Play by forum role play game - modern western in hot Arizona.


You are not connected. Please login or register

Arizona Drive

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 5 z 9]

1 Arizona Drive on Pon 19 Maj 2014, 16:20

First topic message reminder :

Czteropasmowa, stanowa droga szybkiego ruchu. Przez większość czasu jest poprowadzona zupełnie prosto, jedzie się jak po sznurku, więc uwaga, żeby nie przysnąć z nudów! Arizona Drive prowadzi z Phoenix do Appaloosa City.

Zobacz profil autora

101 Re: Arizona Drive on Pią 02 Sty 2015, 19:34

- Na co ci Kojot? - spytał - to mądre, ale też sprytne zwierze. Zawsze staje po stronie zwycięzców.
pokręcił głową.
- Zawsze robi to, co dla niego najlepsze.

Zobacz profil autora

102 Re: Arizona Drive on Pią 02 Sty 2015, 19:46

Obrocila wzrok znow na samochod.
Robi to, co dla niego najlepsze. Usmiechnela sie pod nosem.
- Widzialam go.. W wizji. - mowila dalej po apacku. - starego indianina modlacego sie do kojotow.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

103 Re: Arizona Drive on Pią 02 Sty 2015, 19:58

- Ja się dziś modliłem o ptaki Nie o kojoty. Ani do kojotów.
Wskazał na pusta klatkę.
- Pomożesz mi? Weź ją, nie chcę jej. Nie chcę, bo mi będzie przypominać o moim przyjacielu.

Zobacz profil autora

104 Re: Arizona Drive on Pią 02 Sty 2015, 20:24

- ptaki tez tam byly.. - zmarszczyla brwi patrząc na klatkę. - by lam ptakiem.. i nie byłam. - podniosla wzrok na indianina.
- o przyjacielu?




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

105 Re: Arizona Drive on Pią 02 Sty 2015, 20:45

Pokiwał głową.
- Miałem kawkę. Mówiła. Rozmawiałem z nią. A ona odpowiadała tak, jakby rozumiała. Ale ją straciłem. Na co mi więc pusta klatka?
Spojrzłą na kawałek metalu obok siebie i pokręcił głową.

Zobacz profil autora

106 Re: Arizona Drive on Pią 02 Sty 2015, 20:48

- a nie myśli PAN, ze będzie miał jeszcze jakiegoś ptaka? Może klatka się nada? - dopytywała w razie czego.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

107 Re: Arizona Drive on Pią 02 Sty 2015, 20:52

- Nie chcę innego... - powiedział i chwycił klatkę by podać ją Liluye.
- Może ty znajdziesz sobie przyjaciela... - westchnął. - Weź, możesz sobie kupić nawet gadająca kawkę.

Zobacz profil autora

108 Re: Arizona Drive on Pią 02 Sty 2015, 21:00

- Rozumiem - przytakneła. Niektórzy nie potrafili się pogodzić ze strata. Przyjeła klatkę i podniosla się.
- pomóć panu jeszcze jakoś? Może potrzebuje PAN pod rzucenia gdzieś?




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

109 Re: Arizona Drive on Pią 02 Sty 2015, 21:18

- Nie, nie... mieszkam niedaleko, poradzę sobie - powiedział, wzdychając. Uśmiechnął się jednak, widząc jak Liluye odbiera klatkę.
- Idź, twój Kojot czeka.

Zobacz profil autora

110 Re: Arizona Drive on Pią 02 Sty 2015, 21:22

Chciala go zapytać skąd wie.
- Nie mój, ale faktycznie czeka - uśmiechnęła się do starca.
- w takim razie.. dziękuje. I być może do zobaczenia. - ruszyla w stronę Victora i usiadla w samochodzie na swoim miejscu.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

111 Re: Arizona Drive on Pią 02 Sty 2015, 21:34

Mężczyzna pożegnał się i znowu przymknął oczy, nie ruszając się z miejsca.
W samochodzie Victor siedział w ciszy, spoglądając przed siebie.
- I co, pamiątka z podróży? - Zapytał, odpalając silnik.

Zobacz profil autora

112 Re: Arizona Drive on Pią 02 Sty 2015, 21:41

- po czekaj, w sadze to na pake - wyszla jeszcze pakujac klatkę do tylu. Potem wróci la do samochodu i zamknela drzwi. Zapiela pas.
- chyba pamiątką.. z może się na cos przyda - uśmiech ela się lekko.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

113 Re: Arizona Drive on Pią 02 Sty 2015, 21:47

Sam sie uśmiechnął.
Wyjechał na drogę, która była już oświetlona promieniami porannego słońca. Zawrócił; czas było wracać do Old Whiskey.
- A niech się przyda, nie ma nic gorszego niż niepotrzebne graty...

/zt - Old Whiskey

Zobacz profil autora

114 Re: Arizona Drive on Sob 03 Sty 2015, 18:19

/ z domu

Tak jak wsiadła do swojego starego autka tak wyjechała na drogę i zjawiła się na Arizona Drive, kierując się ku Apaloosa. W pewnym momencie cisza zaczęła być zbyt przytłaczająca i pojawiło się w głowie zbyt wiele myśli, zatem włączyła radio na cały regulator i pojechała dalej.

zt > szpital



Zobacz profil autora

115 Re: Arizona Drive on Czw 08 Sty 2015, 01:23

<- dom

Will jechał i jechał... samochodem, którego jeszcze nie zwrócił do warsztatu, za co pewnie zostanie zjebany przeokropnie, ale jakoś tym się nie przejmował. Zwłaszcza, że właściciel chyba o tym dwuśladowcu zapomniał.
Nie czuł się za dobrze. Podniesione ciśnienie i ogólne pobudzenie swoje robiło; choć miał ochotę zrugać Indiankę, to przecież tego nie zrobi, nie?

Brzoskwinka ->



Will Parker / playlista

Zobacz profil autora

116 Re: Arizona Drive on Pią 30 Sty 2015, 19:56

http://www.oldwhiskey.pl/t574p540-dom-betty-jou#35750

- No własnie. Pary tez w końcu kupują jeden ptrezent, nie? - usmiechnela sie i poprawila na siedzeniu. - Może znajdizemy coś ładnego.
- Dla dziecka..? No, możesz się przejść po coś też - stwierdzila, poważniejąc i jakoś markotniejąc. Ciężko jej się dziwić. Zerknęła za szybę.

zt - appaloosa




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

117 Re: Arizona Drive on Pią 30 Sty 2015, 22:39

/ z domu

Jechała szybko, ale w granicach rozsądku. Kierowała się do mieszkania Smitha. Tego właściwego chyba. Serce jej łopotało. W głowie jej siedziała tragedia. Biedna Sabrina...

zt



Zobacz profil autora

118 Re: Arizona Drive on Wto 03 Lut 2015, 16:04

/ z domu

Wyjechała z miasta i zaczęła się kierować ku Appaloosa, słuchając głośnej muzyki i nie mogąc się powstrzymać przed donośnym śpiewaniem. W końcu była sama i mogła sobie na to pozwolić.

zt



Zobacz profil autora

119 Re: Arizona Drive on Pon 09 Lut 2015, 20:40

/ z OW

Jechali sobie w autku, a Florencio siedział na siedzeniu pasażera, mając otwarte okno, a jego włosy powiewały jak w teledyskach. Miał na nosie ciemne okulary i wyglądał pięknie, w blasku słońca. Prawie się błyszczał niczym wampir. A Carmalita siedziała obok prowadząc. Słuchali muzyki, rozmawiali zapewne o meksykaninie, bo on lubił rozmawiać o sobie.

zt





musico Floriano
Zobacz profil autora

120 Re: Arizona Drive on Pon 23 Lut 2015, 15:14

/ z domu

Wjechała na drogę prowadzącą ku Appaloosa City, jak zwykle zestresowana przed spotkaniem ze Smithem.
Pewnie znowu palnie milion głupstw.
Z takimi pochmurnymi myślami (spowodowanymi głównie kiepskim dniem w pracy i zmęczeniem) śmignęła ku miastu.

zt > Fairy



Zobacz profil autora

121 Re: Arizona Drive on Wto 24 Lut 2015, 20:41

30.05.2013, popołudnie

Bobby korzystając z wolnego popołudnia i dobrej pogody wbił się w swoje fachowe ciuchy do jazdy i wyprowadził swój nowy motur na spacer. Nie wolno nim było jeździć po mieście, więc przemknął bocznymi uliczkami i czym prędzej wyjechał na bezdroża za Old Whiskey.
W sumie to... potem po prostu jechał. Nie szczędząc zahaczania o różne wzgórki i trudniejsze podjazdy. Jasne, że nie jeździł dość dawno i mógł wyjść z wprawy, ale uważał, że to jak z jazdą na rowerze. Potem zjechał jeszcze dalej na pustynię. Wiedział, gdzie szukać dobrych tras i gdzie często ćwiczyli motocykliści. Tu wyjeżdżone były widoczne drogi, nasypane były wyskocznie i garby. Akurat te ostatnie go wkurzały. Takiego telepania to nie lubił. Za to kilka razy zajechał na niskie nasypy, co windowało go na parę sekund w powietrze. Raz mu nie wyszło i zaliczył dość bolesną glebę, a potem musiał gonić swój motocykl, którego koła dalej się kręciły, wiercąc w ziemi dziurę. Nie zważając na siniaki pognał po crossa i wrócił na trasę. Jeździł tak pewnie ze dwie godziny, w końcu będąc tak zmęczonym, że już tylko prysznic, film i piwo mu się marzyło. Zawrócił do Old Whiskey.

zt



Zobacz profil autora

122 Re: Arizona Drive on Sro 25 Lut 2015, 19:16

/lupnan road

Liluye jechała za Willem i srała w gacie bez tego prawka. Ale trudno. Przecież im się uda, tak? Zatrzymali się nawet po kawę! Dla siebie i dla pastora, pełna kultura. W końcu znaleźli jakiś koniec świata i zadupiewo, zapylony parking o ile tak można to w ogóle nazwać. Akurat, nic i nikogo tam nie było. Zjechała zaraz za Parkerem i wysiadła, z dwiema kawami. Nie wiedzialą jaka pastorkowi wziac więc miał zwykłą bialą. A co tam.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

123 Re: Arizona Drive on Sro 25 Lut 2015, 19:19

Najwyżej to pastor będzie miał problem, jak mu nie będzie smakować.
William zatrzymał się, przekręcił kluczyk, który ze sobą wziął i wysiadł z samochodu. Niezbyt wygodnego, prawdę mówiąc, ale na szczęście nie zapowiada się na to, by dalej musiał nim jeździć.
Księgowy przeszedł na tył samochodu, opadając tyłkiem na bagażnik i czekał aż Liluye wysiądzie.
- Może chwila siedzenia w ciemni go czegoś nauczy - stwierdził, odsuwając się i pochylił nad bagażnikiem, jakby chciał sprawdzić czy ktoś tam stuka, czy woła, czy cokolwiek.
- Nadal sądzę, że powinien na kolanach wracać do Sally i ją przeprosić, a potem pieszo wracać do siebie - rzucił, sięgając po swoją kawę.



Will Parker / playlista

Zobacz profil autora

124 Re: Arizona Drive on Sro 25 Lut 2015, 19:36

Pastor wciąż był nieprzytomny...

Zobacz profil autora

125 Re: Arizona Drive on Sro 25 Lut 2015, 19:40

- Dobra, weź może go wyciągnij czy co - odsunela sie o krok, zeby zrobic Parkerowi miejsce.
- W końcu kawa mu stygnie, nie? - zerknela na drugi kubek i pociagnęła ze swojego.




KP Liluye



Funny you're the broken one
but I'm the only one who needed saving
Cause when you never see the lights
it's hard to know which one of us is caving
Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 5 z 9]

Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach