Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Pub "u Gordona"

Idź do strony : 1, 2, 3 ... 8 ... 15  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 1 z 15]

1Pub "u Gordona" Empty Pub "u Gordona" on Sro 28 Maj 2014, 16:03

Jeden z najstarszych pubów w mieście, o którym krążą już legendy. O tym, że założyciel był jednym z najsłynniejszych filantropów w okolicy, który został zamordowany przez swoja podopieczną-wariatkę. O tym, jak w tym miejscu w latach dwudziestych zbierały się po godzinach tęgie policyjne głowy infiltrujące tutejsza siatkę przestępców. Ba, żyją też legendy o tym, jak w latach 60. zamordowano tu z zimna krwią jednego z przywódców kartelu, a zabójcę podszedł go w przebraniu kelnera, fundując mu arszenik w koktajlu bezalkoholowym.
Jednak żadna z tych miejskich legend nie sprawiła, że ludzie przestali tu uczęszczać. Wręcz przeciwnie – lokal przez to zyskał klientele głodną nie tylko whiskey z lodem, ale tez przeróżnych opowieści o morderstwach i bandytach.
Dziś lokal nie wygląda tak jak na początku swojej działalności – na przestrzeni lat zmieniły się nie tyle wnętrza, co sama lokalizacja. W latach 60. Pub Gordona przeniósł się do wolno stojącego budynku w centrum, przy jednej z najbardziej ruchliwych ulic. Z zewnątrz pomalowany na ciemną czerwień, z zielonymi markizami nad oknami i wejściem, poprzypominać może nieco irlandzki pub. W środku również zauważymy inspiracje zielona wyspą - drewniana okleina, ciemne meble i whiskey na barze. Nie jest to jednak lokal uczęszczany przez wiecznie pijanych przedstawicieli klasy średniej – ceny tutaj sugerują, że gość powinien dobrze zarabiać i nosić lśniąc buty. Mimo, iż selekcji przed wejściem nie ma, to bądź pewien, ze jeśli nie wpiszesz się z profil standardowego klienta – barman może cię nie obsłużyć.

Zobacz profil autora

2Pub "u Gordona" Empty Re: Pub "u Gordona" on Pon 01 Wrz 2014, 22:42

Arizona Drive >

Jazda zjechała im na krótkiej rozmowie.
- Kochaś! Nie trawię tego gościa, on ma nie jedno na sumieniu, ręczę za to. Nie jest dla Liluye dobry. Ale cóż poradzić, mała wpadła po uszy. - Cath pokręciła głową z dezaprobatą. Wjeżdżali do miasta. Cath uśmiechnęła się mimowolnie na wspomnienie ostatniego razu. Zajechała pod pub.
- No, nasz pierwszy przystanek, mam nadzieję, że nie ostatni. - rzuciła i spojrzała na Jona. Zgasiła silnik i sięgnęła po torebkę na tylne siedzenie. Wzięła też jasny płaszczyk. Potem wysiadła z samochodu i stanęła przed lokalem z szyldem U Gordona. Minęła autko stukając obcasami o chodnik.



Pub "u Gordona" Sygcath
Pub "u Gordona" OdcathPub "u Gordona" DiamentPub "u Gordona" 014Pub "u Gordona" LatoPub "u Gordona" QuizPub "u Gordona" WolstrzelecPub "u Gordona" 004Pub "u Gordona" SamoPub "u Gordona" PpomocPub "u Gordona" LicrandkiPub "u Gordona" DramaPub "u Gordona" KarieraPub "u Gordona" Urodziny1
Zobacz profil autora

3Pub "u Gordona" Empty Re: Pub "u Gordona" on Pon 01 Wrz 2014, 22:47

Wyszedł za nią z samochodu.
- Rozmawiałaś z nim? Inteligencji tyle ile włosów na głowie. Erudyta z niego żaden. Co znaczy nie jedno na sumieniu? Coś o nim wiesz?
Spojrzał na szyld pubu.
- Nigdy tu nie byłem. Wchodzimy? - otworzył drzwi przed Cath - Panie przodem.



Pub "u Gordona" Jonsyg
Pub "u Gordona" Jonodznaki
Pub "u Gordona" Jonod2
Pub "u Gordona" PpomocPub "u Gordona" LicrandkiPub "u Gordona" Urodziny1Pub "u Gordona" 006
Zobacz profil autora

4Pub "u Gordona" Empty Re: Pub "u Gordona" on Pon 01 Wrz 2014, 22:56

Ruszyła za mężczyzną i skinęła głową z uśmiechem, gdy wpuścił ją przodem. Przestąpiła zaledwie parę kroków do środku, gdy zatrzymała się gwałtownie, by podziwiać wnętrze. No nie ma co, ma styl! Cath z tymi swoimi ciuszkami w sumie wpasowała się. Francja elegancja.
- Ale tu ładnie! - rzuciła za siebie, do Jona. Zaraz potem ruszyła wgłąb lokalu. Usiadła na krzesełku barowym, przy ladzie i uśmiechnęła się lekko do barmana. - Whisky bez lodu.
Poprosiła. Poczekała aż Jon usadowi się obok i spojrzała na niego. Uśmiech zniknął. Skrzywiła się lekko.
- Należy do gangu, tych Świętych. To mi wystarczy. Na pewno też ze swoimi koleżkami ogarnia coś nielegalnie. - odparła święcie przekonana o swej racji. - No inteligencją nie grzeszy, choć nie wydawał się jakiś tępy. Ale wydaje mi się, że może być agresywny. Był u mnie w przychodni, pobity, potrącony. Niby jest zapatrzony w Liluye, ale sama nie wiem...
Jeszcze nic nie wypiła, a już się rozgadała.



Pub "u Gordona" Sygcath
Pub "u Gordona" OdcathPub "u Gordona" DiamentPub "u Gordona" 014Pub "u Gordona" LatoPub "u Gordona" QuizPub "u Gordona" WolstrzelecPub "u Gordona" 004Pub "u Gordona" SamoPub "u Gordona" PpomocPub "u Gordona" LicrandkiPub "u Gordona" DramaPub "u Gordona" KarieraPub "u Gordona" Urodziny1
Zobacz profil autora

5Pub "u Gordona" Empty Re: Pub "u Gordona" on Pon 01 Wrz 2014, 23:06

Usiadł obok Cath na stołku.
- Dla mnie to samo co dla Pani.
Odwrócił się do dziewczyny.
- Święty? No to sobie wybrała ukochanego. W sumie widziałem go dzisiaj pierwszy raz, ale nie zrobił szczególnie dobrego wrażenia.
Barman podła im alkoholi Jon wziął łyk.
- Ja nie jestem jej 'koleżanką' więc mnie nie wypada jej nic mówić, ale miej na nią oko, ok?



Pub "u Gordona" Jonsyg
Pub "u Gordona" Jonodznaki
Pub "u Gordona" Jonod2
Pub "u Gordona" PpomocPub "u Gordona" LicrandkiPub "u Gordona" Urodziny1Pub "u Gordona" 006
Zobacz profil autora

6Pub "u Gordona" Empty Re: Pub "u Gordona" on Pon 01 Wrz 2014, 23:13

Cath westchnęła teatralnie i oparła się jednym łokciem o blat baru. Odwróciła się cała lekko w stronę Jonathana i założyła nogę na nogę. Podziękowała barmanowi z słodkim uśmiechem i chwyciła szklankę z whisky. Podniosła i wyciągnęła w stronę Harpera. Spojrzała na niego zielonymi oczami i zamrugała.
- Zdrówko? Za kolejny miły wieczór we dwoje. - powiedziała z pozorną swobodą. Czy ona coś knuła? Nie wyglądała. Po prostu cieszyła się z fajnego wieczoru w miłym towarzystwie w super miejscu. - A na Liluye mam zawsze oko. W końcu wymyślę jak pozbyć się Wielkiego. Ale, ale, nie rozmawiajmy o nich. Powiedz mi, Jonathanie, od zawsze mieszkasz w Old Whiskey?
Przekrzywiła lekko głowę i zagarnęła włosy za ucho.



Pub "u Gordona" Sygcath
Pub "u Gordona" OdcathPub "u Gordona" DiamentPub "u Gordona" 014Pub "u Gordona" LatoPub "u Gordona" QuizPub "u Gordona" WolstrzelecPub "u Gordona" 004Pub "u Gordona" SamoPub "u Gordona" PpomocPub "u Gordona" LicrandkiPub "u Gordona" DramaPub "u Gordona" KarieraPub "u Gordona" Urodziny1
Zobacz profil autora

7Pub "u Gordona" Empty Re: Pub "u Gordona" on Pon 01 Wrz 2014, 23:22

Jon zamarł. Albo mu się wydaje albo atmosfera się nieco zmieniła. Ale z drugiej strony czytanie ludzi nigdy nie było jego mocną stroną. Uniósł szklankę do toastu i wypił łyk. Przełknął whiskey nieco głośniej niż zwykle.
- Um, jasne. Jak chcesz. - Poprawił się nieco na stołku. - Pochodzę z Old Whiskey, ale od colledżu do skończenia nauki mieszkałem poza. Trochę w Appaloosa, troche w innych miastach. Samo miasteczko się nie zmieniło, ale większości ludzi z młodości już nie poznaję. Ty?



Pub "u Gordona" Jonsyg
Pub "u Gordona" Jonodznaki
Pub "u Gordona" Jonod2
Pub "u Gordona" PpomocPub "u Gordona" LicrandkiPub "u Gordona" Urodziny1Pub "u Gordona" 006
Zobacz profil autora

8Pub "u Gordona" Empty Re: Pub "u Gordona" on Pon 01 Wrz 2014, 23:27

Cath zdawała się naturalna z tym co robiła. Ale czy robiła cokolwiek? Prowadziła po prostu życzliwą rozmowę z kolegą. Gdy szkło stuknęło sama kobieta upiła dwa małe łyczki whisky. Potem odstawiła na bar. Kiwała lekko głową, gdy mówił.
- Tak, ciężko cokolwiek studiować w Old Whiskey. A ja? Pochodzę z Phoenix. Całe życiem tam mieszkałam. Jakiś czas temu przeniosłam się do miasteczka. - odparła. - Ale to tylko tymczasowe. Niedługo planuję się przenieść tutaj, do Appaloosa. Takie moje małe plany. Jak zarobię konkretne pieniądze.
Zaśmiała się cicho i wolną ręką zaczęła się bawić długim kosmykiem włosów.



Pub "u Gordona" Sygcath
Pub "u Gordona" OdcathPub "u Gordona" DiamentPub "u Gordona" 014Pub "u Gordona" LatoPub "u Gordona" QuizPub "u Gordona" WolstrzelecPub "u Gordona" 004Pub "u Gordona" SamoPub "u Gordona" PpomocPub "u Gordona" LicrandkiPub "u Gordona" DramaPub "u Gordona" KarieraPub "u Gordona" Urodziny1
Zobacz profil autora

9Pub "u Gordona" Empty Re: Pub "u Gordona" on Pon 01 Wrz 2014, 23:37

Pokiwał głową.
- A tak, pamiętam mówiłaś coś o chirurgii i wielkich pieniądzach - uśmiechnął się, trochę pokazując zęby - No to życzę ci fortuny - i wypił za to. Chyba powinien nieco zwolnić. W takim tempie straci tu całą wypłatę. Ale jakoś nigdy nie potrafił odmówić alkoholu. Dobrze że ma mocną głowę, to chyba dzięki tej ćwiartce irlandzkiej krwi w jego żyłach.
- W Phoenix miałem kilka tygodni praktyk. Mój zwierzchnik był strasznym dupkiem. - Rozejrzał się po pubie. Tłumów nie było. Jeszcze jeden koleś brzy barze, jakaś liżąca się para przy jednym stoliku i jeszcze dwóch facetów przy innym...też się obmacujących. Ludzie nie mają wsytdu. Tak przy ludziach.
Nieco się rozkojarzył i stracił wątek.



Pub "u Gordona" Jonsyg
Pub "u Gordona" Jonodznaki
Pub "u Gordona" Jonod2
Pub "u Gordona" PpomocPub "u Gordona" LicrandkiPub "u Gordona" Urodziny1Pub "u Gordona" 006
Zobacz profil autora

10Pub "u Gordona" Empty Re: Pub "u Gordona" on Pon 01 Wrz 2014, 23:43

Uniosła dłoń i palcem wskazującym wycelowała w mężczyznę, przymykając jedno oko. Zaśmiała się cicho.
- Dokładnie tak! Kariera i forsa, to jest to co się w życiu liczy. Przecież nie rodzina czy przyjaciele. - rzuciła rozbawiona i chwyciła szklankę, wypiła kolejne łyczki. Pokiwała głową. - No niestety, w Phoenix ciężko o dobrego szefa. To bezlitosne miasto z dużą rywalizacją. Wyścig szczurów. Mnie takie coś napędzało do działania. Pozwolę sobie nawet powiedzieć, że kręciło mnie to niesamowicie.
Oparła się nieco bardziej o ladę, siadając wygodniej. Gdy Jon zaczął się rozglądać, ona podążyła za nim wzrokiem. Uśmiechnęła się mimowolnie. Powiedziałaby coś głupiego, ale na to była wciąż za trzeźwa, jeszcze.
- A oprócz zwierzchnika dupka, jak miasto? - zapytała. Wciąż słyszała to samo. Gorące, suche i takie tam. Ona kochała ten klimat.



Pub "u Gordona" Sygcath
Pub "u Gordona" OdcathPub "u Gordona" DiamentPub "u Gordona" 014Pub "u Gordona" LatoPub "u Gordona" QuizPub "u Gordona" WolstrzelecPub "u Gordona" 004Pub "u Gordona" SamoPub "u Gordona" PpomocPub "u Gordona" LicrandkiPub "u Gordona" DramaPub "u Gordona" KarieraPub "u Gordona" Urodziny1
Zobacz profil autora

11Pub "u Gordona" Empty Re: Pub "u Gordona" on Pon 01 Wrz 2014, 23:51

Uśmiechnął się bez humoru.
- Tak... pieniądze. - Rodzina... dawno nie rozmawiał z siostrą. Zrobiło mu się nieco smutno na myśl o niej. Powinien do niej zadzwonić
Wyrwał się z zamyślenia Gdy usłyszał pytanie.
- Jak dla mnie okej. Dobrze się czuję w dużych miastach. Jest co robić. A rywalizacja... można powiedzieć, że mnie też ekscytuje - uśmiechnął się nieco zawadiacko - I ta satysfakcja jak rozniesiesz swojego rywala - Dopił whiskey i poprosił o jeszcze jedno. To będzie sączył, a przynajmniej tak sobie obiecał.



Pub "u Gordona" Jonsyg
Pub "u Gordona" Jonodznaki
Pub "u Gordona" Jonod2
Pub "u Gordona" PpomocPub "u Gordona" LicrandkiPub "u Gordona" Urodziny1Pub "u Gordona" 006
Zobacz profil autora

12Pub "u Gordona" Empty Re: Pub "u Gordona" on Wto 02 Wrz 2014, 00:01

Jej twarz pojaśniała na słowa Jonathana. Jak to dobrze znaleźć kogoś, kto rozumiał jej zamiłowanie do dużych aglomeracji i rywalizacji. Zwykle jak rozmawiała z kimś z OW to patrzyli na nią jak na dzikuskę, dziwiąc się jak może nie pasować jej spokojne życie w mieścinie. Cóż... Cath była typową uptown girl, brakowało jej tylko murzyna za szofera.
- No ja mam nieco inną pracę, rozniesienie rywala... Czasem jest okazja, ale bardziej to powołanie w leczeniu ludzi. Ratowaniu żyć. Wiesz, syndrom Boga, te sprawy. - upiła kilka łyczków. Ona miała nieco wolniejsze tempo. No co? Kobiecie można. Gdy kosztowała trunku spoglądała znad szklanki na Jona z tajemniczym wzrokiem. Alkohol już ją powoli zaczynał grzać.
- Czyli studia, praktyki, teraz praca... Czyli jesteś pewnie koło trzydziestki lub przed, co? - mrugnęła do niego.



Pub "u Gordona" Sygcath
Pub "u Gordona" OdcathPub "u Gordona" DiamentPub "u Gordona" 014Pub "u Gordona" LatoPub "u Gordona" QuizPub "u Gordona" WolstrzelecPub "u Gordona" 004Pub "u Gordona" SamoPub "u Gordona" PpomocPub "u Gordona" LicrandkiPub "u Gordona" DramaPub "u Gordona" KarieraPub "u Gordona" Urodziny1
Zobacz profil autora

13Pub "u Gordona" Empty Re: Pub "u Gordona" on Wto 02 Wrz 2014, 00:13

Spojrzał na nią z lekką ekscytacją
- Musimy zagrać w szachy. Nie przyjmuję 'nie' - z Cath mogła to by być ciekawa partia.
- Praktyki i jeszcze staż w Appaloosie. Mam trzydzieści lat. A pracuje od... dwóch lat? - łyknął sobie i nie zauważył nawet mrugnięcia.
- I tak jestem najstarszy w biurze, znaczy najstarszym cywilem - Nie miał z tym problemów jako takich, ale czasami łapał się na tym, że otaczają go sami młodsi od niego.
- Ty masz.... 25? - strzelił.



Pub "u Gordona" Jonsyg
Pub "u Gordona" Jonodznaki
Pub "u Gordona" Jonod2
Pub "u Gordona" PpomocPub "u Gordona" LicrandkiPub "u Gordona" Urodziny1Pub "u Gordona" 006
Zobacz profil autora

14Pub "u Gordona" Empty Re: Pub "u Gordona" on Wto 02 Wrz 2014, 00:21

Uniosła jedną brew, gdy zaproponował jej partyjkę szachów. Nie mogła powiedzieć, że jej to nie zainteresowało. No dawno w nie nie grała. Lubiła posiedzieć, skupić się, pomyśleć nad strategią.
- Nigdy bym nie odmówiła szachów. Jestem jak najbardziej za. Z tobą to już w ogóle, sama przyjemność. - odparła. Czy to jej usposobienie takie, czy po prostu go podrywała. To tylko ona wiedziała.
A potem machnęła niedbale ręką i złapała za szklankę. Wypiła do końca i gestem ręki poprosiła o dolewkę.
- To dziwne, bo nie jesteś taki stary. Trzydziestka, młodzieniaszek. - uśmiechnęła się i pokręciła głową. - A, a! Kobiet się o wiek i wagę nie pyta. Nie uczyli cię w szkole?
Chwyciła nową szklankę i upiła łyczek.



Pub "u Gordona" Sygcath
Pub "u Gordona" OdcathPub "u Gordona" DiamentPub "u Gordona" 014Pub "u Gordona" LatoPub "u Gordona" QuizPub "u Gordona" WolstrzelecPub "u Gordona" 004Pub "u Gordona" SamoPub "u Gordona" PpomocPub "u Gordona" LicrandkiPub "u Gordona" DramaPub "u Gordona" KarieraPub "u Gordona" Urodziny1
Zobacz profil autora

15Pub "u Gordona" Empty Re: Pub "u Gordona" on Wto 02 Wrz 2014, 00:28

Uniósł jedną brew. A to co miało znaczyć? Sama przyjemność. Szachy to wojna a nie spacer po ogrodzie, czy jakieś inne sentymentalne bzdety. Nie żeby sam nie był sentymentalny...O czym to on myślał? Zachowanie Cath wytrąca go z rytmu.
Parsknął na 'młodzieniaszka'. Mówi jak jakaś starsza kobieta. Wskazał na nią palcem jak pistoletem.
- Aha, czyli więcej niż 25. Ale nie więcej niż 28. A kobietę można pytać o wiek. Wiek nie jest tabu. Czasy się już zmieniły, psze pani - Wyszczerzył się zaczepnie.



Pub "u Gordona" Jonsyg
Pub "u Gordona" Jonodznaki
Pub "u Gordona" Jonod2
Pub "u Gordona" PpomocPub "u Gordona" LicrandkiPub "u Gordona" Urodziny1Pub "u Gordona" 006
Zobacz profil autora

16Pub "u Gordona" Empty Re: Pub "u Gordona" on Wto 02 Wrz 2014, 00:37

Otworzyła buzię udając oburzenie.
- No wypraszam sobie proszę Pana! Ale tak, trafiłeś w przedział wiekowy. Ale za to masz minusa do bycia dżentelmenem.
Zaśmiała się i pochyliła nagle ku Jonathanowi z tajemniczym uśmieszkiem.
- No pełnoletnia na pewno jestem, Jonathanie. - mrugnęła. - A co dla ciebie jest tabu?
Uniosła jedną brew zaintrygowana.



Pub "u Gordona" Sygcath
Pub "u Gordona" OdcathPub "u Gordona" DiamentPub "u Gordona" 014Pub "u Gordona" LatoPub "u Gordona" QuizPub "u Gordona" WolstrzelecPub "u Gordona" 004Pub "u Gordona" SamoPub "u Gordona" PpomocPub "u Gordona" LicrandkiPub "u Gordona" DramaPub "u Gordona" KarieraPub "u Gordona" Urodziny1
Zobacz profil autora

17Pub "u Gordona" Empty Re: Pub "u Gordona" on Wto 02 Wrz 2014, 00:47

Kompletnie nie chwytając podtekstu zmarszczył brwi.
- Oczywiście że jesteś pełnoletnia, jesteś na stażu w szpitalu, musieli sprawdzić twoje papiery - pokręcił głową z niedowierzaniem i łyknął trochę whiskey.
Zastanowił się.
- Chyba nie mam tabu. O wszystkim można rozmawiać z odpowiednimi ludźmi i w odpowiednim czasie. Z racji zawodu rozmowa o śmierci czy chorobie nie jest ze mną niezręczna. Kobiecy wiek - spojrzał na nią wymownie - dziwne zainteresowania, pieniądze, sex - wzruszył ramionami - tematy jak każde inne.



Pub "u Gordona" Jonsyg
Pub "u Gordona" Jonodznaki
Pub "u Gordona" Jonod2
Pub "u Gordona" PpomocPub "u Gordona" LicrandkiPub "u Gordona" Urodziny1Pub "u Gordona" 006
Zobacz profil autora

18Pub "u Gordona" Empty Re: Pub "u Gordona" on Wto 02 Wrz 2014, 00:54

Roześmiała się, gdy nie załapał kompletnie o co jej chodzi. W takich momentach był uroczy. Niczym niedoświadczony nastolatek. Nie miała zamiaru mu tego wyjaśniać, bo tak jak nastolatek pewnie zaczerwieniłby się po same końcówki uszu.
- Tabu zawsze jest, czasem nawet nie zdajesz sobie z tego sprawy. Taak, kobiecy wiek. - uśmiechnęła się i upiła kilka łyków whisky. Oj brało ją, w końcu. Ciekawe jak wrócą.
- W klinice i w przychodni! Nie w szpitalu... W szpitalu! Marzenia senne... Na to muszę zapracować... - zakołysała się delikatnie na krześle. - Wypełnić milion kart pacjentów i przebadać tysiąc pięćset sto dziewięćset osób.



Pub "u Gordona" Sygcath
Pub "u Gordona" OdcathPub "u Gordona" DiamentPub "u Gordona" 014Pub "u Gordona" LatoPub "u Gordona" QuizPub "u Gordona" WolstrzelecPub "u Gordona" 004Pub "u Gordona" SamoPub "u Gordona" PpomocPub "u Gordona" LicrandkiPub "u Gordona" DramaPub "u Gordona" KarieraPub "u Gordona" Urodziny1
Zobacz profil autora

19Pub "u Gordona" Empty Re: Pub "u Gordona" on Wto 02 Wrz 2014, 00:59

Machnął ręką -Tak, tak klinice. Małe miasto, zapomniałem - sam się sobą zdziwił - no a czegoś się spodziewała? Że każdy dzień będzie jak odcinek doktora Bungalowa? Praca w klinice jest jedną wielką paradą cieknących nosów, hipochondryków i starych kobiet.
Wydął lekko usta.
- Ah tak? Może i masz rację. To jakie jest twoje tabu? Tak z ciekawości.



Pub "u Gordona" Jonsyg
Pub "u Gordona" Jonodznaki
Pub "u Gordona" Jonod2
Pub "u Gordona" PpomocPub "u Gordona" LicrandkiPub "u Gordona" Urodziny1Pub "u Gordona" 006
Zobacz profil autora

20Pub "u Gordona" Empty Re: Pub "u Gordona" on Wto 02 Wrz 2014, 01:05

Westchnęła, a humor się jej nieco pogorszył. To prawda, nawet w klinice się nie rozwijała. Musiała się wyrwać jak najszybciej z tego miasteczka. Przecież już była tak wysoko... Upadek był bolesny.
- Moje tabu? Gwałty... - wzdrygnęła się. - Nie wyobrażasz sobie jaki to koszmar mieć pacjentkę po gwałcie. Nie jestem w stanie działać normalnie. To jest straszne.
Złapała się za głowę i pokręciła nią. A jednak, nawet lekarz miał jakieś tabu związane w pracą. Ale by polepszyć sobie humor, Cath strzeliła jeszcze kilka łyków. No, zobaczymy jak bęzie z równowaga jak stanie w tych szpilach.
- Trzeba by się poruszać, by ten alkohol zszedł szybciej. - odparła i rozejrzała się po lokalu. Było nieco więcej osób.



Pub "u Gordona" Sygcath
Pub "u Gordona" OdcathPub "u Gordona" DiamentPub "u Gordona" 014Pub "u Gordona" LatoPub "u Gordona" QuizPub "u Gordona" WolstrzelecPub "u Gordona" 004Pub "u Gordona" SamoPub "u Gordona" PpomocPub "u Gordona" LicrandkiPub "u Gordona" DramaPub "u Gordona" KarieraPub "u Gordona" Urodziny1
Zobacz profil autora

21Pub "u Gordona" Empty Re: Pub "u Gordona" on Wto 02 Wrz 2014, 01:12

Uśmiechnął się tylko smutno.
- Wyobrażam - powiedział cicho. Ale nie chciał drążyć tematu.
Napił się jeszcze trochę. W głowie już mu przyjemnie szumiało. Potrząsną lekko głową zaskoczony gdy dziewczyna zaczęła mówić coś o ruszaniu się. Jak na jego gust dobrze mu się siedziało.
- Ale, że tu? To nie jest klub. - Popatrzył po sali a potem na Cath - nie po to piję, żeby nie czuć alkoholu we krwi - i na potwierdzenie swoich słów wypił kolejny łyk.



Pub "u Gordona" Jonsyg
Pub "u Gordona" Jonodznaki
Pub "u Gordona" Jonod2
Pub "u Gordona" PpomocPub "u Gordona" LicrandkiPub "u Gordona" Urodziny1Pub "u Gordona" 006
Zobacz profil autora

22Pub "u Gordona" Empty Re: Pub "u Gordona" on Wto 02 Wrz 2014, 01:18

Szturchnęła go delikatnie butem z nogę i uśmiechnęła się.
- No nie mówię, że też chcę, by zaraz alkohol zszedł, ale w ruchu mniejszy kac dnia jutrzejszego. -- wyjaśniła co miała na myśli. Hm, racja, to nie jest klub. No i nie zrobi trzody jak w Old Whiskey. Tutaj, by ich po prostu wywalili.
Ale kobietę trochę nosiło. Jednak nie chciała po sobie dać znać, że się nudzi w towarzystwie Jona, bo tak nie było.
- No skoro nalegasz... - odparła i zamówiła kolejną kolejkę. Szklankę podsunęła mężczyźnie z lekkim uśmiechem. - Ciekawe jak wrócimy do Old Whiskey...



Pub "u Gordona" Sygcath
Pub "u Gordona" OdcathPub "u Gordona" DiamentPub "u Gordona" 014Pub "u Gordona" LatoPub "u Gordona" QuizPub "u Gordona" WolstrzelecPub "u Gordona" 004Pub "u Gordona" SamoPub "u Gordona" PpomocPub "u Gordona" LicrandkiPub "u Gordona" DramaPub "u Gordona" KarieraPub "u Gordona" Urodziny1
Zobacz profil autora

23Pub "u Gordona" Empty Re: Pub "u Gordona" on Wto 02 Wrz 2014, 01:28

Wziął szklankę i nim zdążył wypić cokolwiek wyrwało go pytanie Cath.
- Dobre pytanie... nie masz na podorędziu jakiegoś adoratora-kierowcę co by po nas przyjechał nie? - No w końcu panna z wielkiego miasta.
- Można się później ewentualnie pokręcić po mieście, jak tak bardzo cię nosi - niechętnie odszedłby od szklanki, ale skoro dama chce iść, to co ma biedny człowiek zrobić.
- Coś zjeść do chińczyka.



Pub "u Gordona" Jonsyg
Pub "u Gordona" Jonodznaki
Pub "u Gordona" Jonod2
Pub "u Gordona" PpomocPub "u Gordona" LicrandkiPub "u Gordona" Urodziny1Pub "u Gordona" 006
Zobacz profil autora

24Pub "u Gordona" Empty Re: Pub "u Gordona" on Wto 02 Wrz 2014, 10:05

Kobieta z lekkim uśmiechem wywróciła oczami, kończąc na Jonathanie, spoglądając na niego z rozbawieniem. Adorator! Dobre sobie.
- Ostatni raz adoratora miałam na studiach, albo jeszcze w szkole, więc rozwieję twe nadzieje. - zasłoniła dłonią usta, śmiejąc się. - A po za tym, gdyby takowy po mnie przyjechał to nie wiem czy, by cię z nami zabrał, Jon.
Pewnie nie dość, że by nie zabrał to pewnie Cath też by nigdzie nie podwiózł z powrotem ze spotkania z jakimś innym. No ten to ma pomysły.
- Na razie jest dobrze, siedźmy sobie. Tylko boję się, że jak będziemy tu siedzieć zbyt długo to całe nasze wypłaty przepijemy. Pamiętasz, inteligencja Old Whiskey. - dodała i by pokazać o co jej chodzi, uniosła szklankę w kolejnym toaście i upiła z niej kilka łyków. Skrzywiła się. Aj, ten alkohol. Nie dobry, a trzeba.



Pub "u Gordona" Sygcath
Pub "u Gordona" OdcathPub "u Gordona" DiamentPub "u Gordona" 014Pub "u Gordona" LatoPub "u Gordona" QuizPub "u Gordona" WolstrzelecPub "u Gordona" 004Pub "u Gordona" SamoPub "u Gordona" PpomocPub "u Gordona" LicrandkiPub "u Gordona" DramaPub "u Gordona" KarieraPub "u Gordona" Urodziny1
Zobacz profil autora

25Pub "u Gordona" Empty Re: Pub "u Gordona" on Wto 02 Wrz 2014, 13:38

Wzruszył ramionami.
- Nie rozumiem czemu nie? Twoi poprzedni faceci nie pozwalali ci mieć znajomych? Warto się z takimi zadawać? Nie znoszę takich samczych zagrywek. - pociągnął nosem - No ale teoretyzowanie jest teraz irrelewantne. Faktem jest, że nie mamy podwózki. Zostaje chyba tylko przekimać się w twoim samochodzie... albo autobus. - Popatrzył na nią znacząco - Też się powinnaś przejechać. - uśmiechnął się mrużąc oczy.
Stuknął ją palcem w ramię.
- Ej, ja mam jakąś samokontrolę. - to mówiąc łyknął sobie trochę alkoholu.



Pub "u Gordona" Jonsyg
Pub "u Gordona" Jonodznaki
Pub "u Gordona" Jonod2
Pub "u Gordona" PpomocPub "u Gordona" LicrandkiPub "u Gordona" Urodziny1Pub "u Gordona" 006
Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 1 z 15]

Idź do strony : 1, 2, 3 ... 8 ... 15  Next

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach