Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Cmentarz

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 9, 10, 11  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 5 z 11]

1 Cmentarz on Czw 15 Maj 2014, 12:48

First topic message reminder :

Cmentarz znajduje się nieopodal kościoła. Jest to częściowo ogrodzony teren – przez lata ogrodzenie zostało zniszczone i teraz jego fragmenty zachowały się głównie przy bramie. Nad nią wisi tablica głosząca, że jest to cmentarz. Czego można się tu spodziewać? Oczywiście grobów. Większość z nich jest zaniedbana, wiele krzyży pozbawionych jest jakichkolwiek tablic, kto został pod nimi pochowany. Jednak jest tu jednak wiele dobrze zachowanych nagrobków, kamiennych lub wykonanych ze stali, na których bez trudu odczytamy nazwisko lub nazwiska zmarłych.

Zobacz profil autora

101 Re: Cmentarz on Wto 17 Mar 2015, 22:07

Mnożnik na spostrzegawczość, próg 60. Jak przekroczysz, znajdujesz odpowiedni nagrobek. Jak nie - błądzisz. 

Zobacz profil autora

102 Re: Cmentarz on Wto 17 Mar 2015, 22:13

51(2) <60

Joan podążała zgodnie ze wskazówkami z mapy. Albo inaczej starała się. Ogólnie zastawiała się też, że w takich sytuacjach, w filmach i innych wytworach popkultury, pojawiają się wampiry lub najbardziej odpowiednie byłyby zombie. To przypomniała jej słynny teledysk króla popu i pewnie, dlatego się zdekoncentrowała. Zaczęła błądzić między nagrobkami, co i rusz patrzyła na mapę, to na kolejne groby.



karta

Zobacz profil autora

103 Re: Cmentarz on Wto 17 Mar 2015, 22:22

Mnożnik na spostrzegawczość, próg 60. Jak przekroczysz, znajdujesz odpowiedni nagrobek. Jak nie - błądzisz. 

Zobacz profil autora

104 Re: Cmentarz on Wto 17 Mar 2015, 22:30

61(4) >60

W końcu coś jej to rozglądanie i wpatrywanie się w mapę dało. Odnalazła odpowiedni nagrobek. Obejrzała dokładnie miejsce czy był to stary grób i w ogóle jakie nazwisko na nim widniało.



karta

Zobacz profil autora

105 Re: Cmentarz on Wto 17 Mar 2015, 22:33

Grób należał Nicka McConnora, najstarszego z braci. Skromny nagrobek, ukryty gdzieś w cieniu, zarośnięty suchymi krzewami. 

Zobacz profil autora

106 Re: Cmentarz on Wto 17 Mar 2015, 22:43

Majątek McConnorów w grobie jednego z nich, kto by się spodziewał. Spojrzała na mapę, bo nie wiedziała co miała teraz zrobić? No raczej nie rozkopywać grób i to gołymi dłońmi.



karta

Zobacz profil autora

107 Re: Cmentarz on Wto 17 Mar 2015, 22:56

Joan nic innego w pobliżu nie znalazła. Mapa ewidentnie wskazywała grób Nicka McConnora. 
Joan ma trzy wyjścia: olać sprawę i zapomnieć, rozkopać grób gołymi rękoma, albo wrócić tu, gdy bezie lepiej przygotowana. 

Zobacz profil autora

108 Re: Cmentarz on Wto 17 Mar 2015, 23:00

Bramka numer dwa odpadała na wstępie, więc rozejrzała się wokół, bo może to jednak jakiś kiepski żart. Potem spokojnie ruszyła w stronę wyjścia z cmentarza. Postanowiła wrócić do domu, na spokojnie obejrzeć mapę i przemyśleć czy chce się w takie rzeczy pakować.

/zt



karta

Zobacz profil autora

109 Re: Cmentarz on Sro 29 Kwi 2015, 20:56

/dom betty, 15.08

Lil wybrała się na cmentarz. W końcu. Trochę jej to zajęło, ale Will nie mógł z nią iść. Znalazła odpowiedni grób i zamiast kwiatów położyła tam jeden z paciorków, które przywiozla z domu. Chciała go dać Loco jako bransoletkę, ale nigdy tego nie zrobiła. Usiadła na ziemi przed grobem i schowala twarz w dłoniach, nawet nie potrafiąc udawać, że wszystko jest okej.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

110 Re: Cmentarz on Sro 29 Kwi 2015, 21:48

/15.08.13

Dublin ma ok.530 tys mieszkańców, a z kolei Old Whiskey ma 5000 - dziesięciokrotnie mniejsze miasto, ale plotki oraz wszelkiego rodzaju wieści rozchodzą się równie szybko. Pewnego razu podczas naprawy stołu w graciarni, usłyszał jak gość, którego szwagier ciotecznej babki jest grabarzem - chował kolejnego mieszkańca,tym razem jednak w otoczeniu motocyklistów. Mark postanowił sprawdzić tę plotkę i ewentualnie złożyć hołd poległemu. Miał na sobie ciemną koszulę, gładką, nowe jeansy oraz normalne granatowe buty - miał szacunek dla miejsca zwanego cmentarzem.
Mijając rzędy kamiennych płyt i krzyży z misternie wyrytymi ozdobami oraz literami, ujrzał w oddali kulącą się postać pod grobem. Nie wiedział dokładnie czemu podszedł do niej - chyba to ta wrażliwsza część jego ego oraz ogólne odruchy ludzkie.
Gdy okazało się, że to Liluy, z początku nie wiedział co zrobić, ale w końcu położył swoją ,oplastrowaną od walki, rękę na ramieniu dziewczyny, mówiąc z życzliwym uśmiechem:
-Hej.



Zobacz profil autora

111 Re: Cmentarz on Sro 29 Kwi 2015, 21:50

Podskoczyla, czujac czyjas dłoń na ramieniu, bo chyba się nie spodziewała, a zamyślona nie slyszała kroków.
- Hej - podniosła na niego wzrok od razu. - Co ci sie stało? - spojrzała na jego dłoń zezujac lekko i otarła swoje mokre i czerwone oczy. Pewnie nie wygladała najlepiej.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

112 Re: Cmentarz on Sro 29 Kwi 2015, 22:17

Delikatnie odchylił się na gwałtowną reakcję kobiety. Na słowa dziewczyny, poprawił opatrunek na nosie i powiedział:
-Nic takiego...-nie chciał gadać o swojej bójce, wobec tej tragedii-A jak... ty... i inni się czują ?-nie wiedział jak ładnie sformułować pytanie, czy wszyscy są tak dobici jak Liluy.



Zobacz profil autora

113 Re: Cmentarz on Sro 29 Kwi 2015, 22:19

- To nei wyglada na nic takiego - mruknęła - Ale jak chcesz - chyba nie miała siły dopytywać. Pociągnęła nosem.
- Nie wiem jak inni, mało mam z nimi kontaktu ostatnio. A jak ja.. widzisz sam - wzruszyłą ramionami. Sięgnęła do kieszeni po chusteczki i wytarla oczy.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

114 Re: Cmentarz on Sro 29 Kwi 2015, 22:50

Chwilę milczał zbierając myśli, po czym w końcu walnął, nie widząc innego sposobu na zejście z tematu o zmarłym Indianie:
-Miałem drobny "sparing" ze słodko-kwaśnym chłopakiem Gigi i jego kumplami.-mało rozrywkowy i wesoły sposób, ale w miarę dobra alternatywa dla rozważań cmentarnych.



Zobacz profil autora

115 Re: Cmentarz on Sro 29 Kwi 2015, 22:57

- Gigi kogoś ma? - zdziwila się, ale zaraz potem wzruszyła na to ramionami.
- Co zrobiłes? - zainteresowała się, starajac sie odciagnac mysli od Loco.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

116 Re: Cmentarz on Sro 29 Kwi 2015, 23:15

-Taaa... ma-przytaknął kobiecie i skrzyżował ramiona z zamyśloną twarzą, szukając odpowiednich słów na drugie pytanie:
-Chciałem wtrącić się w nieswojej sprawy.-zaczął-Jej Azjata wysłał parę gachów, a Gigi darła się - więc co miałem zrobić ? Chciałem pomóc... ale potem okazało się, że nie trzeba było. Później była solówka, bo jej chłopak, że jestem jej klientem... W sumie to koniec historii.-by wspomniał jeszcze o prostytutce, ale i teraz zbytnio się rozgadał.



Zobacz profil autora

117 Re: Cmentarz on Sro 29 Kwi 2015, 23:20

- Ah. No tak - pokiwała głową. W sumie to nie było najlepsze wyjaśnienie, ale cóż.
- Byłeś w przychodni z tym? - pociągnęła nosem znów i spojrzała na grób.
- I co cie tu przyciągnęło? - raczej nie spodziewała się, że kogokolwiek tu zastanie. Poryczała by sobie w samotnosci.. no ale nie miała co ukrywać, w końcu było wiadomo, że byli narzeczeństwem. Nie dziwne, że Liluye teraz płacze.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

118 Re: Cmentarz on Sro 29 Kwi 2015, 23:37

-Jestem słaby w opowieściach o sobie.-odparł słabym żartem, po czym dodał-Nie-nie jestem na tyle poobijany by iść z tym do lekarza..
Gdy wrócili na temat śmierci, to spojrzał teraz na grób Connora i po chwili rozmyślania, nad doborem słów, powiedział spokojnym tonem:
-Old Whisket jest małe, a plotki idą tu szybko. Słyszałem o pogrzebie jednego z ludzi Sue, ale nie wiedziałem dokładnie o co chodzi. Chciałem sprawdzić to i pomodlić się-może z tym ostatnim nie był pewien, a tak był uczony w domy, więc jedna zdrowaśka nie zmieni nic w jego życiu czy bliskich zmarłego.



Zobacz profil autora

119 Re: Cmentarz on Czw 30 Kwi 2015, 08:11

- Ale kos to opatrzył czy ty sam? - tak, bo Lilu dobra dusza martwiła się o wszystkich jak zwykle. Tylko nie o siebie.
- Ah. No tak. To prawda. Plotki tutaj poruszają się najszybciej.. - westchnęła. - Żałuję, że nie mogłam być na pogrzebie - dodała. Spojrzała na grób i westchnęła.
- Nie zdążyliśmy nawet pogadać po moim wyjeździe..




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

120 Re: Cmentarz on Czw 30 Kwi 2015, 08:49

-Sam...-odpowiedział jej, po czym spojrzał na dalszy plan, by znów - zebrać całe leksykalna w głowię, bo rozmowy na drażliwe tematy to jak spacer po polu minowym.
-Chcesz z nim teraz porozmawiać ?-zapytał się po dłuższym milczeniu. Czasem taka rozmowa działała oczyszczająco.



Zobacz profil autora

121 Re: Cmentarz on Czw 30 Kwi 2015, 10:28

- Nie. Tu niczego się nie dowiem - westchnęła. Podniosła się powoli z kolan i otrzepala je. Kleczala tak sporo czasu wiec były czerwone.
- Chodz. Spojrzę na ro co ci się stało, ok? - podniosła wzrok na Marka.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

122 Re: Cmentarz on Czw 30 Kwi 2015, 10:41

Pokręcił głową i wykonał otwartą dłonią gest odmowny:
-Naprawdę nie musisz badać mnie...-spojrzał na groby wokół-Zwłaszcza tutaj.Cmentarz chyba nie jest najlepszym miejscem na jakąkolwiek obdukcję.-groby oraz liczne kwiaty na granitowych płytach przyprawiały Marka o swoiste dreszcze strachu.



Zobacz profil autora

123 Re: Cmentarz on Czw 30 Kwi 2015, 19:19

- Nie tu. U mnie albo u Betty - w sumie na jedno by obecnie wychodziło. - Ale to jak chcesz - dodała.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

124 Re: Cmentarz on Czw 30 Kwi 2015, 22:17

Po propozycji Liluy zaczął myśleć o swoim żebrze, w okolicy którego zsiniało oraz bolało od ostatniej walki. Nie wiedział czy to pęknięcie, a skoro Indianka zna się na tym, to czemu nie.
-Myślisz, że nie będzie robiła problemów z tego ?-zapytał by być pewny, że kolejne żebro nie ulegnie dalszym obrażeniom.



Zobacz profil autora

125 Re: Cmentarz on Pią 01 Maj 2015, 08:00

- Nie. Ja tez tam mieszkam. I to juz sporo czasu - uśmiechnęła się nieznacznie. Nie miała najlepszego humoru ale ciężko się dziwić.
- Chodz - ruszyła w stronę wyjścia.

Zt - dom Betty Jou (zacznij)




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 5 z 11]

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 9, 10, 11  Next

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach