Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Convallaria Street

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 6 z 10]

1 Convallaria Street on Pią 16 Maj 2014, 15:08

First topic message reminder :

Ulica Konwalii jest drogą tylko częściowo utwardzoną. Prowadzi do rzeźni i kurzej fermy. Dalej jest już tylko droga gruntowa, którą ostatecznie dojedzie się do bram rancza Randalla.

Zobacz profil autora

126 Re: Convallaria Street on Wto 03 Lut 2015, 13:27

Jasne ze miała wsuwke. Wkurzały ja obecne włosy. Podała ja Evie.
- Myślisz. , że to się uda?




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

127 Re: Convallaria Street on Wto 03 Lut 2015, 13:28

Jeśli chcecie rozbroić zamek wsuwką - Mnożnik na inteligencję, próg 55. Jak przekroczycie - drzwi stają otworem. Jak nie - próbujecie czegoś innego. 

Zobacz profil autora

128 Re: Convallaria Street on Wto 03 Lut 2015, 13:35

- Noo Tomaszowi Rejsowi się udawało w tym filmie, no wiesz którym, tym o tym kolesiu, no. - chwyciła za wsówkę i nie mając zielonego pojęcia co z nią zrobić coś tam zaczęła grzebać w zamku. No Tomasz pogrzebał i się wrota otworzyły jak nogi Carmality przed Florianem, to co Evie miało by się nie udać?

-nawt nie rzucam- 

Nie udało się. Noż kurwa, filmy ją okłamały? 
- Dobra, kij z tym. - oddała wsówkę Liluye i  odsunęła się od drzwi, żeby wziąć zamach. Jej skille w kickboxingu załatwią sprawę. Chyab że lilu ją powstrzyma w ostatniej chwili.....



Evangelia Auguste

Zobacz profil autora

129 Re: Convallaria Street on Wto 03 Lut 2015, 13:38

- nie wiem czy się to uda.. - spojrzała z powątpiewaniwm na kopy w drzwi.
- Może łatwiej będzie okno...?




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

130 Re: Convallaria Street on Wto 03 Lut 2015, 13:39

Żeby wyważyć drzwi - mnożnik na siłę próg 60. 
Możesz próbować 3 razy.

Zobacz profil autora

131 Re: Convallaria Street on Wto 03 Lut 2015, 13:46

Eva nie słyszała cichutkiego sprzeciwu Liluye i kopnęła raz (59), drugi (59) i w końcu za trzecim razem (64) zamek się poddał i trzasnał. Drzwi stanęł otworem a Eva z wyszczerzem weszła do środka. Ale tu śmirdziało.
Podeszła do faceta i trąciła go palcem.
- E, panie ładny. Mu tu po dobra przyszłyśmy. Pobudka.



Evangelia Auguste

Zobacz profil autora

132 Re: Convallaria Street on Wto 03 Lut 2015, 13:47

Mężczyzna nie odpowiadał... był zalany w trzy pupcie i raczej nie miał zamiaru otwierać oczu!
No i co teraz?
Towar trzeba i tak do Betty przywieźć!

Zobacz profil autora

133 Re: Convallaria Street on Wto 03 Lut 2015, 14:01

- Ej! Wstajemy! - klepnęła go po gębie nie za mocno aczkolwiek zdecydowanie. Odwróciła się do Liluye.
- Weź się rozejrzyj czy jest tu gdzieś towar - zawsze mogły go wziąć a kasę wsadzić kolesiowi za majty.



Evangelia Auguste

Zobacz profil autora

134 Re: Convallaria Street on Wto 03 Lut 2015, 14:02

Przeszukanie pierwszego pomieszczenia przyczepy - mnożnik na spostrzegawczość, próg 30.
Jak przekroczysz, znajdujesz 3 skrzynki księżycówki w kuchni.
Ale powinno być jej zdecydowanie więcej!

Zobacz profil autora

135 Re: Convallaria Street on Wto 03 Lut 2015, 14:04

- zostawil może ten towar jakoś podpisany,, sprawdzmy. I wtedy weźmiemy co nasze a kasę mu zostawimy. Albo lepiej powiemy ze ma ja do odbioru w Vivie albo u mnie czy u ciebie.
Rozejrzala się po okolicy i znalazła te trzy skrzynki
-jest. Ale za mało.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

136 Re: Convallaria Street on Wto 03 Lut 2015, 14:26

Skrzynki nie były podpisane. W ogóle, w tym domu był smród, brud i ubóstwo! Brakowało jeszcze 4 skrzynek, których Lilu nie znalazła ani w kuchni ani sypialni mężczyzny. 
W czasie, gdy Eva cuciła pijaka, a Liluye szukała wódki, do przyczepy wpadł rosły, zarośnięty mężczyzna. Nie, nie był nikim ze świętych - rudy redneck splunął pod nogi i krzyknął.
- Co to, kurwa? Co tu się wyrabia?

Zobacz profil autora

137 Re: Convallaria Street on Wto 03 Lut 2015, 14:31

Popatrzyła za Liluye i na wskazane skrzynki. Skrzywiła się jeszcze bardziej i dała facetowi jeszcze jednego plaskacza.
- Kurwa! Wstawaj! Czy wyżłopałeś resztę sam, czy robić się nie chciało? - kzyknęła na nieprzytomny, zarośnięty worek ziemniaków. Popatrzyła dookoła czy czasem nie leżały tam puste butelki po księżycówce.
- Sprawdź mu szafki czy coś. Może zachomikował gdzieś resztę. - ale nie zdążyła wiele zrobić bo w tym momencie wpadł jakiś drugi obdartus. I w dodatku rudy! Z kim Betty robi ineteresy, ja nie wiem!
- Dobry - kiwnęła mu głową - Cucimy tego nieboszczyka, żeby się go grzecznie zapytać gdzie jest reszta alkoholu. Widzi pan - plasneła jeszcze raz faceta w policzek - jesteśmy tu biznesowo.



Evangelia Auguste

Zobacz profil autora

138 Re: Convallaria Street on Wto 03 Lut 2015, 14:47

Szczęście, że Lil nie musiała mówić, bo Eva była bardziej wygadana.
- Miałyśmy przyjechać odebrać dostawę do Vivy.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

139 Re: Convallaria Street on Wto 03 Lut 2015, 14:50

- Jaką dostawę, co? Nie ma żadnej dostawy, wódka jest moja!
Oj, chyba wyszło jakieś nieporozumienie...
Mężczyzna wyciągnął zza paska glocka i wycelował w Liluye.
- Jazda mi stąd, szmaty!

Zobacz profil autora

140 Re: Convallaria Street on Wto 03 Lut 2015, 14:57

- Co twoja. A interesów z Betty to się nie robi? Co?
Facet się wkurwił i wyciagnął gnata. No t kurwa pięknie.
- Ej, ej, spokojnie. A jedyna szmata tutaj to ta na której stoisz, koleżko.



Evangelia Auguste

Zobacz profil autora

141 Re: Convallaria Street on Wto 03 Lut 2015, 15:02

Uuu ps. Zrobiło jej się słabo. Cofnela się dwa kroki. Raczej nie miała nic do dodania skoro celowano do niej z broni.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

142 Re: Convallaria Street on Wto 03 Lut 2015, 15:07

Mężczyzna zaśmiał się, ukazując swoje górne jedynki w całkowitej rozsypce.
- Betty, Betty gówno mnie obchodzi. To moja wódka, rozumiemy się? Ja po nią przyszedłem i ja ją zabiorę, a wam, dziwki Betty, nic do tego, zrozumiano?

Mężczyzna przeniósł wzrok i lufę na Evę. 
Liluye wycofując się o kilka kroków, natknęła się na stolik z pustymi butelkami po piwie...

Zobacz profil autora

143 Re: Convallaria Street on Wto 03 Lut 2015, 15:12

Oho to takie buty. Co za mały bezzębny chujek. Muszka skierowała się w jej stronę A Eva nie ma się jak odwdzięczyć. Co robić? Nie panikuj, Świętą chcesz być! Nerwowo zerkała dookoła szukając czegoś do odwrócenia uwagi.
- No no a ten tutaj - wskazała głową na umarlaka - to twój ziomeczek? Czy tak wpadasz z wizytą sąsiedzką? Nie widzę jabłecznika ani nic...



Evangelia Auguste

Zobacz profil autora

144 Re: Convallaria Street on Wto 03 Lut 2015, 15:19

O nie. Daleko jej było do klocenia się o kilka skrzynek alkoholu. To nie prochibicja do cholery!
- Eva. Chodźmy - wyciągnęła do niej rękę. - i my sobie idziemy.. - a potem przekażemy to chłopakom.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

145 Re: Convallaria Street on Wto 03 Lut 2015, 15:20

- Nikt się stąd, kurwa, nie rusza! - Krzyknął mężczyzna, znowu celując w Liluye.
Splunął pod swoje nogi. 
- Opróżniać kieszenie, szmatki, ale to już!

Zobacz profil autora

146 Re: Convallaria Street on Wto 03 Lut 2015, 15:26

Eva popatrzyła na Liluye jakby widziała ją pierwszy raz w życiu. Zero wsparcia? Przecież Betty dała im robotę! I czy tylko faceci w tym mieście mają być kompetentni? Oczywiście że rudzielec nie dał im tak po prostu wyjść... No pięknie.
- Szmatki, szmatki. Do matki też tak mówisz? - wyciągnęła z kieszeni... błyszczyk - Może cię jeszcze umalować?
Czy nie ma wokół nic przydatnego? Nic? Eva zaczęła panikować, ale na twarzy nadal miała pokerfejsa. Jak podczas walki. Nie zdradzaj swoich ruchów przeciwnikowi.



Evangelia Auguste

Zobacz profil autora

147 Re: Convallaria Street on Wto 03 Lut 2015, 15:34

Pięknie. Dobrze, że kasę odruchowo wpakowala sobie w stanik. Ale telefon.. i jej kasa..
Namacala ręką puszkę piwa i rzuciła w mężczyznę z bronią, całując mu w głowę.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

148 Re: Convallaria Street on Wto 03 Lut 2015, 15:50

Mnożnik dla Liluye, na celność, próg 25. Jeśli rpzekroczysz, mężczyzna dostaje w czoło puszką i jest zdezorientowany, co możecie wykorzystać.
Jak nie, mężczyzna na krótką chwilę odwraca głowę w stronę puszki, która go mija i uderza w drzwi. 

Zobacz profil autora

149 Re: Convallaria Street on Wto 03 Lut 2015, 15:55

27!
Trafiła i namacała drugą, by w niego rzucić.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

150 Re: Convallaria Street on Wto 03 Lut 2015, 16:06

Gdy tylko facet oberwał w czerep Eva rzuciła się na niego do przodu starając się uniknąć ręki z pistoletem. Sięgnęła do tej dłoni chcąc mu wyrwać broń z dłoni i może przywalić mu w nos z łokcia.
Oby Liluye znalazła butelkę i przyfasoliła mu w łeb!



Evangelia Auguste

Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 6 z 10]

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach