Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Klub BLOOPERS

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 3 z 10]

1 Klub BLOOPERS on Sob 20 Wrz 2014, 10:51

First topic message reminder :

BLOOPERS to klub niesamowicie popularny wśród młodzieży Appaloosa City. Jeśli ktoś chce uchodzić za osobę modną, na czasie i „oceniającą życie ironicznie” - musi chociaż raz odwiedzić to miejsce. Tutaj kształtuje się hipsterska kultura miasta, to tu rodzą się alternatywy i „undeground” który już dawno wyszedł z podziemia.
Klub jest mniejszy niż Słodka Brzoskwinka i łatwiej jest się tu dostać – nie ma selekcji. Lecz często odbywają się tu imprezy zamknięte, na które nie wejdziesz bez zaproszenia.

Gdy już wejdziesz do klubu, wpierw musisz przejść przez długi, ciemny korytarz, który wypełniają basy dochodzące z głównej sali. Tam zaś twoje oczy zaatakują fioletowe światła, a uszy muzyka, którą mało kto zna, ale i tak wszyscy udają, ze dobrze się bawią.
Bar schowany się w kącie sali – za kontuarem siedzi znudzony barman, która może ci coś naleje o ile to będzie piwo. Nic innego tu nie sprzedają. Zjeść można organiczne czipsy, a jak ktoś jest abstynentem, to zapewne zamówi świeżo wyciskany sok z pomarańczy.

Na parkiecie ludzie dosłownie się „bujają”, bo tańcem tego nazwać nie można. Komunikują się między sobą dziwnym językiem migowym, a do toalety, która znajduje się po prawej stornie baru- zawsze chodzą grupkami.

Zobacz profil autora

51 Re: Klub BLOOPERS on Nie 21 Wrz 2014, 00:00

3

Zaczynała się niecierpliwić. Kiedy oni się zatrzymają?! Co się dzieje z Reginą w środku?! Jakie mają zamiary?! Cath jechała i takie chaotyczne myśli wlatywały i wylatywały przez jej głowę. Co ona się martwiła tak o obcą dziewczynę? Włączyła jej się faza pani doktor, która ma zbawić świat? Czy strach przed srogim gniewem ojca? W końcu w tamtej chwili to Cath była na straży bezpieczeństwa Reginy. Aż dostała gęsiej skórki wyobrażając sobie w jakich kłopotach się znaleźli.
- Zatrzymaj się ty kupo rdzy, albo w ciebie wjadę... - mruknęła. Impala sprawowała się wyśmienicie. Jak dobrze, że nieco wcześniej zainwestowała w nią srogi pieniądz.
Gdyby miała sposobność to próbowała zapamiętać numery rejestracyjne wozu. Nawet jeśli to tylko zwędzona taksówka.



Ostatnio zmieniony przez Catherine Hernández dnia Nie 21 Wrz 2014, 08:15, w całości zmieniany 1 raz



Zobacz profil autora

52 Re: Klub BLOOPERS on Nie 21 Wrz 2014, 00:25

51
Dziewczyna w końcu uspokoiła się - doskonale, więc Ron, puścił nadgarstki i dalej kontynuował:
-Uspokoiłaś się ? Świetnie, więc teraz wsiądź do auta, wracaj do domu i karz twojemu ojcowi zadzwonić do mnie. Ja jeszcze spróbuje z twojej komórki, a potem mu ją oddam.-teraz mówił spokojniej, ale dalej utrzymywał kontakt wzrokowy. Najwidoczniej to działało.

Zobacz profil autora

53 Re: Klub BLOOPERS on Nie 21 Wrz 2014, 12:04

Ron 
Sabrina wsiadła do taksówki ale zaczęła się odgrażać, że Ron ją popamięta - powie wszystko ojcu a ten się nim zajmie! Z rozmazanym makijażem, cała roztrzęsiona i zanosząca się histerycznym płaczem; po chwili odjechała taksówką, która miała zawieźć ją do domu.
Ron może jeszcze raz spróbować wykręcić numer do Smitha.

Zobacz profil autora

54 Re: Klub BLOOPERS on Nie 21 Wrz 2014, 18:07

-Ta, ta...-gadał na pogruszki córki, choć pewnie nie będzie taki twardy, gdy dodzwoni się do ojca. Musiał coś zrobić, bo jak powie, że stoi i czeka, to zginie marnie. Łaził przez chwilę, gdy nagle wpadł na genialny, a zarazem szalony pomysł. Niech Bóg ma go w opiece...
Przestał dzwonić do faceta, odszedł dalej, by kamery go nie złapały i podszedł do śmietnika. Wyciągnął możliwe najczystszą papierową torbę z kosza, później palcem zrobił otwory na oczy i założył go- istny wojownik w masce. Potem tylko podszedł do jakiegoś sportowego auta i próbował wybić szybę (chyba, że są jakieś kabriolety, to o razu zaczyna odpalać go na kablach spod kierownicy )

Zobacz profil autora

55 Re: Klub BLOOPERS on Nie 21 Wrz 2014, 18:15

Kostki numer jeden:


Parzyste - znajdujesz kabriolet
Nieparzyste - nie ma kabrioletu!


Krok drugi:
Jeśli znajdziesz kabriolet, kostki na inteligencję, by odpalić silnik, próg 70. Jeśli przekroczysz, dopalasz. jeśli nie, czekasz na dalsze instrukcje.


Jeśli natomiast nie trafiłeś na kabriolet - mnożnik na zbicie szyby. Siła z progiem 20. 
Jeśli przekroczysz, ślepy lis:
1,4,6 - włącza się alarm
2,3,5 - nie włącza się alarm
Jeśli nie udaje ci się zbić szyby - czekasz na dalsze instrukcje. 

Zobacz profil autora

56 Re: Klub BLOOPERS on Nie 21 Wrz 2014, 18:26

6
Nasz zamaskowany mściciel wskoczył do czerwonego kabrioletu. Usunął panel pod kierownicą z pomocą, pilniczka ze schowka i rozpoczął odpalanie auta.

83
Samochód przyjemnie zamruczał gdy Ron połączył dwa kabelki - miał fuks, że szybko znalazł akumulator i zapłon. Potem tylko skręcił oba przez marynarkę, by nie ranić dalej paluchów i z piskiem opon uciekł jako koleś w papierowej torbie na głowie. Wykręcił numer do dziewczyny, by wiedzieć, gdzie ona jest.

Zobacz profil autora

57 Re: Klub BLOOPERS on Nie 21 Wrz 2014, 19:30

Cath:
Taksówka nagle skręciła w jedną z ulic... zmieniasz lokacje --> http://www.oldwhiskey.pl/t88-janssen-street
Tam też piszesz pierwszego posta, po tobie MG. 

Zobacz profil autora

58 Re: Klub BLOOPERS on Nie 21 Wrz 2014, 22:37

Ron jeździł przez jakiś czas w  stronę w którą uciekała taksówka. Dodzwonił się w końcu do dziewczyna i ta powiedział mu gdzie jest. Ruszył z kopyta na powiedzianą ulicę, by uratować sytuacje i córkę Smitha. Obok leżał plecak z kijem do krykieta, który na pewno mu się przyda.

z/t -> http://www.oldwhiskey.pl/t88p15-janssen-street

Zobacz profil autora

59 Re: Klub BLOOPERS on Sro 03 Gru 2014, 18:05

// noc z 4 na 5 kwietnia 2013, z Old Whiskey

Cooper nie ostrzegł Gabrielle przed tym, gdzie ją zabiera. Chociaż dla niego wybór był dosyć oczywisty - Bloopers to miejsce, gdzie wszyscy mają innych w dupie i ironicznie sączą zagraniczne piwo, więc to idealna lokacja na to, by poczuć się całkowicie niewidocznym. Niewidocznym w tłumie ludzi, którzy usiłują zwrócić na siebie uwagę.
- Wysiadka - oznajmił, gdy zaparkowali niedaleko klubu. Prawie północ, a wokoło jeszcze wielu ludzi, którzy mieli ochotę posiedzieć w klubie.
Cooper zamknął swój samochód i poprawił swój lekki płaszcz. Na szczęście udało mu się zmienić koszulę, lecz i tak nie wyglądał jak ktoś, kto wybiera się na imprezę w takie miejsce - poziom "menelowatości" nie został osiągnięty.

Zobacz profil autora

60 Re: Klub BLOOPERS on Sro 03 Gru 2014, 18:55

Gabrielle za to przebrała się w coś wygodnego i rozpuściła włosy, chcąc ukryć plaster na policzku.
Miejsca do którego zabrał ją Cooper nie znała. I to było dla niej najlepsze wyjście. Znaleźć się w miejscu nie znanym, tak gdzie nie spotka znajomych twarzy.
W Old Whiskey nie było miejsca na anonimowość.
Ramirez wysiadła z samochodu, zostawiając komórkę w schowku. Nie chciała, by ktoś jej przeszkadzał. Nie chciała żadnych telefonów ani smsów.
Tylko pić.
Weszła do środka klubu, od razu zaatakowana basami, które jednak jej nie przeszkadzały. Łomot jaki puszczali w głównej sali, był idealnym wypełnieniem myśli kobiety. Tylko jak w tak głodnym miejscu miała rozmawiać z Cooperem?
Może on nie chciał?

Zobacz profil autora

61 Re: Klub BLOOPERS on Sro 03 Gru 2014, 19:05

Od razu zaprowadził Ramirez do baru, przy którym stali młodzi i ironiczni mieszkańcy Appaloosa City. Każdy zajęty swoim czeskim albo chorwackim piwem, które pewnie było przemycane na statkach z bananami z Holandii. Kto wie, co tam się jeszcze kryło!
Zamówił dwa piwa i przysiadł przy barze, proponując Gabrielle, by zrobiła to samo. Tu muzyka nie była aż tka głośna, lecz wciąż czuło się dudniące basy.
- Jak się podoba? - Zapytał, spoglądając na dwie kobiety, które ubrane były w dziwne, różowe swetry do połowy łydek.

Zobacz profil autora

62 Re: Klub BLOOPERS on Sro 03 Gru 2014, 19:11

Usiadła po prawej stronie Coopera, pozwalając opaść włosom na jej zraniony policzek. Złapała za piwo i od razu wypiła kilka łyków, zerkając na barmana, rozglądając się po obu stronach.
Jak jej się podobało?
- Może być.
Rzuciła krótkie spojrzenie przez swe ramię, z niezrozumieniem spoglądając na jakieś nowomodne style tańca. Dobra, ona była gdzies daleko w tyle z nowymi trendami. Ale nad tym nie ubolewała.
- Często tu zaglądasz?
Zapytała, zastanawiając się, czy może Cooper ma jakieś skryte upodobania.

Zobacz profil autora

63 Re: Klub BLOOPERS on Sro 03 Gru 2014, 19:36

Cooper wzruszył ramionami.
- Raz na jakiś czas - odparł szczerze - korzystam, póki nie będę za stary na takie lokale. Chociaż... kto wie, czy już nie jestem!
Zaśmiał się i pociągnął łyk piwa.
- Ale zastrzegam! Nie tańczę, o nie, nie! - Pokręcił głową, śmiejąc sie pod nosem.

Zobacz profil autora

64 Re: Klub BLOOPERS on Sro 03 Gru 2014, 20:37

- Jak tak patrzę, to chyba nawet ja już jestem za stara.
Powiedziała półżartem, pół serio i uśmiechnęła się nieznacznie. Ojej trzeba zapić te smutki i myślenie o latach. Ramirez przechyliła butelkę kolejny raz i niemal nie parsknęła piwa nosem, gdy usłyszała zastrzeżenia Coopera.
- Proszę cię, już nie myślę, by z Tobą tańczyć.
Oh kolejny raz wbiła mu szpilę?

Zobacz profil autora

65 Re: Klub BLOOPERS on Sro 03 Gru 2014, 20:57

Zaśmiał się jeszcze bardziej. Może i wbiła mu szpilę, ale Nathaniel zdawał sobie sprawę z tego, ze tańczy kiepsko.
- No tka, będziesz musiała sobie znaleźć innego partnera!
Zamówił kolejne piwa.

Zobacz profil autora

66 Re: Klub BLOOPERS on Sro 03 Gru 2014, 21:01

- O nie, nie. Innego partnera to ja nie chcę. Tańczyć nie musimy. Możemy... poplotkować o naszych kolegach!
O! to jest myśl! Gabrielle obróciła się na stołeczku, by siedzieć bokiem do baru, a przodem do Coopera. Zaraz jej też przyszło na myśl, że mogą kontynuować grę w pytania, ale na razie niech zostaną przy pierwszym pomyśle.
- Znasz jakieś ciekawe newsy?
Gabrielle uśmiechnęła się, czekając na słowa detektywa.

Zobacz profil autora

67 Re: Klub BLOOPERS on Sro 03 Gru 2014, 21:19

- To chyba ja powinienem zapytać! - Zauważył - no wiesz, ty pracujesz z tą ekipą dłużej... znasz ich. Ja jestem od niedawna i powinienem wybadać grunt...
Upił łyk z nowo otwartej butelki. 
- Chociaż, znam jedną nowość. Podobno ludzie widzieli Ramirez w sukience!

Zobacz profil autora

68 Re: Klub BLOOPERS on Sro 03 Gru 2014, 21:23

- Ale to Ty teraz z nimi siedzisz dłużej w biurze! Żarty sobie tworzycie, Turków ścigać każecie!
Powiedziała niby z obrazą, ale przecież widać było w oczach rozbawienie. Gabrielle dopiła pierwsze piwo i odsunęła butelkę, jeszcze nie sięgając po kolejną. Na słowa Coopera otworzyła usta w udawanym oburzeniu.
- Serio? I co? Dobrze wyglądała? - Zagadnęła z błyskiem w oku.

Zobacz profil autora

69 Re: Klub BLOOPERS on Sro 03 Gru 2014, 21:33

Zastanowił się chwilę.
- Dobrze. Ale, tak, mam "ale". Powinna założyć inny kolor. Czerwony, chociaż... nie, czerwony to byłby zbyt oczywisty. Może zieleń? Albo poszalejmy, coś w kwiaty!
Wyprostował się, jakby dumny ze swojego pomysłu.

Zobacz profil autora

70 Re: Klub BLOOPERS on Sro 03 Gru 2014, 21:37

Zmrużyła oczy, w rozbawieniu słuchając Coopera. Czerwony? Oh jednak zielony! Kwiaty? Gabrielle pokręciła głową i w zamyśleniu zerknęła gdzieś w górę. Czy ona miała w sukience cokolwiek w kwiaty? Nie przypominała sobie, ale może kiedyś zaszalała i skusiła się na coś innego niż stonowane kolory?
- Kwiaty tylko na randki, partnerze!
Szybko wpadła jej do głowy riposta, a kobieta sięgnęła po drugie piwo.

Zobacz profil autora

71 Re: Klub BLOOPERS on Sro 03 Gru 2014, 21:40

- Hm, chyba za mało cię znam, żeby ocenić jak wiele masz takich sukienek w szafie... - spojrzał jednak po całej sylwetce Gabrielle - ale jak widzę, to nasz wypad randką nie jest. Chyba, ze majtki masz w kwiatki!
Przyłożył butelkę do ust, ale nim upił piwo, dodał:
- Bo ja mam.

Zobacz profil autora

72 Re: Klub BLOOPERS on Sro 03 Gru 2014, 21:48

- Majtki w kwiaty?
Wybuchnęła śmiechem i starała sobie wyobrazić Coopera w majtkach, ale szybko porzuciła tę myśl Tego nie sposób było sobie wyobrazić! No bo majtki w kwiaty? Gabrielle zasłoniła usta dłonią, pochylając się lekko do przodu.
Dopiero gdy odetchnęła, mogła się odezwać.
- A na skarpetach kotki?

Zobacz profil autora

73 Re: Klub BLOOPERS on Sro 03 Gru 2014, 21:53

Poczekał, aż przestanie się śmiać.
- Nie, nie w kotki...
Pochylił się i podciągnął nogawkę spodni, by Gabrielle mogła zobaczyć skarpetki w różnokolorowe paski.
- A ty jakie masz tajemnice? Stanik push up?

Zobacz profil autora

74 Re: Klub BLOOPERS on Sro 03 Gru 2014, 22:07

Pochyliła się bardziej, by dostrzeć skarpetki. Zerknęła na Coopera, stwierdzając, że lepsze byłyby kotki. Ale i tak majtkami w kwiaty wygrywał wszystkie konkursy! Gabrielle wyprostowała się i uniosła butelkę do ust, kręcąc głową.
- Albo jego brak.
Odpowiedziała, opierając spód butelki na kolanie. Kto wie czy mówiła prawdę, czy sobie właśnie żartowała! Kurteczka na szarej koszulce jednak wszystko chowała i nawet jakby ktoś chciał, to samym spojrzeniem nic nie wywnioskuje.

Zobacz profil autora

75 Re: Klub BLOOPERS on Sro 03 Gru 2014, 22:12

Aż się prawie opluł piwem. 
- Dobra, chyba nie powinno cię zdziwić, że sobie wyobraziłem cię bez stanika... - odłożył piwo i prawie je strącił na ziemię. Chwycił szybko butelkę, skupiając na niej wzrok.

Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 3 z 10]

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach