nie powinniśmy, ale jakby się dało, to przynajmniej nie będą ćpać po kiblach.-odpowiedział równie głośno.

Obserwując od czasu do czasu patrząc na dziewczyny lub na Catherin, wkurzał się na dziadowską muzykę. W pewnym momencie usiadł do jego stolika jakiś rudy facet w dredach. Od razu Ron powiedział:
-Nie chce być nieuprzejmy, ale to miejsce jest zajęte.-na początek chciał kulturalnie go sławić, później inne metody.

Zobacz profil autora

18 Re: Klub BLOOPERS on Sob 20 Wrz 2014, 13:41

Mężczyzna jakby nie zwracał uwagi na to co mówi Ron. Wciąż siedział i popijał swoje bezglutenowe piwo.

Kostki dla Cath:
1,2 - Dziewczyny wciąż stoją przy barze, ale tym razem zamawiają alkohol
3 - do Cath podchodzi jeden z mężczyzn, którzy rozmawiają z Sabriną i Reginą.To mężczyzna w swetrze - pyta się, czy może jej kupić piwo

4,5 - Regina daje w twarz jednemu z hipsterów i wraz  z siostrą idzie na parkiet
6 - Regina daje w twarz jednemu z hipsterów i sama znika na parkiecie. Sabrina dalej gada z wąsaczem.

Zobacz profil autora

19 Re: Klub BLOOPERS on Sob 20 Wrz 2014, 13:45

1

Gdy dostała to czego chciała i widziała, że dziewczynki są dość grzeczne, postanowiła wrócić do stolika. No zamawiają alkohol, trudno. Nie będzie ich powstrzymywać. Niosła dwie szklanki i przyuważyła Rona z jakimś gościem. Powstrzymała się przed wybuchem śmiechu. Postawiła alkohol przed przyjacielem, a sok przed sobą, gdy usiadła obok. Uniosła trochę daszek czapki gdyż spadał jej.
- Spodobałeś się komuś, widzę. - rzuciła do Rona i uśmiechnęła się w stronę rudego z dredami, wyraźnie rozbawiona. Potem wróciła wzrokiem na bar. Jest alkohol, niedługo się zacznie.



Zobacz profil autora

20 Re: Klub BLOOPERS on Sob 20 Wrz 2014, 15:21

-Słuchaj człowieku, mam dziś zły dzień, więc nie wkurwiaj mnie i pójdź sobie gdzie indziej z tym piwem.Próbuje spędzić tu miło czas z dziewczyną.-powiedział ostatni raz w miarę kulturalnie. Potem wsadzi mu te piwo wraz ze szklanką w gardło.
Ron wziął alkohol od kobiety i powiedział:
-Bez wzajemności-odparł stanowczo, aby dredziarz to słyszał.

Zobacz profil autora

21 Re: Klub BLOOPERS on Sob 20 Wrz 2014, 15:33

Mężczyzna spojrzał jedynie na Rona z nieukrywanym obrzydzeniem po czym... dopił piwo, odstawił butelkę i odszedł.
Niestety, w czasie, gdy Ron i Cath kierowali swą uwagę na dredziarza, Sabrina i Regina gdzieś przepadły! Trzeba je znowu znaleźć.

Kostki na spostrzegawczość, próg 30 - jeśli przekroczycie, dostrzegacie Reginę dyskutującą żywo z jakąś dziewczyną.
Rzuca kto chce. Każdy ma jedną próbę w tej kolejce.

Zobacz profil autora

22 Re: Klub BLOOPERS on Sob 20 Wrz 2014, 15:39

35 > 30

Jej jakoś mało przeszkadzał ten gościu, więc zaśmiała się tylko, a muzyka dudniła jej w uszach. Jeszcze godzina, a dostanie takiej migreny że upije się sokiem chyba. Cath szturchnęła Rona.
- Wyluzuj trochę. Pij ten alkohol. Dobrze ci zrobi. - rzuciła do niego, a potem rozejrzała się za dziewczynami. Początkowo nie dojrzała, ale zaraz też Regina rzuciła się jej w oczy. Dyskutowała z kimś. Ale gdzie Sabrina... - Dobrze, że to blondynki. Łatwo dojrzeć w ciemnym tłumie.
Rzuciła do Rona i upiła soku trochę.



Zobacz profil autora

23 Re: Klub BLOOPERS on Sob 20 Wrz 2014, 15:53

Rzomowa Reginy z obcą dziewczyną stawała się coraz to bardziej żywa i energiczna... wreszcie Cath mogła dostrzec, ze obie się po prostu kłócą! W końcu dziewczyna nie wytrzymała i walnęła Reginę w twarz - Smithówna nie pozostała dłużna.

Zobacz profil autora

24 Re: Klub BLOOPERS on Sob 20 Wrz 2014, 16:05

Ron patrzył jak koleś odchodził. Miał ochotę rzucić w niego tą butelką, ale powstrzymał się.
-Wiesz, to nie takie łatwe.-powiedział rozpoczynając picie-Koleś podsiadł się do mnie bez pytania, a później zlewał zimnym moczem. Nie wiem jak ciebie, ale mnie to irytuje - zwłaszcza dziś.-powiedział i pił dale.
-Heh - masz racje.-zaśmiał się i spojrzał na chwilę na parkiet-Naprawdę dzięki, że siedzisz ze mną tutaj.-dotknął wierzchu jej dłoni, która leżała na stole.
Nagle rozpoczęła się bójka dwóch dziewczyn. Ron musiał interweniować i stanął pomiędzy dwoma dziewczynami, aby nie zrobiły sobie czegoś. Przebił się przez tłum wokół walki i postanowił rozdzielić kobiety. Stanął pomiędzy nie, poczym odsunął by nie miały zasięgu do siebie. Przy okazji uspokajał je.

Zobacz profil autora

25 Re: Klub BLOOPERS on Sob 20 Wrz 2014, 16:10

Uśmiechnęła się do niego.
- Nie ma sprawy. Lepiej przez to piekło przechodzić z kimś. Niż samemu. - odparła i spojrzała tam, gdzie Ron. Gdy Ron poszedł rozdzielić Reginę oraz jej koleżankę, Cath wykorzystała moment i wstała. Udała, że kołysze się do muzyki, ale tak naprawdę rozglądała się za Sabriną. Nie spodziewała się, że jedna z córek tak szybko wda się w konflikt. Ech, te nastolatki. Lekarka jeszcze pamiętała siebie w takim wieku. No to szukała Sabriny. Ewentualnie jak nie widziała jej na sali to poszła do kibelka.



Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 1 z 10]

Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach