Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Cmentarz

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4 ... 9, 10, 11  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 3 z 11]

1 Cmentarz on Czw 15 Maj 2014, 12:48

First topic message reminder :

Cmentarz znajduje się nieopodal kościoła. Jest to częściowo ogrodzony teren – przez lata ogrodzenie zostało zniszczone i teraz jego fragmenty zachowały się głównie przy bramie. Nad nią wisi tablica głosząca, że jest to cmentarz. Czego można się tu spodziewać? Oczywiście grobów. Większość z nich jest zaniedbana, wiele krzyży pozbawionych jest jakichkolwiek tablic, kto został pod nimi pochowany. Jednak jest tu jednak wiele dobrze zachowanych nagrobków, kamiennych lub wykonanych ze stali, na których bez trudu odczytamy nazwisko lub nazwiska zmarłych.

Zobacz profil autora

51 Re: Cmentarz on Sro 21 Sty 2015, 19:45

Postał i poszedł.

/zt





Zobacz profil autora

52 Re: Cmentarz on Sro 21 Sty 2015, 19:48

Lil drgnela gdy Emma upadła. Ludzie się rozchodzi li wiec przyszła bliżej grobu i czerwonymi oczami popatrzyła na Indian kę.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

53 Re: Cmentarz on Sro 21 Sty 2015, 20:29

Lola usiadła na ławce przy grobie, wpatrując się z beznadziejną miną w zakopywane miejsce.
Nie miała na nic siły. Miała dosłownie ochotę umrzeć. Niestety. Smutek. Żałość. Rozpacz. Cierpienie.



Zobacz profil autora

54 Re: Cmentarz on Sro 21 Sty 2015, 21:13

Rodzice Tammy zgarnęli ją w końcu i wszyscy opuścili cmentarz.

zt



Zobacz profil autora

55 Re: Cmentarz on Sro 21 Sty 2015, 21:13

Claus oddalił się niedługo po Williamie. Nic tu po nim. Złożył kondolencje rodzinie i odszedł, być może zabierając ze sobą swoją rodzinę.

/zt



Zobacz profil autora

56 Re: Cmentarz on Sro 21 Sty 2015, 21:16

Emma siedziała na ziemi i wciąż płakała. Minęło sporo czasu, im rodzice zdołali ją odciągnąć od grobu.
- Dziękuję... - mruknął ojciec Naiche w stronę Liluye.
Dziękował za przebycie? Za troskę?
Nic nie powiedział. Nie chcieli kondolencji.
Odeszli, uspokajając swoją najmłodszą córkę.
Tobias Whiteoak został pochowany.

Zobacz profil autora

57 Re: Cmentarz on Sro 21 Sty 2015, 21:28

Uroczystość się powoli kończyła. Nathan spojrzął na Gabrielle.
Poczekał jednak z zadaniem pytania, kilka chwil.
- Odwieźć cię do domu? - zaproponował.

Zobacz profil autora

58 Re: Cmentarz on Sro 21 Sty 2015, 21:46

Obserwowała jak trumna zjeżdża w dół i jak zostaje zasypana. Z przejęciem obserwowała załamaną Emmę i zaraz zerknęła na Lolę, którą chciałaby przytulić. Gdy ludzie się rozchodzili, Gab jeszcze stała przez chwilę, spoglądając w stronę przyjaciółki, póki nie odezwał się Nate.
- Tak, tak..
Odpowiedziała i spojrzała na niego, jeszcze się wahając, jeszcze zastanawiając. W końcu jednak kiwnęła głową i złapała go za ramię, by opuścić teren cmentarza.

zt



Gabrielle R. Ramirez

Zobacz profil autora

59 Re: Cmentarz on Sro 21 Sty 2015, 21:54

Lil skinęła ojcu Naiche i sama też zostala przy grobie, choć usiadla dalej niż Lola. Schowała twarz w dloniach i starała się więcej nie płakać.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

60 Re: Cmentarz on Sro 21 Sty 2015, 22:49

Seth stał tak, ćmiąc papierosa. Widział jak wszyscy po kolei opuszczali cmentarz. Gdy już się przerzedziło, zbliżył się do Liluye.
- Trzymasz się jakoś? - spytał, poprawiając okulary przeciwsłoneczne na nosie.




Ridin' through this world
All alone
God takes your soul
You're on your own
Zobacz profil autora

61 Re: Cmentarz on Sro 21 Sty 2015, 22:52

Ron stał nad grobem Naiche, w czarnej koszuli, szmaragdowym krawacie, w ładnych sztruksowych czarnych spodniach oraz butach od garnituru. Gdyby mógł to my się poryczał, ale musiał być twardy tak jak Indianin chciał. Czuł wściekłość, smutek oraz ogólne zagubienie. Chciał pomścić śmierć przyjaciela, ale wiedział, że nie ma na tyle sił by przeciwstawić się całemu gangowi, z drugiej strony nie był pewny czy mężczyzna chciałby by podążył podobną ścieżką co on, czy mszenie się za śmierć bliskich to odpowiednie rozwiązanie. To była trudna decyzja, którą musiał sam podjąć.
Pożegnał się ze zmarły tak samo jak inni - pewnie będzie tu czasem wpadał by pogadać z nim i Augustem. Teraz chciał wrócić do domu, pobyć sam, pomyśleć nad wszystkim.

z/t



Winyle
Zobacz profil autora

62 Re: Cmentarz on Sro 21 Sty 2015, 22:55

Zamiast odpowiedzieć tylko pokręciła glową, wciąż z twarzą schowaną w dłoniach.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

63 Re: Cmentarz on Sro 21 Sty 2015, 22:57

Motocyklista przyjrzał się jej przez chwilę i uniósł lewą dłoń opatrzoną pierścieniem na środkowym palcu. Dotknął jej ramienia lekko.
- Bardzo ładnie wyglądasz. - rzucił, starając się zabrzmieć pocieszająco, choć i on i autor wiedzieli że to w sumie chujowa pociecha.




Ridin' through this world
All alone
God takes your soul
You're on your own
Zobacz profil autora

64 Re: Cmentarz on Sro 21 Sty 2015, 22:59

- Dziękuję - odpowiedziała. Chociaż wcale ladnie się nie czula. Lubila tą sukienkę, owszem, ale po pierwsze to było ostatnie o czym teraz myślała, a po drugie gruba skóra nie była taką świetną sprawą na te upały. Cała była mokra.
- Masz chusteczke? - pociągnęła nosem.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

65 Re: Cmentarz on Sro 21 Sty 2015, 23:02

Kiedyś blondynka, teraz brunetka wyciągnęła przed siebie nogi. Chlipiąc ciągle żałośnie i prawdopodobnie będąc bliskiej hiperwentylacji, wpatrywała się w grób. Ogarniała ją złość. Czemu ją zostawił? Czemu wtedy wyszedł? Głupi, głupi Naiche! Chciał jej dać nauczkę, tak? By ostatecznie się odpieprzyła? Dała sobie spokój?!
Zakryła dłonią usta, bliska głośnego zawycia.
Czuła się taka samotna. Jakby została sama na świecie. Ale trochę się tak czuła. Wszystkich od siebie odepchnęła, osłoniła się grubym murem... i nikt nie podjął próby przebicia się przez niego. Ale czy powinna tego wymagać? Nie. Sama podjęła taką decyzję. Nie każdy musiał dawać z siebie sto pięćdziesiąt procent jak ona. Ona teraz dawała... tą samą ilość, ale na minusie.
I chyba była sama. Kompletnie. Na pewno.
Zgięła się w pół i płakała już bez ograniczania się.
Nie zostało jej nic. Nic. Nic po nim. Nic. Tylko ten ból. Ten okropny, rozdzierający, wręcz przeraźliwy ból. Jak mógł ją zostawić? Jak mógł...



Zobacz profil autora

66 Re: Cmentarz on Sro 21 Sty 2015, 23:15

Seth sięgnął do kieszeni koszuli i podał jej paczkę chusteczek.
- Weź wszystkie. - rzucił do niej i klepnął ją lekko w ramię, zabierając je, by nie denerwować jej zbytnio.




Ridin' through this world
All alone
God takes your soul
You're on your own
Zobacz profil autora

67 Re: Cmentarz on Sro 21 Sty 2015, 23:18

Pokiwała głową, wyciągnęła jedną, otarła oczy i wydmuchała nos. Nie miała kieszeni więc odłożyła paczkę na bok. Potem wyprostowała się i spojrzała na grób, a później na Lolę. Nie miała.. odwagi do niej podejść. Może potem jej napisze..
- A ty? Czemu nie idziesz? - przeniosła wzrok na Setha. w końcu święci już się zmyli.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

68 Re: Cmentarz on Sro 21 Sty 2015, 23:50

- Nie chciałem cię tu samej ze sobą zostawiać. - przyznał szczerze, podpalając papierosa.




Ridin' through this world
All alone
God takes your soul
You're on your own
Zobacz profil autora

69 Re: Cmentarz on Sro 21 Sty 2015, 23:53

- Przecież trafię do domu.. i nic głupiego nie zamierzam zrobic po drodze - tak, myślała o tym jak ludzie chodzilo koło niej na palcach po tym, jak próbowała się powiesić.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

70 Re: Cmentarz on Czw 22 Sty 2015, 00:19

- Akurat nie myślałem że zrobiłabyś coś głupiego. Prędzej myślałem żebyś się nie smuciła tak w samotności.




Ridin' through this world
All alone
God takes your soul
You're on your own
Zobacz profil autora

71 Re: Cmentarz on Czw 22 Sty 2015, 00:22

- Nie możesz przecież siedzieć ze mną cały czas. Poradzę sobie - podniosła się ciężko i spojrzała po sobie.
- Musze się przebrać




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

72 Re: Cmentarz on Czw 22 Sty 2015, 19:48

- Technicznie rzecz biorąc nie mogę. I też tego nie robię. Ale jestem, kiedy mogę, i kiedy zauważam problem.




Ridin' through this world
All alone
God takes your soul
You're on your own
Zobacz profil autora

73 Re: Cmentarz on Czw 22 Sty 2015, 23:07

- To by wychodziło, że cały czas. W sensie z problemem.. - westchnęła lekko. Jeszcze raz popatrzyla na Lolę. A potem na Setha i ruszyla powoli do wyjscia z cmentarza.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

74 Re: Cmentarz on Czw 22 Sty 2015, 23:43

Ruszył z wolna razem z nią.
- Chyba nie było tak źle, co? - zapytał, wsuwając sobie między wargi papierosa. Dobył zapalniczki i odpalił go, zaciągając się głęboko. Chmura dymu wypłynęła mu z ust. Spojrzał przez okulary na kobietę myśląc nad tym jak to małe dziecko tam beczało przy grobie. Bleh, od razu miał gęsią skórkę od tego zawodzenia. Nie żeby w gruncie rzeczy nie współczuł, bo współczuł, na co dowodem są poprzednie przejmujące i przepełnione żalem wiadomości, ale dźwięk jaki z siebie dziecko wydawało... No, ile można.




Ridin' through this world
All alone
God takes your soul
You're on your own
Zobacz profil autora

75 Re: Cmentarz on Czw 22 Sty 2015, 23:49

- Było - odpowiedziała po prostu.
- Chyba to wino nie doczeka zostania prezentem - kopnęła jakiś kamyk po drodze. Na nogach miała tradycyjne ręcznie plecione mokasyny. Może nie najpiękniejsze, ale pasowaly do całości.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 3 z 11]

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4 ... 9, 10, 11  Next

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach