Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Trevor Fowler

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 1 z 1]

1 Trevor Fowler on Pon 27 Paź 2014, 22:57

Karta postaci


Informacje podstawowe:

Imię: Trevor David
Nazwisko: Fowler
Pseudonim: Art Radley
Data i miejsce urodzenia: 27.02.1979r., Plymouth
Narodowość: Amerykanin
Rodzina: rodzice na drugim końcu Stanów, siostra i jej rodzina też tysiące mil stąd
Od kiedy zamieszkuje Old Whiskey: nieco ponad pół roku

Statystyki:

Inteligencja: 50
Charyzma: 40
Celność: 0
Refleks: 10
Kondycja: 5
Siła: 5
Spostrzegawczość: 30
Dodatkowa umiejętność: Kłamstwo/zdolności aktorskie 10
Prawo jazdy: Tak

Wykształcenie:

Zawód wyuczony: pisarz/dziennikarz
Zawód wykonywany: dziennikarz
Języki: angielski, hiszpański

Fizyczność:

Wzrost i budowa ciała: 187 cm, szczupły, żylasty.
Znaki szczególne: długa blizna wzdłuż lewego przedramienia – ciągnie się do łokcia.
Kalectwa: brak
Choroby przewlekłe: alkoholizm
Informacje dodatkowe (opcjonalny dłuższy opis wyglądu): Czarne włosy zazwyczaj w nieładzie, mało, artystycznym. Na pociągłej twarzy wiecznie gości zblazowanie i do tego uśmiecha się, co najwyżej półgębkiem. W ogóle wygląda chudo, jakby składał się z samych kości i ścięgien, więc może nawet budzić odruch bezwarunkowy, żeby go nakarmić. Nie przywiązuje jakoś szczególnej uwagi do ubrań.


Charakter i osobowość:

Największa wada: nie liczy się z innymi
Największa zaleta: dociekliwość i upór
Zainteresowania/hobby: pisanie, sensacja i sprawy kryminalne, fotografowanie, palenie i niemyślenie o alkoholu
Fobie i lęki: stoczenie się na dno
Cel w życiu/największe pragnienie: wrócić do porządnej redakcji, napisać coś dużego, najlepiej na miarę Pulitzera.
Informacje dodatkowe (opcjonalny dłuższy opis charakter) Nie lubi, gdy narzuca mu się zdanie. Ambitny, wręcz chorobliwe, a do celu dąży bez względu na koszty i innych. Chyba jedyne, co go bawi to robienie na złość ludziom.

Krótka notka biograficzna postaci:
Jego rodzinnym miastem jest Plymouth w stanie Massachusetts (tak, to od Dziękczynienia), w którym siedział do studiów. Trevor urodził się dwa lata po siostrze, która była chodzącym ideałem – znakomita średnia, dobra sportsmenka i do tego udzielała się charytatywnie. A młodszy Fowler ani jedno, ani drugie, ani tym bardziej to ostatnie. Dość szybko zaczął podważać autorytety, dobrze uczył się tylko tego, co go interesowało i ogólnie wychodził z założenia, że w większości przypadków inni wokół są głupi i mu obojętni. Stąd też, od zawsze, to siostra była wzorem, który Trevor usilnie starał się nie naśladować. Nie żeby rodzice go nie kochali, nawet w momencie, gdy oświadczył, że będzie studiować literaturę i dziennikarstwo, czyli coś co w żadnym wypadku nie zapewniało stabilnego zawodu. Na Uniwersytecie Bostońskim było mu już trochę lepiej, bo w końcu robił, to co lubił. Tak całkiem po cichu liczył, że może zajmie się profesjonalnie fotografią, ale nie miał nigdy takiego talentu, aby zostać wielkim artystą, co było jego ambicją. Z pisaniem szło mu już lepiej, zresztą tak naprawdę chodziło o złapanie dobrego tematu, wyśledzenie brudów i ujawnienie wszystkiego. Po skończeniu nauki został w Bostonie, załapał się do jednej z lepszych gazet, początkowo pisywał nekrologi i jakieś nic nie znaczące relacje z życia miejskiego. Zaś po pracy przewijał się przez niezliczone puby, bary, najlepiej takie, gdzie przesiadywali policjanci, ewentualnie różne męty – łapał kontakty i pił. Jeszcze na studiach odkrył cudowny fakt, że po drinku otoczenie przestaje być takie złe, a on się znieczula na ludzką głupotę. Po czterech latach zaczął zajmować się poważniejszymi sprawami, nawet wpadł na trop niezłej afery, jednak gdy grzebał dalej, osoby potencjalnie zamieszane zagroziły pozwem o zniesławienie i nękanie, i tak Trevor wyleciał po raz pierwszy z redakcji. Przeniósł się do Teksasu, bo akurat w El Paso ktoś go chciał. Niestety pił coraz więcej i częściej, wpadał w ciągi, terminy się sypały, więc po dwóch latach został zwolniony. Dostał pracę w Appaloosa, co prawda w jakieś gazecie na poziomie szmatławego brukowca. Zaczął chodzić na spotkania AA, w końcu musiał się zebrać i uporządkować, jeśli kiedyś chciał wrócić do porządnego dziennikarstwa. A z pół roku temu jego gazeta padła, więc Fowler zaczął szukać redakcji, która przyjmie alkoholika z szmatławca. Boże błogosław Old Whiskey Times, które postanowiło go zatrudnić.


Majątek i ekwipunek podręczny:
Majątek: tani dom, Nissan Sentra, sprzęt fotograficzny, książki, laptop, reszta rzeczy osobistych.

Ekwipunek podręczny: dokumenty, klucze, telefon, notatnik, dyktafon.

Zobacz profil autora

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 1 z 1]

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach