Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Campbell's Burgers

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5 ... 10 ... 16  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 4 z 16]

1 Campbell's Burgers on Wto 13 Maj 2014, 10:23

First topic message reminder :

Ten bar to długie i wąskie pomieszczenie, którego większość miejsca zajmuje czerwono biała lada, nad którą przyczepiono wielki i tandetny napis Campbell's Burgers.
Przy ladzie rzędem postawione są plastikowe barowe stołki, nie pamiętające już czasów swej nowości; zaś pod oknem ciasno ułożono kilka stolików z krzesłami jakby wyjętymi z innej bajki.  Atrakcją miejsca, oprócz taniego jedzenia, jest apetyczny zapach kawy wydostający się z kuchni oraz czarno białe zdjęcia wywieszone na ścianach. Podobno przedstawiają pierwszych właścicieli wraz z całą rodziną. Ale kto by się nimi interesował podczas krótkiego oczekiwania na hamburgera i pośpiesznego posiłku.
Smacznego!

Zobacz profil autora

76 Re: Campbell's Burgers on Czw 25 Wrz 2014, 15:21

- Coś nie pasi? - rzucił, podnosząc brwi. - Lepsze to niż Tsessese, czy jak jej tam... - znów przeszedł Tyrsena przyjemno-nieprzyjemny dreszcz. No ale jak Tsessese? Już przy tym nawet Oswald brzmi normalnie.
Motocyklista przeżuwał już kolejnego gryza, nie spuszczając jednak wzroku z Jonnyego.



Zobacz profil autora

77 Re: Campbell's Burgers on Czw 25 Wrz 2014, 15:37

Zmarszczył się ze zdziwieniem.
- Tesse-co? - po chwili go olśniło - Ah! Też ją poznałeś.
Spojrzał w górę przypominając sobie ostatnie spotkanie z Dos. Zabrał się za usuwanie resztek mięsa językiem zza zęba i wytarł usta papierową serwetką.
- Niech będzie i 'Tyrsen'. - wzruszył ramionami i dostrzegł, że koleś się na niego gapi. Generalnie poziom niezręczności wzrastał z każdym gryzem. Popatrzył na burgera i od razu pożałował, że sam takiego zjadł. Jego żołądek będzie się mścił.
Przeniósł wzrok na Tyrsena.
- Wisisz mi cole.





Zobacz profil autora

78 Re: Campbell's Burgers on Pon 29 Wrz 2014, 18:21

- Aż za dobrze. - mruknął z uśmiechem. Tyrsen po raz kolejny ugryzł burgera, a zbuntowany sos uciekł z bułki i ciapnął o blat, rozpryskując się.
- Zaraz dostaniesz gonga w twarz. - rzucił i popatrzył na plamę i wzruszył ramionami. W sumie nie on tu jest od sprzątania.
- Zresztą możesz mi kupić colę...



Zobacz profil autora

79 Re: Campbell's Burgers on Pon 29 Wrz 2014, 18:27

- Spierdalaj





Zobacz profil autora

80 Re: Campbell's Burgers on Pon 29 Wrz 2014, 18:33

- Wypierdalaj po colę. - skierował palec w stronę twarzy Jonnyego.
- Ale jesteś ciężki.



Zobacz profil autora

81 Re: Campbell's Burgers on Pon 29 Wrz 2014, 18:36

- Trza było myśleć zanim się zacząłeś obijać. A może chcesz wssać ją z mojej koszuli?
Oparł się o ławę i splótł ręce na piersi. Hmm, gdzie jest ten gaz pieprzowy...





Zobacz profil autora

82 Re: Campbell's Burgers on Pon 29 Wrz 2014, 18:50

- Zamknij mordę, albo ty mi będziesz ssał. Zapierdalaj po tą colę. - prawie krzyknął, ale opanował się bo to było ostatnie miejsce z którego go nie wyrzucili. Zostawało jeszcze Chaco, ale mieli tam ciulowe żarcie.



Zobacz profil autora

83 Re: Campbell's Burgers on Pon 29 Wrz 2014, 19:05

Zmrużył oczy i wydął usta poirytowany. Po chwili sztywno kiwnął głową po czym wstał z miejsca i poszedł w stronę wyjścia. Nie będzie mu jakiś zapuszczony Gargamel mówił co robić. Cholerne miasto
- Baw się dobrze ze swoim miejscem, Larsen.





Zobacz profil autora

84 Re: Campbell's Burgers on Pon 29 Wrz 2014, 19:10

- O ty... - wstał z miejsca. - Masz wpierdol. - rzucił i popchnął Jonnyego. Zaraz ruszył za nim w stronę wyjścia. Nie będzie przecież go tłukł u Campbella! Musiałby sobie wtedy sam gotować...



Zobacz profil autora

85 Re: Campbell's Burgers on Pon 29 Wrz 2014, 19:21

Gdy tylko znaleźli się na zewnątrz, Harper bez większego zastanowienia odwrócił się i walnął obdartusa w twarz. Z otwartej dłoni, bo z pięści to pewnie zrobiłby sobie krzywdę. Koleś i tak pewnie ledwo co poczuł zabójcze 5 siły w rękach patologa.
- Weź się uspokój!
Momentalnie zdał sobie sprawę co zrobił i cofnął się nieco i nerwowo poprawił mankiety koszuli.





Zobacz profil autora

86 Re: Campbell's Burgers on Pon 29 Wrz 2014, 20:48

Chłodne powietrze znów owiało twarze mężczyzn. Tyrsen z Jonnym tak cały czas wchodzili, wychodzili, wchodzili... I to nie w siebie!
Motocyklista złapał Jona za kołnierz i potelepał nim.
- Powtórz to! - krzyknął i przyciągnął go bliżej siebie, żeby znowu nim potelepać.
- No powtórz!



Zobacz profil autora

87 Re: Campbell's Burgers on Pon 29 Wrz 2014, 20:58

Jon dał się potelepać, bo większego wyboru nie miał.
I znowu dał mu w pysk, tak jak Tyrsen prosił. Tylko w drugi policzek.
- Proszę.
Dobre wychowanie przede wszystkim. Ale dość tego dobrego.
Sięgnął do torby po gaz pieprzowy.





Zobacz profil autora

88 Re: Campbell's Burgers on Pon 29 Wrz 2014, 21:06

- Kurwa, cieciu. Mówiłem żebyś to powiedział drugi raz. - rzucił i wystartował ręką z pola początkowego, żeby po prostu zawalić mu bułę w twarz. Co za debil... Czo on myślał z tym policzkowaniem?



Zobacz profil autora

89 Re: Campbell's Burgers on Pon 29 Wrz 2014, 21:08

Kostki dla Tyrsena na refleks, próg 40. Jeśli Ci się uda przekroczyć, zdążysz odepchnąć od siebie Jonathana. Jeśli nie, obrywasz gazem pieprzowym w oczy i umierasz (hihihihi). Zalewasz się łzami płacząc jak dziewczynka.

Zobacz profil autora

90 Re: Campbell's Burgers on Pon 29 Wrz 2014, 21:16

41 biczys!

Tyrsen w dobrym momencie odepchnął Jonnyego, bo zrobiłby to tylko dwie sekundy później i dostałby gazem pieprzowym po oczach.
- Pojebało cię?! - prawie tak, jak Tyrsena.
- Spierdalaj stąd! - motocyklista ruszył powoli w kierunku Jonnyego.



Zobacz profil autora

91 Re: Campbell's Burgers on Pon 29 Wrz 2014, 21:25

- Pojebało cię? - powiedział w tym samym momencie. 
Nie udało się mu pozbyć kolesia, a gaz był bezużyteczny z jego refleksem. Cholera.
No i Jon dał mu znowu w pysk.
- Uspokój się, motyla noga.



Ostatnio zmieniony przez Jonathan Harper dnia Pon 29 Wrz 2014, 23:43, w całości zmieniany 1 raz





Zobacz profil autora

92 Re: Campbell's Burgers on Pon 29 Wrz 2014, 21:38

- Przestań mnie policzkować! - krzyknął. Ale to musiało cholernie zabawnie wyglądać z boku.
- Do jasnej cholery! - trzasnął Jona z liścia. - Lubisz to, suko?- bo ja tak...



Zobacz profil autora

93 Re: Campbell's Burgers on Pon 29 Wrz 2014, 21:51

Jon dostał w twarz i gdy w końcu poczuł pieczenie parsknął śmiechem. Co to do cholery ma być? Jakiś tani slapstic? Aż miał ochotę się rozejrzeć czy nie ma gdzieś wokół ukrytej kamery.
- No po tobie to się liścia nie spodziewałem. - potarł delikatnie policzek. Spojrzał na niego od góry do dołu i uśmiechnął się pod nosem.
- Wyglądasz na takiego co odgryza ludziom uszy... i nie, to nie była propozycja, szajbusie - uniósł jedną rękę. Znowu go poobijali. Piekło. 
Skrzywił się.
- I nie żadna 'suko'. Wypraszam sobie.



Ostatnio zmieniony przez Jonathan Harper dnia Pon 29 Wrz 2014, 23:44, w całości zmieniany 1 raz





Zobacz profil autora

94 Re: Campbell's Burgers on Pon 29 Wrz 2014, 22:13

- Gówno prawda. I gtfo. - wskazał palcem w bok. Niechże da sobie święty spokój!
Jeszcze w ramach odprawy Tyrsen strzelił Jonnyemu z liścia jeszcze jeden raz.
- Co prosisz? Dobrze, suko. - mruknął ze złośliwym uśmieszkiem. - A teraz gtfo.



Zobacz profil autora

95 Re: Campbell's Burgers on Pon 29 Wrz 2014, 22:26

- Ale z ciebie cwel.
Nie udało mu się powstrzymać komentarza. Odwrócił się i poszedł przed siebie.

zt --> gdzieś





Zobacz profil autora

96 Re: Campbell's Burgers on Pon 06 Paź 2014, 13:56

<---- Main Street

W sumie bez protestów dała sie pociągnąć Alexowi w stronę miejsca gdzie można by coś zjeść. Stwiedziła, że ma ochotę na coś niezdrowego a to oczywiście oznaczalo hamburgera. Dużego i z wszystkimi możliwymi dodatkami. Do tego kubek parującej kawy i będzie w pelni szczęśliwa. Alexander chyba zbytnio nie protestował z powodu jej wyboru dlatego też usadowili sie wygodnie przy stoliku.
- Niektore rzeczy się nie zmieniają prawda?- chodzilo jej oczywiscie o to, że u Campella od lat nic sie nie zmieniło w wystroju, jakby czas się zatrzymał w tym miejscu.



Zobacz profil autora

97 Re: Campbell's Burgers on Pon 06 Paź 2014, 14:31

- Tak, zdecydowanie to miejsce się kompletnie nie zmieniło od tylu lat. - Powiedział Winchester rozglądając się po lokalu. Oj dawno tutaj go nie było, póki co jedynym lokalem jaki odwiedził od swojego przyjazdu było Chaco Taco, nawet spokojnie tam było, ale nie przepadał za taco, także jedynie kawa wchodziła w grę.
Usiadł przy stoliku naprzeciwko kobiety, gdy ona zaraz posadziła swoje zgrabne pośladki na krześle.
- Co sobie życzysz? - Zapytał przyglądając się różnym zestawom hamburgerów. On wiedział, że do picia weźmie czarną kawę, ale do jedzenia tak trudno było się zdecydować, bardzo duży wybór hamburgerów.



Alexander Dean Winchester


Zobacz profil autora

98 Re: Campbell's Burgers on Pon 06 Paź 2014, 15:08

Prawie jakby się cofnęli nieco w czasie. Kiedyś też się im zdarzało tutaj przychodzić. Elisabeth jakoś nie myslała o tym przychodzac tutaj od czasu do czasu. Widocznie spotkanie z Alexem i jego powròt sprawiły, że oststnio zbyt często wspominała przeszłość a przecież już dawno temu się od niej odcięła. Jak tak dalej pójdzie to jeszcze wybaczy swojemu ojcu. Uśmiechnęła sie sama do siebie bo to bylo zupełnie niemożliwe.
Zerknęła na telefon i odczytała sms postanawiając odpisać później po czym w końcu skupila się na tym co by chciała zjeść.
- Chcę hamburgera z wszystkimi dodatkami i do tego kawę i właściwie jeszcze frytki. Umieram z głodu.- przyznała się z rozbrajającym uśmiechem na twarzy. - A ty na co masz ochotę?- utkwiła spojrzenie w Alexie.



Zobacz profil autora

99 Re: Campbell's Burgers on Pon 06 Paź 2014, 20:32

Była taka atmosfera jak kiedyś, a przynajmniej tak mu się wydawało, te lata dziewięćdziesiąte, wtedy było tutaj super. Może jeszcze powrócą te czasy, że oni oboje będą mieli podobne relacje jak kiedyś? W sumie ten rozejm napawał na lepszą sytuację w ich relacjach.
- Wezmę to samo. - Winchester może nie był aż tak głodny jak Beth, ale widząc, że ona jest bardzo głodna to pewnie odstąpi jej swoje frytki i nie będzie się czuła skrępowana, że bierze dokładkę. Także, gdy już złożyli zamówienie i oczekiwali na jedzenie to mogli trochę pogadać.
- Miło było ostatnio. - Postanowił poruszyć temat ich spotkania u niego w domu. Miał nadzieję, że nie będzie miała mu tego za złe, w końcu chyba powinni o tym porozmawiać.



Alexander Dean Winchester


Zobacz profil autora

100 Re: Campbell's Burgers on Pon 06 Paź 2014, 22:17

Kiwnęła głową słysząc, że weźmie to samo co ona. Zresztą wcale mu się nie dziwiła bo hamburgery były tutaj fantastyczne. W sumie może powinna poudawać wiotką istotę dbającą o swoją linię i zamówić sałatkę, ale darowała sobie to. Nie miała zamiaru udawać kogoś kim nie jest.
Poderwała głowę do góry, gdy Alex poruszył temat na który nie koniecznie chciała rozmawiać. Miała naprawdę sporą nadzieję, że go pominą i jakoś przejdą nad nim do porządku dziennego. Na Winchestera można jednak zawsze było liczyć. Jego bezpośredniość powalała czasami jak prawy sierpowy.
- Tak było miło.- potwierdziła, bo gdyby zaprzeczyła to by skłamała. To akurat im wychodziło całkiem nieźle.



Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 4 z 16]

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5 ... 10 ... 16  Next

Similar topics

-

» Campbell's Burgers
» Casper Hastings

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach